Aktualności

Zaślubiny Polski z morzem sto lat później. Nic podczas jubileuszowych wydarzeń nie jest przypadkowe

Obraz Wojciecha Kossaka „Zaślubiny Polski z Bałtykiem
Obraz Wojciecha Kossaka „Zaślubiny Polski z Bałtykiem". Wizja artysty nieco różni się od rzeczywistości. W 1920 roku w Pucku padał deszcz, a obrączka nie została wrzucona w fale – potoczyła się po skutym lodem Bałtyku. Fot. Wikipedia.pl

W niedzielę, 9 lutego na dworcu w Gdańsku Głównym Pomorzanie będą świętować 100-lecie powrotu Pomorza w granice Polski. Na peronie nr 5, przy specjalnym historycznym pociągu pojawi się gen. Józef Haller. Symboliczne zaślubinowe obrączki z platyny wręczą mu, podobnie jak 100 lat temu, przedstawiciele lokalnych władz i Polonii.

 

Kolejna część uroczystości odbędzie się w poniedziałek, 10 lutego 2020 r. w Pucku.

 

Tak, jak to było w 1920 roku

Generał Józef Haller wyjechał z Torunia we wtorek, 10 lutego 1920 roku pięć minut po północy, by około 9.00 w Gdańsku spotkać się z pomorską Polonią. W pociągu jechali z nim m.in. minister spraw wewnętrznych Stanisław Wojciechowski (późniejszy prezydent Polski) i dr Stefan Łaszewski, wojewoda pomorski, który przed wojną siedzibę miał w Toruniu.

Na miejscu na gen. Hallera czekały tłumy Polaków mieszkających w Gdańsku, lokalne władze i nowa administracja województwa pomorskiego. Podczas spotkania na dworcu dwie platynowe obrączki gen. Hallerowi wręczył dr Józef Wybicki, pierwszy starosta pomorski. Obrączki były prezentem ufundowanym przez polską ludność Gdańska. Symbolizowały zaślubiny Polski z Bałtykiem, dlatego w ich wnętrzu wygrawerowano napis „Gdańsk 10.2.1920 Puck". Jedną z nich gen. Haller wrzucił kilka godzin później w wody Bałtyku podczas uroczystości w Pucku, natomiast drugą nosił 40 lat na palcu.

Dziś, równo sto lat po tamtych wydarzeniach, dokładnie w tym samym miejscu o godz. 14.15 zaślubinowe obrączki gen. Hallerowi wręczą przedstawiciele lokalnych władz, następcy dr Józefa Wybickiego: prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. Wystąpią w roli przedwojennej nowej administracji Pomorza. Towarzyszyć im będzie Henryka Flisykowska-Kledzik, córka Alfonsa Flisykowskiego (Flisikowskiego) , wicedowódcy obrony Poczty Polskiej w Gdańsku w 1939 roku. Pani Henryka będzie symbolizować Polonię mieszkającą w Gdańsku przed 100 laty. Chwilę po tych wydarzeniach w śródmieściu Gdańska będzie można usłyszeć koncert carillonowy z Ratusza Głównego Miasta w Gdańsku. Wykonane zostaną utwory Feliksa Nowowiejskiego, m.in. Rota i Hymn Kaszubski.

Udział w uroczystościach z okazji 100-lecia zaślubin Polski z morzem zapowiedział także Józef Pławski, który przylatuje na Pomorze specjalnie z Kanady. To syn Eugeniusza Pławskiego, komandora Marynarki Wojennej i pierwszego dowódcy Dywizjonu Okrętów Podwodnych oraz ORP Piorun. To właśnie na jego rozkaz w 1920 roku podczas symbolicznych zaślubin Polski z morzem w Pucku na maszt została wciągnięta bandera Marynarki Wojennej i rozpoczęła się polska wachta na Bałtyku.

Obecnie zaślubinową obrączkę gen. Józefa Hallera można oglądać w Muzeum im. ks. Józefa Jarzębowskiego przy sanktuarium w Licheniu. Fot. Biuro Prasowe Sanktuarium Maryjnego w Licheniu

Festyn w Gdańsku

By przypomnieć wydarzenia z lutego 1920 roku, gen. Haller w Gdańsku nie tylko odbierze obrączki od pomorskiej administracji. Podobnie jak 100 lat temu, na Dworcu Głównym czekać na niego będą mieszkańcy miasta, młodzież oraz Kaszubi. Wszyscy uczestnicy wydarzenia będą mogli zrobić sobie z nim pamiątkowe zdjęcie w kolorach sepii, wystrzyc stylizowaną brodę à la Haller, a nawet zrobić tatuaż. Zabytkowy pociąg zatrzyma się przy peronie nr 5.

Generała Józefa Hallera będzie można spotkać w Gdańsku do godz. 16.00 i na festynie przy dworcu, i w historycznym pociągu, który następnego dnia zawiezie go do Pucka na uroczystości zaślubin Polski z Bałtykiem.

 

Symboliczna powtórka zaślubin w Pucku

Gdy w 1920 roku gen. Haller przybył do Pucka, na dworcu witali go pucki starosta, mieszkańcy oraz Wanda i Stefania Miotkówny, córki działacza kaszubskiego. Padał deszcz. Józef Haller i wszyscy goście udali się do portu w Pucku, by symbolicznie zaślubić Polskę z Bałtykiem. Oprócz wrzucenia obrączki do zamarzniętego Bałtyku, 100 lat temu w Pucku odbyła się msza święta. Poświęcono też biało-czerwoną banderę wśród huku 21 salw armatnich. W imieniu dotychczasowych strażników wybrzeża, kaszubski szyper Jakub Myślisz przekazał straż nad polskim morzem w ręce marynarza. Na maszt wciągnięto banderę biało-czerwoną. Był to znak objęcia przez polską Marynarkę Wojenną wachty na Bałtyku, która miała trwać wiecznie.

Również 100 lat później – w 2020 roku gen. Hallera, przedstawicieli pomorskiej administracji i gości na dworcu w Pucku powitają dwie dziewczynki, burmistrz miasta, lokalni samorządowcy, a nawet potomkowie uczestników tamtych wydarzeń. Podobnie, jak kiedyś, i teraz ma padać deszcz. Po powitaniu na peronie, wszyscy o godz. 14.45 spotkają się w porcie w Pucku – dokładnie w miejscu, w którym gen. Haller wrzucił do Bałtyku 100 lat temu zaślubinowe obrączki z platyny. Scena zostanie powtórzona z historyczną precyzją. Przy dźwiękach hymnu polską banderę na maszt wciągnie Józef Pławski, syn Eugeniusza Pławskiego, który w 1920 roku dał rozkaz podniesienia flagi Marynarki Wojennej.

Więcej informacji i szczegółowy program uroczystości zaślubin Polski z Bałtykiem na specjalnej stronie zaslubiny.pomorskie.eu.

 

view szablon artykułu