Ten materiał pochodzi z archiwum portalu

Zachowaliśmy archiwalne materiały z naszego portalu, aby umożliwić ich przeszukiwanie. Nie możemy jednak zagwarantować, że zamieszczone w tekście odsyłacze będą działały prawidłowo oraz że treści będą zgodne ze standardami dostępności cyfrowej. Jeżeli znalazłeś niedziałający odnośnik albo potrzebujesz pomocy w odczytaniu treści prosimy o kontakt pod adresem redakcja@pomorskie.eu

Wiadomości
…z Torunia do Juraty przez Zakopane do Sopot…

…z Torunia do Juraty przez Zakopane do Sopot…

Nieczęsto zdarza się nam w życiu spotkać ludzi bezgranicznie i bezinteresownie oddanych pasji promocji Polskiej turystyki.

Romuald Maćkowiak był jednym z nich.

Hotelarz, żeglarz, gastronom, narciarz, taternik, przewodnik, ratownik i turysta, przez 88 lat Romek dzielił swoje serce miłością do Polski i do rodziny jako ukochany syn, brat, mąż, tata i dziadek.

Od młodych lat w dyrekcji byłego Orbisu, kształcił kadrę turystyczna od Bałtyku po Tatry. Uczył piękna Polski i promował ojczystą turystykę poza granicami kraju.

Za zasługi dla Polski uznany za Honorowego Członka Polskiej Izby Turystyki, był laureatem prestiżowej nagrody Globus 1999, instruktorem Polskiego Związku Narciarskiego, członkiem Polskiego Związku Żeglarskiego, zawodnikiem i medalistą Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego, założycielem prężnej firmy turystycznej Cliff-Tour, inicjatorem powstania i współtwórcą międzynarodowego portu lotniczego Olsztyn – Mazury i wieloletnim promotorem 1 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa”.

Zawsze był wszechobecny; targi turystyczne, Polska, Niemcy, Francja, USA, Kanada i wiele innych krajów. W czasach kiedy słowo komórka było synonimem piwniczki lokatorskiej, na wypoczynek do ulubionego Buska Zdroju pakował własny telex, telefax, fotokopiarkę, maszynę do pisania i dwa aparaty telefoniczne. Zawsze chciał być w kontakcie z branżą i z rodziną. 

Romek odszedł od nas w ciszy, otoczony bliskimi, w mroźny Dzień Dziadka. Tak jakby chciał podkreślić swoje oddanie tym dużo młodszym na których zawsze stawiał i w których zawsze wierzył.
Trwa rodzinna debata czy teraz szusuje na Kasprowym, czy żegluje po Śniardwach, czy wspina się na Zawrat, czy gra w piłkę z ukochanym wnukiem.
Gdziekolwiek by nie był, Romek zostawił po sobie niezapomniany ślad człowieka przepojonego pasją życia, pięknem świata, przyjaźnią dla bliskich i miłością do rodziny.

Cześć Jego pamięci.

Sopot 22-01-2018

Uroczystości pogrzebowe odbędą  się w dniu 27 stycznia 2018 roku (sobota)  o godz. 13.00 na Cmentarzu Katolickim w Sopocie przy ul. Jacka Malczewskiego

  

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod numerem 58 32 68 536 lub adresem e-mail bp@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Rozwoju Gospodarczego oraz Agencji Rozwoju Pomorza.