Ten materiał pochodzi z archiwum portalu.

Zachowaliśmy archiwalne materiały z naszego portalu aby umożliwić ich przeszukiwanie. Nie możemy jednak zagwarantować działania zamieszczonych w tekście odsyłaczy ani zgodności technicznej warstwy materiału ze standardami dostępności. Jeżeli znalazłeś niedziałający odnośnik albo potrzebujesz pomocy w odczytaniu treści prosimy o kontakt pod adresem redakcja@pomorskie.eu

Szpitale stawiają na jakość. Co to znaczy w praktyce? Sympozjum na UG

Szpitale stawiają na jakość. Co to znaczy w praktyce? Sympozjum na UG

Uczestnicy sympozjum na Uniwersytecie Gdańskim

Kilkadziesiąt osób – psychologów, prezesów szpitali, lekarzy, pielęgniarek i studentów dyskutowało na temat aktualnej sytuacji pacjentów. Rozmawiano m.in. o programie podnoszenia jakości w tzw. placówkach marszałkowskich, roli pacjenta w systemie opieki zdrowotnej oraz ocenie otrzymanej pomocy przez chorych. Konferencja odbyła się na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego 28 marca 2019 r.

 

Pacjent w sercu oddziaływań medycznych to tytuł sympozjum, które zorganizowały Zakład Psychologii Klinicznej i Neuropsychologii, Instytut Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego oraz Departament Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Wzięli w niej udział m.in. członek Zarządu Województwa Pomorskiego Agnieszka Kapała-Sokalska, były wicemarszałek Paweł Orłowski i Pomorski Wojewódzki Inspektor Sanitarny Tomasz Augustyniak.

 

Czym jest program jakościowy?

Program jakościowy to działania, które mają usprawnić opiekę nad pacjentem w tzw. szpitalach marszałkowskich. Każde świadczenie zdrowotne ma być na najwyższym możliwym poziomie, co zminimalizuje tzw. zdarzenia niepożądane. Jest jednym z elementów Strategii Rozwoju Województwa Pomorskiego 2020.

Jak mówiła Agnieszka Kapała-Sokalska: „program jakościowy ma zapewnić między innymi lepszą komunikację z pacjentem, doprowadzić do tego, aby w zrozumiały i rzetelny sposób informowany był o stanie swego zdrowia i sposobach leczenia. Zadaniem programu jest też zwiększenie bezpieczeństwa pacjenta w kontekście zdarzeń niepożądanych, skrócenie czasu oczekiwania na pomoc na SOR-ach i na wizytę u lekarza. Chodzi też o uświadomienie pacjentom ich praw oraz obowiązków. Program wprowadza ponadto, standardy żywienia pacjenta, stymuluje też poprawę szybkości przepływu informacji i komunikacji między oddziałami. Program ma charakter wieloletni, a jego realizacja podlega corocznej ocenie i ewentualnym korektom. Zakłada ciągłe monitorowanie jakości”. 

Program jakościowy został wdrożony w: Copernicusie PL (Szpital im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku, Szpital św. Wojciecha w Gdańsku), Szpitalu Dziecięcym Polanki im. Macieja Płażyńskiego w Gdańsku, Szpitalach Pomorskich (Szpital Morski im. PCK w Gdyni, Szpital św. Wincentego a Paulo w Gdyni, Szpital Specjalistyczny im. F. Ceynowy w Wejherowie, Pomorskie Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy), Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Janusza Korczaka w Słupsku, Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie, Szpitalu Specjalistycznym w Prabutach, Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Starogardzie Gdańskim oraz Pomorskim Centrum Reumatologiczne im. dr. Jadwigi Titz-Kosko w Sopocie.

W tych podmiotach leczniczych 16 kwietnia 2018 r. zostali powołani koordynatorzy. Są odpowiedzialni za wdrożenie i monitorowanie programu jakości oraz przygotowywanie corocznego raportu z jego realizacji. Mają też uporządkować i wystandaryzować poziom oferowanych usług i obsługi pacjenta, a także przyczyniać się do wzrostu poziomu bezpieczeństwa personelu medycznego.

W tzw. marszałkowskich szpitalach działa też grupa ekspertów. Powstała z istniejącej od 2014 r. grupy roboczej, która opracowała specjalny program doskonalenia jakości usług medycznych. Zespół zajmuje się wdrożeniem i monitorowaniem programu doskonalenia jakości, głównie ujednoliceniem procedur i dokumentów. Będzie oceniać etapy wdrożenia oraz wydawać zalecenia w obszarach wymagających poprawy. A w przypadku jakichkolwiek wątpliwości będą pomagać rozwiązać napotkane problemy.

 

Jakość w kościerskim szpitalu

Wprowadzanie programu jakości zaczęło się od Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. Placówka istnieje od 1999 r. Jak mówiła Marzena Mrozek, prezes szpitala, priorytetami są wysoki poziom świadczeń, bezpieczeństwo pacjentów i profilaktyka zdrowotna. W szpitalu leczonych jest ponad 20 tys. pacjentów, a z ambulatoriów korzysta 48 tys. osób. Placówka posiada certyfikat ISO. Lecznica jest też pierwszym w województwie pomorskim podmiotem z certyfikatem akredytacyjnym, o który szpital ponownie się ubiega. Mrozek zaznaczyła, że jakość ma wiele pozytywnych stron. Chodzi głównie o bezpieczeństwo dla pacjentów, podnoszenie kwalifikacji zawodowych personelu i poprawę komunikacji w placówce. Wdrożenie zarządzania jakością oznacza też zwiększenie zaufania pacjentów do szpitala. Gwarantuje wysoki poziom oferowanych usług oraz pozwala poznać potrzeby chorego, czyniąc przez to szpital bardziej konkurencyjnym.

 

Pacjent jako podmiot

Program jakości dużo uwagi poświęca poprawie komunikacji pomiędzy chorym a personelem medycznym. Pacjent to osoba korzystająca z opieki zdrowotnej, bez względu na to czy jest zdrowa, czy chora. Współczesny pacjent jest bardziej świadomy przysługujących mu praw. Wie, że może domagać się od lekarzy i pielęgniarek pełnej informacji o stanie zdrowia i sposobach leczenia, a także osobach, które mogą poznać jego stan zdrowia np. członkowie rodziny. Dlatego też personel medyczny powinien przywiązywać dużą wagę do komunikacji z chorym. Musi mówić jasnym i zrozumiałym językiem, bez zbędnej fachowej terminologii. Istotna jest też komunikacja niewerbalna np. gesty, mimika, kontakt wzrokowy, uśmiech. Jak zauważył dyrektor ds. medycznych Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie dr hab. Wojciech Makarewicz zaraz po wybudzeniu pacjenta z narkozy mówi operowanemu, że „wszystko będzie dobrze”. Okazuje się, że pacjenci, którzy przychodzą na wizytę po kilku miesiącach bardzo doceniają właśnie ten pierwszy pooperacyjny kontakt. Traktują go jako formę terapii. Poziom komunikacji trzeba dostosować m.in. do wieku oraz stanu zdrowia (chory terminalny, z uzależnieniami, agresywny, dotychczas zdrowy, którego należy poinformować o zdiagnozowanej chorobie). Chodzi też o traktowanie pacjenta po partnersku. I tu Makarewicz zaznaczył, że należałoby zmienić system edukacji studentów medycyny, gdyż dobrze wyszkolony lekarz będzie lepiej potrafił porozumieć się z pacjentem. Zachęcał do większej empatii, uśmiechu i utrzymywania kontaktu wzrokowego z chorym. Natomiast Marzena Barton dyrektor ds. pielęgniarstwa szpitala w Kościerzynie podkreśliła, że pielęgniarki ponad 80. proc czasu pracy poświęcają choremu. Edukują, opiekują się chorymi, dają wsparcie emocjonalne i są blisko pacjentów. Nie tylko podają leki, robią zastrzyki, ale też udzielają porad. Chory, który nie zrozumie zaleceń lekarza, bardzo często pyta się pielęgniarki o wyjaśnienie procesu leczenia i zaleceń medycznych. – Zawód ten wymaga coraz większej wiedzy fachowej. Pielęgniarka musi umieć trafnie ocenić sytuację i szybko podjąć działanie – dodała Barton.