Aktualności

Czy sztuka może powstawać na prowincji? Opowieści o codzienności. Między latem a latem Weroniki Teplickiej w Ustce

Kolaż z twarzy ludzi
Fot. materiał prasowy organizatora

Kolekcjonowanie zapisków, powtarzalnych czynności i drobnych wydarzeniach, tworzenie kolaży z przekrojów rzeczywistości to najnowszy projekt, którego wernisaż odbędzie się w Centrum Aktywności Twórczej w Ustce w środę, 26 lutego. Ekspozycję można oglądać do 4 marca 2020 r.

 

Wystawa i spotkanie z artystką odbywają się w ramach rezydencji artystycznej.

 

Jak powstał projekt?

Bezpośrednią inspiracją do projektu był esej Jolanty Brach-Czainy „Szczeliny istnienia" oraz twórczość Georgesa Pereca. Projekt polega na kolekcjonowaniu zapisków o zwykłych, powtarzalnych czynnościach i drobnych wydarzeniach, na tworzeniu kolaży z przekrojów rzeczywistości [z migawek codzienności] i podpatrywanych kadrów z życia mieszkańców Ustki.  Artystka tworzy też eksperymenty wideo, przenosząc doświadczenia malarskie. Stara się malować bez malowania, czyniąc rezultatem proces twórczy. Do podobnych działań zaprosiła panie z Klubu Seniora. Podczas warsztatów będzie zachęcała je do ingerowania w malarstwo lub tworzenia nowych obrazów z fragmentów prac.

 

Z dala od centrum

Projekt „Opowieści o codzienności. Między latem i latem" jest kontynuacją długofalowych praktyk twórczych polegających na rejestrowaniu życia na prowincji. Chodzi o tworzenie sztuki w miejscu, gdzie dostęp do niej jest ograniczony. – Z daleka od centrum nie uczestniczę w obiegu artystycznym, mogę jedynie skupić się na swoich przeżyciach wewnętrznych i postawić siebie jako główną bohaterkę poszukiwań – mówi Weronika Teplicka. Artystce zależało na znalezieniu przestrzeni, w której może się poświęcić jedynie twórczości, oddalając dylematy egzystencjalne. – Jednak to właśnie tutaj zdałam sobie sprawę z bezcelowości moich dążeń. Będąc na rezydencji przypominającej „pobyt w sanatorium", koncentruję się właśnie na wszystkich przyziemnych stanach i przedmiotach potrzebnych do egzystencji. Nieustannie szukam też, poprzez wirtualne działania, kontaktu z rzeczywistością – tłumaczy Teplicka. Zbudowała narrację opartą na doświadczeniach, kolekcjonowaniu wycinków powtarzalnych zdarzeń, odnotowywaniu drobnych zmian i zaburzeń rutynowych działań. Zwracała też uwagę na to, w jaki sposób zaczyna się zadomawiać w nowym miejscu i oswajać „nieznane". – Czynię też pewne zabiegi w celu poznania mieszkańców i nawiązania z nimi relacji. Z pozycji obserwatora zaczynam szukać analogii pomiędzy moim życiem jako artystki żyjącej na peryferiach a życiem mieszkańców Ustki poza sezonem turystycznym – dodała artystka.

 

O artystce

Weronika Teplicka urodziła się w 1981 r. Ukończyła studia na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny, dyplom w pracowni prof. Piotra C. Kowalskiego). Studiowała też w Accademia di Belle Arti w Neapolu. Zajmuje się malarstwem, instalacją, tworzy obiekty ze swoich nieudanych obrazów, odpadów, rodzinnych pamiątek itp. Ostatnio realizuje filmy o swoim życiu na prowincji. Jej prace znajdują się m.in. w Kolekcji Galerii Bielskiej BWA. Mieszka i pracuje na Pomorzu.

 

Opowieści o codzienności. Między latem a latem

  • 26 lutego 2020 r., środa, godz. 17.00 – wernisaż
  • wystawę można oglądać do 4 marca 2020 r.
  • Centrum Aktywności Twórczej
  • ul. Zaruskiego 1a
  • Ustka
  • wstęp – wolny

 

view szablon artykułu

Kultura on-line

 

Archiwum wiadomości

Aktualności