Ten materiał pochodzi z archiwum portalu

Zachowaliśmy archiwalne materiały z naszego portalu, aby umożliwić ich przeszukiwanie. Nie możemy jednak zagwarantować, że zamieszczone w tekście odsyłacze będą działały prawidłowo oraz że treści będą zgodne ze standardami dostępności cyfrowej. Jeżeli znalazłeś niedziałający odnośnik albo potrzebujesz pomocy w odczytaniu treści prosimy o kontakt pod adresem redakcja@pomorskie.eu

Wiadomości
https://pomorskie.eu/wp-content/uploads/2020/07/01fa2abb-f647-4c41-82d8-c156feed4435.jpg Z powodu epidemii Sopot zamknął wejście na molo. Od czwartku nieczynne są też mola w Brzeźnie i Orłowie

Z powodu epidemii Sopot zamknął wejście na molo. Od czwartku nieczynne są też mola w Brzeźnie i Orłowie

Molo w Sopocie. Fot. Natalia Kłopotek-Główczewska

W związku z koronawirusem od 26 marca do odwołania sopockie molo będzie zamknięte dla spacerowiczów podobnie jak morski deptak w Gdańsku i molo w Gdyni-Orłowie. O zakazie wstępu będą informować specjalne tabliczki. Zamknięte są też place zabaw, skate parki i siłownie pod chmurką.

 

Do tej pory w Polsce odnotowano ponad 1000 przypadków zakażenia koronawirusem. Piętnaście osób zmarło.

 

Zakaz wstępu na molo

Z powodu epidemii spacerowiczów na molo nie było zbyt wielu. Jednak ze względu na kolejne obostrzenia wprowadzone przez rząd i zakazy spotkań w grupach większych niż dwie osoby, władze Sopotu zdecydowały o czasowym zamknięciu drewnianego deptaka. Zamknięcie jednej głównych  atrakcji turystycznej ma spowodować ze ludzie zostaną w domach. O zakazie wstępu informować będą tabliczki w języku polskim i angielskim. Jeśli chodzi  o plaże i lasy w Sopocie te pozostają otwarte, lecz władze miasta wierzą w zdrowy rozsądek mieszkańców. – Monitorujemy sytuację na bieżąco – mówi wiceprezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim. – Na chwilę obecną nie widzimy przesłanek zamknięcia całej przestrzeni publicznej, ale cały czas apelujemy o pozostawanie w domach – dodała Czarzyńska-Jachim. W całej Polsce zamknięte są place zabaw i skate parki. Nie można też korzystać z siłowni na świeżym powietrzu.

 

Bulwar i park pozostają otwarte

Inne najbardziej uczęszczane miejsca, takie jak Park Oliwski w Gdańsku czy bulwar nadmorski w Gdyni pozostają otwarte. Samorządy zapowiadają, że będą monitorowały sytuacje i w razie potrzeby ze względu na  bezpieczeństwo mieszkańców będą podejmowały odpowiednie decyzje. W związku z epidemią koronawirusa już w pierwszej połowie marca rząd zakazał imprez masowych. Odwołane zostały m.in. koncerty, festiwale czy wydarzenia sportowe. Zawieszono działalność przedszkoli i szkół, a także instytucji kultury (np. kin, teatrów, muzeów, opery, filharmonii). Zamknięte zostały galerie handlowe (za wyjątkiem znajdujących się w nich sklepów spożywczych, drogerii i aptek).

 

Zamknięty półwysep?

Bardziej radykalne działania zdecydował się podjąć burmistrz Helu. Mirosław Wądołowski w poniedziałek 23 marca złożył pismo do wojewody pomorskiego w sprawie wprowadzenia czasowego ograniczenia i zakazu wjazdu na Półwysep Helski dla osób przyjeżdżających w celach turystycznych i rekreacyjnych. Burmistrz zdecydował się na taki krok po tym jak w miniony weekend do miejscowości zjechało bardzo dużo turystów. Na profilu facebookowym miasta Helu burmistrz napisał (pisownia oryginalna): „Wystąpiłem również do Komendanta Powiatowego Policji w Pucku o prowadzenie postępowań, zmierzających do wyciągnięcia konsekwencji prawnych, wynikających z naruszenia przepisów związanych z prowadzeniem obiektów noclegowych, turystycznych i miejsc krótkotrwałego zakwaterowania.” Wciąż nie znana jest decyzja wojewody pomorskiego. Do tego czasu Hel, jak i cały półwysep są otwarte dla turystów.

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod numerem 58 32 68 536 lub adresem e-mail bp@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Rozwoju Gospodarczego oraz Agencji Rozwoju Pomorza.