Ten materiał pochodzi z archiwum portalu

Zachowaliśmy archiwalne materiały z naszego portalu, aby umożliwić ich przeszukiwanie. Nie możemy jednak zagwarantować, że zamieszczone w tekście odsyłacze będą działały prawidłowo oraz że treści będą zgodne ze standardami dostępności cyfrowej. Jeżeli znalazłeś niedziałający odnośnik albo potrzebujesz pomocy w odczytaniu treści prosimy o kontakt pod adresem redakcja@pomorskie.eu

Wiadomości
Bagaż na kilkudniową wyprawę rowerową. Sprawdź, co ze sobą zabrać [PORADNIK]

Bagaż na kilkudniową wyprawę rowerową. Sprawdź, co ze sobą zabrać [PORADNIK]

Kilka rowerów na moście

Opracowanie trasy i ustalenie planu to podstawa dobrej i bezpiecznej wycieczki rowerowej. Pamiętaj, by nie przeceniać swoich możliwości i realnie podejść do długości trasy. Niezwykle ważny jest też sprawny i trafnie wyposażony rower. Odkryj, jak przygotować się do dłuższej trasy rowerowej. Mamy gotową listę.

 

Nie masz pomysłu na wycieczkę? Świetnie sprawdzi się pomorski szlak śladami latarni morskich z Ustki do Helu, liczący 170 km. Został wyróżniony przez „Magazyn National Geographic Polska” jako jeden z najciekawszych w Polsce. W sam raz na początek.

 

Bezpieczny rower i rowerzysta

Zanim wyjedziesz z domu, sprawdź stan techniczny swojego roweru. Proste koła, z których nie schodzi powietrze, sprawnie działające hamulce i przerzutki to podstawa. Jeśli tylko coś z rowerowych podzespołów szwankuje, koniecznie rozwiąż ten problem lub zleć to zadanie specjalistom z serwisu rowerowego. Jeśli tego nie zrobisz, na trasie, w samym środku lasu możesz mieć kłopoty.

Wyposaż swój rower. Prawo nakazuje nam posiadanie przynajmniej jednego sprawnego hamulca oraz dwustronnego oświetlenia. Przy czym światło przednie musi być barwy białej lub żółtej, a tylne barwy czerwonej. Tył roweru powinien też posiadać odblask w kolorze czerwonym. Poza tym musimy mieć dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy (o nieprzeraźliwym dźwięku). Dla bezpieczeństwa dwa kółka trzeba uzbroić nie tylko w te akcesoria, których wymagają od nas przepisy. – Nie jest to wymagane prawnie, ale zdrowy rozsądek nakazuje również, żebyśmy mieli dobry kask. W końcu nasze bezpieczeństwo jest najważniejsze – podkreśla Karol Jerzyło z salonu rowerowego Szprychy.com.

Warto zadbać też o odblaski na pedałach, paski odblaskowe na oponach czy z przodu roweru. Jeśli będziemy jeździć po zmroku, widoczność zapewni nam kamizelka odblaskowa.

 

Co zabrać ze sobą na wyjazd?

Poza niezbędnymi ubraniami (zmianą bielizny, nieprzemakalną kurtką lub peleryną, bluzą, długimi spodniami, dodatkową parą butów), podstawowymi kosmetykami i dużą ilością wody, nie ma sensu zapakowywać roweru po brzegi. Naczelna zasada pakowania się mówi bowiem, że nie można zabierać za dużo rzeczy. Po pierwszym pakowaniu jeszcze raz przeglądamy bagaż i redukujemy jego wagę, odrzucając połowę zawartości sakw. Resztę możemy kupić po drodze.

Ważniejszy w drodze jest sprzęt rowerowy, który może pomóc nam podczas awarii. – Na trasie potrzebne będą na pewno dętka, zestaw naprawczy, łyżki do dętek, które będą nieocenione, jeśli zdarzy się nam przebita opona – mówi Jerzyło. – Przyda się telefon z naładowaną baterią i power bankiem, żeby chociażby wezwać pomoc – dodaje.

W co to wszystko spakować? Znacznie wygodniejsze od plecaków są sakwy rowerowe na tylny i przedni bagażnik. Nie obciążają one pleców ani ramion, nie pocimy się. Przed wyborem sakwy sprawdź, czy jest wodoodporna i wykonana z wysokiej jakości materiałów (np. z bardzo trwałej kodury). – Jeżeli nie mamy bagażnika, można zdecydować się na plecak. Dobrze, jeżeli byłby to plecak z wentylowanymi plecami, który przepuszcza powietrze, np. przy pomocy wbudowanych gąbek – radzi Karol Jerzyło.

Uzupełnij też swój wycieczkowy ekwipunek o rowerową apteczkę, czyli kilka plastrów, wodę utlenioną, bandaż elastyczny, środek przeciwbólowy i węgiel. W środku lasu mogą okazać się jedyną pierwszą pomocą, z jakiej będziesz mógł skorzystać.

Zależnie do tego, jakie plany noclegowe zakładasz na swojej trasie, pamiętaj o tym, by zabrać lekki śpiwór i namiot małych rozmiarów, które łatwo przetransportować na rowerze. Jeśli nie masz takiego sprzętu, umów noclegi na trasie w schroniskach, pensjonatach lub hotelach. Warto zrobić to wcześniej, bo załatwiane noclegu na ostatnią chwilę w sezonie urlopowym może zająć Ci cały dzień przeznaczony na jazdę rowerem.

 

Ważna jest też kondycja

Jeśli rowerem jeździsz tylko od święta, zadbaj też o swoją kondycję. Kilka tygodni bądź chociażby dni przed planowanym wyjazdem potrenuj. – W ramach przygotowań najlepiej jest robić krótkie dystanse, ale za to często. Wystarczy kilka razy w tygodniu pojeździć 15-20 km. Wtedy dla takiej osoby dystans dzienny na poziomie 50-60 km nie stanowi problemu – sugeruje Jerzyło i dodaje – przy większych dystansach można się zniechęcić, nabawić się kontuzji, a przecież w jeździe na rowerze chodzi o przyjemność i zabawę.

Na kondycję rowerzysty znaczący wpływ ma także właściwa dieta. Woda to podstawa na trasie, nie wolno sięgać po słodkie napoje. Codzienny jadłospis warto uzupełnić o tzw. dobre węglowodany. Zaliczamy do nich cukry złożone zawarte w niesłodzonych produktach wieloziarnistych, kaszach, roślinach strączkowych czy suszonych owocach.

Ostatnia zasada to posiadanie planu B. W razie jakichkolwiek kłopotów, złego stanu ścieżki rowerowej, znaczącego pogorszenia pogody czy niedyspozycji musisz wiedzieć, w którym miejscu możesz zawrócić bądź zmienić plan trasy.

Pobierz naszą check-listę, którą możesz wydrukować i uzupełnić, by niczego nie zapomnieć.

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod numerem 58 32 68 536 333 lub adresem e-mail bp@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Biznesu w Regionie oraz Pomorskiej Agencji Rozwoju Biznesu.