Aktualności

Dr Krzysztof Szkarłat: „Badanie per rectum nie jest wstydliwe, gdyż lepiej zapobiegać niż leczyć” [WYWIAD]

dr Krzysztof Szkarłat
dr Krzysztof Szkarłat. Fot. materiał prasowy szpitala

O tym, na jakie choroby układu moczowego i moczowo-płciowego cierpią Polacy oraz jakie są metody leczenia i diagnostyki opowie dr n. med. Krzysztof Szkarłat, ordynator Oddziału Urologii i Urologii Onkologicznej Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.

 

Nowotwory gruczołu krokowego (prostaty), pęcherza moczowego czy nerek, kamica nerkowa, zakażenia układu moczowego czy zapalenia pęcherza moczowego, a także impotencja to schorzenia, którymi m.in. zajmuje się urologia. 

 

Dorota Kulka: W ostatnim rankingu wydawnictwa Termedia na zlecenie tygodnia „Wprost" Oddział Urologii w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie zajął 6. miejsce. Jak Pan doktor to skomentuje?

Ankiety wysyłane przez szpital były weryfikowane przez konsultanta krajowego, czyli te odpowiedzi powinny być prawdziwe. Nasze miejsce to wynik dobrej pracy całego zespołu i kontynuacja dobrej pozycji. Jest to też związane z dobrym wyposażeniem oddziału, który oferuje pełen zakres usług i zabiegów urologicznych, ze szczególnym uwzględnieniem zabiegów małoinwazyjnych.

 

Co to są zabiegi małoinwazyjne?

Są to takie zabiegi, które pozwalają na szybką rekonwalescencję i powrót pacjenta do normalnego życia. Myślę o zabiegach endoskopowych, które wykonujemy przez naturalne otwory ciała tzn. cewkę moczową lub poprzez małe otwory w ludzkim ciele jak laparoskopia czy usuwanie kamieni z nerki. Od wielu lat większość zabiegów również dużych jak operacje nerek czy usuwanie raka gruczołu krokowego odbywa się laparoskopowo. Przez lata Kościerzyna była jednym z niewielu oddziałów w Polsce, w którym wykonywano tego typu zabiegi. Teraz są przeprowadzane rutynowo w innych ośrodkach, ale w Kościerzynie mamy jedne z największych w Polsce doświadczeń w zakresie laparoskopii.

 

Na czym polega wyjątkowość szpitala?

Tym, co teraz wyróżnia Kościerzynę, jest możliwość bardzo nowoczesnej diagnostyki wczesnych postaci raka pęcherza moczowego, dlatego że posiadamy sprzęt, który wzmacnia możliwość oglądania pęcherza moczowego poprzez zastosowanie fotouczulacza. Jest to substancja, którą podaje się do pęcherza moczowego po to, aby wychwycona przez nowotwór pozwoliła lepiej uwidocznić podstępne postacie raka. Używamy kamery ze specjalnym światłem, co pozwala na uzyskanie charakterystycznego obrazu – różowo-czerwonych plam. Dzięki temu wykrywamy takie raki, których nie widać, bo nie rosną i nie wystają ponad ściany pęcherza moczowego. Są to tzw. raki podśluzówkowe, które są potencjalnym źródłem tworzenia przerzutów.

 

Jakie są nowoczesne metody diagnostyczne w Pana szpitalu?

– NBI i PDD to dwie metody diagnostyki. Z tego co wiem, obydwie te metody nie są razem stosowane w żadnym ze szpitali w województwie pomorskim.  PDD, czyli diagnostyka fotodynamiczna jest dosyć kosztownym sposobem. Jej cena to ok. 2 tys. zł. W zakresie diagnostyki jest refundowana przez NFZ, ale nie w przypadku leczenia. Polskie Towarzystwo Urologiczne zabiega, aby ten fotouczulacz podawać też podczas zabiegu i żeby był refundowany. Natomiast NBI (załamanie wiązki światła – przyp. red.) jest metodą wbudowaną w system optyczny, który obsługuje oglądanie wnętrza pęcherza. Metoda ta pozwala obrazować naczynia krwionośne w pęcherzu moczowym. A nowotwór jest lepiej unaczyniony, co oznacza, że lepiej można zinterpretować wyniki. Badanie pozwala na diagnostykę, czyli wykonywanie cystoskopii (polega na wprowadzeniu wziernika poprzez cewkę moczową do pęcherza moczowego – przyp. red. ). Dzięki tej metodzie podczas zabiegów możliwe jest też wykonanie przezcewkowej elektroresekcji. Metoda PDD jest propagowana od kilku lat, ale z powodu trudności techniczno-finansowych słabo przebija się również na Zachodzie. To nie jest tak, że to można stosować ją rutynowo u wszystkich pacjentów. W naszym szpitalu ograniczamy ją do tych chorych, którzy mają bardziej złośliwe postacie nowotworów. Natomiast NBI jest technologią propagowaną przez firmę i kupując u niej sprzęt, można zaopatrzyć się w ten rodzaj wzmocnienia obrazu i poprawić diagnostykę. To relatywnie nowa technologia.  

 

Czy obie metody diagnostyczne są inwazyjne, bolesne lub powodują dyskomfort?

Zabiegi są nieprzyjemne dla chorego, bo są wykonywane przy pomocy urządzeń wprowadzanych do cewki moczowej.

 

Czy prawdą jest, że w szpitalu wykonywane są takie zabiegi, które nie są przeprowadzane w innych placówkach? O jakie zabiegi chodzi?

Przeprowadzamy jedne z mniej znanych i nierutynowych w Polsce zabiegów. Polegają na usuwaniu i kruszeniu kamieni w nerce na drodze wstępującej z naturalnych otworów ciała. Ultra cienkim, grubości zapałki, giętkim urządzeniem wchodzi się do nerki i tam przy pomocy lasera kruszy się kamienie. Zabieg ten wykonujemy urządzaniem cyfrowym, które wypożyczyliśmy. Na jego końcu jest umieszczona kamera, co daje lepszą widoczność i przejrzystość obrazu. Jeśli sprzęt zda egzamin, to być może zostanie zakupiony przez wspierającą szpital fundację.  Do tej pory stosowaliśmy urządzenia optyczne, czyli starszej generacji.

 

Schorzenia urologiczne nie są tak częste jak choroby układu krążenia, a mimo to nowotwory prostaty są na 2. miejscu wśród wszystkich raków, na które zapadają panowie, tuż po nowotworach płuc.

– Rak prostaty, pęcherza moczowego czy nerki są wśród 10 najczęściej występujących nowotworów.

Występowanie nowotworów gruczołu krokowego jest przede wszystkim związane z wiekiem pacjentów. Im wyższy wiek mężczyzny, tym większe prawdopodobieństwo, że pojawią się komórki nowotworowe. Polskie społeczeństwo starzeje się, więc liczba raków będzie wzrastała. Duża część nowotworów nie wymaga nie tylko leczenia, ale i diagnozowania. To może trochę kontrowersyjny pogląd, ale większość mężczyzn powyżej 80. roku życia umiera, mając komórki raka prostaty, na inne schorzenia i nawet tego nie wie. To bardzo dobrze, bo dzięki temu nie mają zaburzonej jakości życia, żyją bez świadomości istnienia nowotworu, który nie będzie przyczyną ich zgonu i w związku z tym nie wymaga żadnego leczenia.

 

A co z diagnostyką?

Dbamy o poprawę możliwości diagnostycznych, czyli wykonywanie badań przesiewowych wśród pacjentów np. badanie antygentu PSA, który, co trzeba podkreślić, nie jest markerem nowotworowym. Bywa on podwyższony również przy innych schorzeniach prostaty, nie tylko przy raku. Jednak podwyższenie jego poziomu jest impulsem do bardziej wnikliwej diagnostyki gruczołu krokowego, a tym samym pozwala na szybsze wykrycie bardziej utajonych postaci nowotworu. Kolejnym badaniem jest bardzo nowoczesny wieloparametryczny rezonans magnetyczny z użyciem kontrastu. Badanie to nie rozpozna lub nie wykluczy raka, ale daje powód do wykonania biopsji, czyli nakłucia gruczołu krokowego w celu poszukiwania raka w bardziej celowany sposób, tzn. w miejsca, które wskazał rezonans.

 

Na czym polega profilaktyka chorób urologicznych?

  Profilaktyka onkologiczna, kamicy nerkowej czy zakażeń układu moczowo-płciowego to domena urologii.

Najczęściej u mężczyzn między 25 a 35 rokiem życia występuje rak jąder. Najlepszą metodą profilaktyczną jest samobadanie, do którego gorąco namawiam wszystkich młodych panów. Podczas kąpieli powinni dotykać jąder i każda zmiana konsystencji jądra albo wyczucie guzka powinno być sygnałem do odwiedzenia urologa, aby skonsultować czy nie jest to groźna dla życia choroba.

Jeśli chodzi o profilaktykę gruczołu krokowego, to zachęcam wszystkich mężczyzn, którzy ukończyli 50 rok życia do wizyty u urologa, dlatego że badanie PSA czy USG nie jest do końca miarodajne. Nadal badanie per rectum, czyli palcem przez odbytnicę i dotknięcie gruczołu krokowego jest istotnym elementem do jego oceny, bo konsystencja i wyczucie guzków nawet przy prawidłowym poziomie PSA może uratować życie. 

Natomiast warto pamiętać, że w przypadku raka pęcherza lub nerki krwiomocz jest jednym z pierwszych objawów choroby. Właśnie krwiomocz bez bólu powinien skłonić pacjenta do wizyty u urologa, bo to może być niebezpieczny objaw.

 

A wróćmy do kamicy nerkowej czy zakażeń układu moczowo-płciowego. Jak zapobiegać chorobom?

– Jeśli chodzi o profilaktykę innych schorzeń takich jak np. kamica nerkowa to jest głębszy problem. Ważne, aby spożywać odpowiednią ilości płynów (minimum 2 litry wody dziennie – przyp. red.), szczególnie, że coraz więcej młodych ludzi uprawia sport, który sprzyja odwodnieniu organizmu poprzez parowanie wody.  Profilaktyka zakażeń nie jest sprawą prostą. U kobiet dosyć częste są zakażenia układu moczowego czy zapalenia pęcherza moczowego. Jest to związane m.in. ze współżyciem płciowym, gdyż bakterie atakują cewkę moczową. Wynika to z budowy anatomicznej i umieszczenia cewki moczowej w niewielkiej odległości od odbytu, który jest siedliskiem rozmaitych drobnoustrojów, np. bakterii kałowych.

Kolejną ważną sferą dla mężczyzn, ale też dla małżeństw czy par, którą zajmuje się urolog, są zaburzenia erekcji. W przypadku zaburzeń wzwodu, czyli impotencji bardzo ważna jest profilaktyka. Przede wszystkim to zdrowy tryb życia – niepalenie papierosów, ograniczenie spożycia alkoholu, dbanie o to, aby nie był podwyższony poziom cholesterolu, walka z nadwagą i cukrzycą. Jeśli chce się mieć długie i satysfakcjonujące życie seksualne należy przestrzegać wszystkich tych zaleceń.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Dorota Kulka 

Krzysztof Szkarłat – dr n. med. ukończył Akademię Medyczną w Gdańsku. Rozpoczął pracę w szpitalu w Wejherowie. Uzyskał I stopień specjalizacji w zakresie chirurgii dziecięcej. Następnie pracował w Klinice Urologii Akademii Medycznej w Gdańsku pod kierunkiem prof. Kazimierza Adamkiewicza.  W 1990 r. uzyskał tytuł specjalisty w zakresie urologii. W 1995 r. obronił rozprawę doktorską dotyczącą endoskopowego leczenie odpływu pęcherzowo-moczowodowego u dzieci. W latach 1988-1995 był na stażach naukowych w klinikach uniwersyteckich w: Strasburgu, Rotterdamie, Rennes, Paryżu oraz Brukseli. Od 1997 r. kieruje Oddziałem Urologii i Urologii Onkologicznej im. prof. Kazimierza Adamkiewicza Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. Opublikował 23 prace medyczne w polskich i zagranicznych czasopismach oraz 97 prac zamieszczonych w streszczeniach ze zjazdów i sympozjów w zakresie urologii i chirurgii dziecięcej. Jest współautorem 3 podręczników z zakresu onkologii urologicznej oraz technik zabiegów małoinwazyjnych.
view szablon artykułu

Program Zdrowie dla Pomorzan 2005-2013
II Sympozjum Zintegrowana Opieka Zdrowotna
Infolonia onkologiczna numer bezpłatny 800080164

Patronat medialny: Pomorskie.eu