Ten materiał pochodzi z archiwum portalu

Zachowaliśmy archiwalne materiały z naszego portalu, aby umożliwić ich przeszukiwanie. Nie możemy jednak zagwarantować, że zamieszczone w tekście odsyłacze będą działały prawidłowo oraz że treści będą zgodne ze standardami dostępności cyfrowej. Jeżeli znalazłeś niedziałający odnośnik albo potrzebujesz pomocy w odczytaniu treści prosimy o kontakt pod adresem redakcja@pomorskie.eu

Wiadomości
Wakacje trwają w najlepsze. Czy Kaszuby nadal przyciągają rzesze turystów?

Wakacje trwają w najlepsze. Czy Kaszuby nadal przyciągają rzesze turystów?

Zachód słońca na szlaku kajakowym Wdy. Fot. Ewelina Śmigielska

W zeszłym roku całe województwo pomorskie odwiedziło aż 9 mln osób. Region postrzegany jest jako jeden z najatrakcyjniejszych w kraju. Zróżnicowane ukształtowanie terenu, bogata oferta turystyczna, różnorodność wydarzeń kulturalnych i mnogość atrakcji powodują, że z roku na rok Kaszuby, Kociewie i nadmorskie plaże zyskują na popularności. Czy nawałnica z sierpnia 2017 r. coś zmieniła?

 

– Jesteśmy najchętniej wybieranym regionem na wakacje – mówi Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. – Mnóstwo turystów wybiera Trójmiasto i nadmorskie kurorty, ale coraz więcej osób odwiedza też Kaszuby, które mimo zeszłorocznej nawałnicy, nadal są piękne i niezwykłe. Można popłynąć szlakiem kajakowym z dobrze przygotowaną infrastrukturą, wybrać wyprawę na dwóch kółkach przez malownicze tereny, skorzystać z niesamowitej gościnności mieszkańców, posmakować dobrego jedzenia i kupić świeżą rybę na grilla – tłumaczy marszałek.

 

Więcej czy mniej?

Sezon wakacyjny, ze względu na gorący maj i czerwiec, zaczął się wyjątkowo wcześnie. – Zauważamy większe zainteresowanie naszą ofertą w tym roku – mówi Krzysztof Jażdżewski, dyrektor Muzeum Ziemi Kościerskiej. – Nie mamy jeszcze pełnych danych, bo sezon wciąż trwa, ale już teraz jest to 10-15 proc. więcej osób niż w roku poprzednim – dodaje Jażdżewski. Dobrze oceniają sezon również w Charzykowach. – Nie zaważyłam spadku liczby odwiedzających nasze tereny – mówi Bożena Stępień z Informacji Turystycznej w Charzykowach. – Dużo osób przejeżdża tu odpoczywać. Poza pracą w informacji, prowadzę też gospodarstwo agroturystyczne i nie mam powodów do narzekania – podkreśla Stępień.

Jednak nie wszyscy są tak optymistycznie nastawieni. – Sezon jest ogólnie słabszy – mówi Lidia Narloch, kierownik Lokalnej Organizacji Turystycznej „Serce Kaszub”. – Rezerwacji i turystów jakby mniej, chociaż pojawiają się jeszcze kolejne rezerwacje. Zwiększyła się liczba noclegów spontanicznych, a zdecydowanie mniej jest rezerwacji dokonywanych z wyprzedzeniem – wyjaśnia Narloch. Jednak na pełne zestawienie danych i podsumowanie będzie czas we wrześniu, po zakończeniu tzw. wysokiego sezonu.

 

Są pytania o prąd

Trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź na pytanie, jak bardzo turystyka na Kaszubach zmieniła się po sierpniowej nawałnicy. Jak informują właściciele ośrodków, wypożyczalni sprzętu wodnego czy gospodarze agroturystki, wczasowicze zadają pytania o warunki po sierpniowej nawałnicy. Niektórzy, słysząc o zakazach wejść do części lasów, odwołują nawet rezerwacje. – Kto tylko przyjdzie do nas pyta, czy szlaki są oczyszczone i czy można bezpiecznie jeździć – mówią pracownicy Informacji Turystycznej w Dziemianach. – Turyści pytają też o nawałnicę i o krajobraz, który jest już zupełnie inny – dodają.

Jednak obserwuje się też odwrotny trend. – Kaszuby stały się modne – mówi Krystyna Hartenberger-Pater, dyrektor Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. – Zawsze cieszyły się popularnością wśród turystów, choć trzeba przyznać, że w mniejszych ośrodkach i w prywatnych kwaterach zaczyna dominować model rezerwacji na ostatnią chwilę, stąd niepełne dane o liczbie turystów i zainteresowaniu Kaszubami. Zauważamy też więcej osób ciekawych tego, jak wygląda krajobraz po zeszłorocznej katastrofie – dodaje Hartenberger-Pater.

 

Wszystko gotowe

Nawałnica nie oszczędziła dróg dojazdowych, tras rowerowych i kajakowych, które już dawno zostały oczyszczone z drzew i gałęzi. Nie będzie problemu z dojazdem na Kaszuby, a bardzo popularne trasy rowerowe są już przejezdne. Rowerzyści mają do wyboru kilka łatwiejszych, ale też parę wymagających ścieżek. Odnajdą się na nich zarówno rodziny z dziećmi, jak i bardziej doświadczeni rowerzyści. Gotowe do odkrywania są szlaki kajakowe i wypożyczalnie sprzętu. W Kaszubskim Borze w Studzienicach można wypożyczyć 10 kajaków i 10 rowerów wodnych w cenie 15 zł za godzinę. Również wypożyczalnie kajaków na Brdzie, która ucierpiała najbardziej podczas nawałnicy, potwierdzają, że rzeka jest sprzątnięta i spławna.

Park Narodowy Bory Tucholskie, mimo znacznych zniszczeń, też czeka na gości. Przepisy pozwalają na poruszanie się wyłącznie po szlakach. – Niestety w tym roku nie będzie można zbierać u nas grzybów, jak to było w poprzednich latach – mówi Magdalena Kochanowska z Parku Narodowego Bory Tucholskie. – W części parku znajdują się jeszcze nieuprzątnięte tereny, zwisające i połamane drzewa, które mogą wyrządzić krzywdę – wyjaśnia Kochanowska.

Właściciele hoteli, ośrodków czy gospodarstw agroturystycznych po kataklizmie mieli pełne ręce roboty. W ośrodku Kaszubski Bór po przejściu nawałnicy do naprawy było 70 domków. Dziś wczasowisko jest już w pełni gotowe do przyjmowania gościa, a domki wyglądają jak nowe. Właściciele większości kaszubskich pensjonatów uprzątnęli teren, naprawili szkody, działają instalacje elektryczna i wodociągowa.

 

Zapraszają okrągły rok

Lato na Kaszubach to gwarancja dobrze spędzonego czasu. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Możemy postawić na rowery, kajaki, jazdę konną lub wybrać coś dla ducha – liczne muzea, skanseny i tradycyjne osady kaszubskie przepełnione są historią i unikatową tradycją. Z pewnością nie będą się nudzić również rodziny z dziećmi. Kilka parków rozrywki, gospodarstwa agroturystyczne i plaże nad czystymi jeziorami to wspaniałe pomysły na niezapomniane wakacje.

Kaszuby kuszą jednak nie tylko przez trzy miesiące wakacji. Jesienią warto wybrać się tu na grzyby i pojeździć konno., Zimą szczególnym zainteresowaniem turystów cieszą się stoki narciarskie, kuligi konne i towarzyszące im ogniska.

 

 

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod numerem 58 32 68 536 lub adresem e-mail bp@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Rozwoju Gospodarczego oraz Agencji Rozwoju Pomorza.