Ten materiał pochodzi z archiwum portalu

Zachowaliśmy archiwalne materiały z naszego portalu, aby umożliwić ich przeszukiwanie. Nie możemy jednak zagwarantować, że zamieszczone w tekście odsyłacze będą działały prawidłowo oraz że treści będą zgodne ze standardami dostępności cyfrowej. Jeżeli znalazłeś niedziałający odnośnik albo potrzebujesz pomocy w odczytaniu treści prosimy o kontakt pod adresem redakcja@pomorskie.eu

Wiadomości
Offenbachiadę czas zacząć! Cykl spotkań z klasyką operetki w Operze Bałtyckiej w Gdańsku

Offenbachiadę czas zacząć! Cykl spotkań z klasyką operetki w Operze Bałtyckiej w Gdańsku

Zemsta nietoperza, J. Strauss

Zanim w kwietniu 2018 r. na scenie Opery Bałtyckiej – po ponad 10-letniej przerwie – pojawi się pierwsza premiera operetkowa „Orfeusz w piekle", widzów czeka cykl koncertów. To okazja do poznania lub przypomnienia sobie największych szlagierów operetki.

 

Sezon Francuski 2017/2018 to doskonała okazja do zaprezentowania klasyków tego gatunku – akcja w tak wielu operetkowych utworach dzieje się we Francji, a zwłaszcza w Paryżu. Już 29 i 30 września 2017 r. będzie można wziąć udział w pierwszych koncertach z cyklu „Kocham operetkę”.

 

Ojcowie operetki

Offenbach jest jednym z ojców operetki – obok Lehara i Straussa – to największa ikona tego gatunku muzycznego. Autor „Opowieści Hoffmana” zainicjował i rozpropagował operetkę francuską z jej żywiołowym kankanem, zaś Strauss i Lehar to przedstawiciele wiedeńskiej operetki, klasycznej, w rytmie walca. Obok tych trzech operetkowych gigantów na przełomie XIX i XX wieku było ze 100, a może i 300 kompozytorów i librecistów, którzy tworzyli ten niezwykły muzyczny gatunek.

 

Tandeta czy sztuka?

Dziwnym zbiegiem okoliczności operetka zaczęła być utożsamiana z kiczem i głupotą. Jeśli jednak uświadomimy sobie, że na przestrzeni tak niewielu lat powstały setki operetek (sam Offenbach napisał ich ok. 90), zaś publiczność wręcz szturmowała teatry, aby uczestniczyć w operetkowych wydarzeniach, to wiadomo, że uznanie operetki za synonim tandety jest przejawem ignorancji. Popularność operetki jest żywym przykładem na to, w jaki sposób bawiło się społeczeństwo Europy na przełomie XIX i XX w. – te cudowne czasy nie byłyby tak niezwykłe bez „Wesołej wdówki”, „Barona cygańskiego” czy „Księżniczki czardasza”. Na temat operetki można mieć wiele opinii – ale z pewnością należy ją szanować, w końcu wystawiana jest w takich gmachach operowych, jak The Metropolitan Opera w Nowym Jorku, Sydney Opera House, w operach w Moskwie czy Pekinie. A w Gdańsku o niej jakby zapomniano… Ale to się zmienia.

 

 

Kocham operetkę. Mów mi „ty”

  • 29-30 września 2017 r., piątek, godz. 19; sobota, godz.18
  • Opera Bałtycka
  • al. Zwycięstwa
  • Gdańsk-Wrzeszcz
  • bilety: 95-55 zł

 

Występują:

  • Gosha Kowalinska – mezzosopran
  • Amélie Robins – sopran
  • Kamil Pękala – baryton
  • Hubert Stolarski – tenor
  • balet, chór i orkiestra Opery Bałtyckiej w Gdańsku
  • Jerzy Wołosiuk – dyrygent
  • Tomasz Podsiadły – reżyseria i prowadzenie

 

 

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod numerem 58 32 68 536 lub adresem e-mail bp@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Rozwoju Gospodarczego oraz Agencji Rozwoju Pomorza.