Ten materiał pochodzi z archiwum portalu

Zachowaliśmy archiwalne materiały z naszego portalu, aby umożliwić ich przeszukiwanie. Nie możemy jednak zagwarantować, że zamieszczone w tekście odsyłacze będą działały prawidłowo oraz że treści będą zgodne ze standardami dostępności cyfrowej. Jeżeli znalazłeś niedziałający odnośnik albo potrzebujesz pomocy w odczytaniu treści prosimy o kontakt pod adresem redakcja@pomorskie.eu

Wiadomości
Pasażerów nie ma, ale cargo trzyma się dobrze. Gdańskie lotnisko w czasie pandemii

Pasażerów nie ma, ale cargo trzyma się dobrze. Gdańskie lotnisko w czasie pandemii

Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy w Gdańsku

Styczeń i luty na plusie, marzec na minusie. Tak w skrócie można przedstawić statystykę pasażerskiego ruchu w Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. Z kolei ruch cargo trzyma się bardzo dobrze. Co jeszcze dzieje się na gdańskim lotnisku?

 

W ciągu pierwszego kwartału port lotniczy osiągnął 6,3 mln zysku.

 

Mniej pasażerów

W pierwszym kwartale 2020 r. ruch lotniczy na gdańskim lotnisku spadł o 11,4 proc. O ile w styczniu liczba pasażerów wzrosła o 17,4 proc. a w lutym o 14,3 proc. tak w marcu spadła o prawie 60 proc. – Wstrzymanie regularnego ruchu lotniczego ma wpływ na nasze lotnisko, podobnie jak na inne lotniska w Polsce, Europie i na świecie. W tym kontekście nasze wyniki za pierwszy kwartał są zgodne z pesymistycznymi przewidywaniami – komentuje Tomasz Kloskowski, prezes zarządu PLG. Łącznie w ciągu trzech pierwszych miesięcy obsłużonych zostało ponad 887 tys. pasażerów, podczas gdy w takim samym okresie 2019 r. było ich ponad milion.

 

Cargo trzyma się dobrze

Tak jak statystyki ruchu pasażerskiego nie napawają optymizmem, tak obiecująco wyglądają wyniki cargo. – W ciągu pierwszych trzech miesięcy obsłużyliśmy 1 804 175 kg ładunków. To tylko o 29 kg mniej niż w pierwszym kwartale 2019 r. Samoloty firm kurierskich bez ograniczeń latają na swoich stałych trasach, między innymi do Tallina i Lipska.

 

 

Lotnisko działa

Po wstrzymaniu ruchu lotniczego władze portu zdecydowały się na wprowadzenie pewnych ograniczeń. – Renegocjowaliśmy umowy, bo tak jak nasi partnerzy zostaliśmy pozbawieni dochodów. Redukujemy też koszty, ale wykorzystujemy w tym celu tylko miękkie narzędzia. Nikogo nie zwalniamy – wyjaśnia Kloskowski. Tak jak w wielu innych firmach cześc załogi pracuje zdalnie, a część korzysta z płatnej opieki nad dziećmi. – Nasze dwie duże inwestycje, rozbudowa terminala pasażerskiego oraz budowa biurowca Alpha sa realizowane zgodnie z harmonogramem – podkreśla.

 

A samoloty latają

Wstrzymany ruch regularny nie oznacza jednak, że na lotnisku nic się nie dzieje. – Realizowane są loty samolotów cargo czy sanitarne Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – mówi prezes Kloskowski. Do tego cały czas odbywają się loty z załogami platform wiertniczych. Co kilka dni startują też stacjonujące w porcie samoloty, które wykonują loty techniczne. Lotnisko jest również cały czas gotowe do obsługi lotów repatriacyjnych i specjalnych.

 

Widok na płytę postojową gdańskiego lotniska. Screen z kamery on-line. na stronie airport.gdansk.pl

 

Co będzie dalej?

Co czeka branżę lotniczą po pandemii? To pytanie zadają wszyscy. – Mam nadzieję, że po zakończeniu obecnego kryzysu pasażerowie znowu będą latać chętnie i nie mniej niż dotychczas. Tak było po ataku na WTC w 2001 roku oraz w 2010 po wybuchu wulkanu. Za każdym razem się podnosiliśmy. Teraz też tak będzie – zapewnia prezes Kloskowski.  

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod numerem 58 32 68 536 333 lub adresem e-mail bp@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Biznesu w Regionie oraz Pomorskiej Agencji Rozwoju Biznesu.