Ten materiał pochodzi z archiwum portalu

Zachowaliśmy archiwalne materiały z naszego portalu, aby umożliwić ich przeszukiwanie. Nie możemy jednak zagwarantować, że zamieszczone w tekście odsyłacze będą działały prawidłowo oraz że treści będą zgodne ze standardami dostępności cyfrowej. Jeżeli znalazłeś niedziałający odnośnik albo potrzebujesz pomocy w odczytaniu treści prosimy o kontakt pod adresem redakcja@pomorskie.eu

Środowisko
Ekologiczna katastrofa w dolinie Słupi. Co się stało z wodą z Jeziora Głębokiego?

Ekologiczna katastrofa w dolinie Słupi. Co się stało z wodą z Jeziora Głębokiego?

Jezioro Głębokie

Tysiące martwych ryb, ślimaków i małży. Do tego usychająca roślinność. Rozkładająca się i gnijąca biomasa to zagrożenie dla środowiska. Wszystko przez nagłe spuszczenie wody z Jeziora Głębokiego. Czy to wina elektrowni wodnej Energii-Wytwarzanie w Gałąźni Małej?

 

To nie pierwsza tego typu sytuacja na Jeziorze Głębokim.

 

Czy to wina elektrowni?

Przez Jezioro Głębokie przepływa rzeka Słupia. W Gałąźni Małej jest elektrownia wodna, która wykorzystuje wodę z jeziora. – Według przyrodników energetycy zbyt mocno otworzyli przepusty, co spowodowało niekontrolowany spadek poziomu wody w zbiorniku – wyjaśnia Bożena Sikora, dyrektor Pomorskiego Zespołu Parków Krajobrazowych. Co ważne, takie sytuacje miały już wcześniej miejsca, jednak nigdy ich skutki nie były tak tragiczne.- dodaje. Elektrownią zarządza spółka Energia-Wytwarzanie.

 

Jezioro Głębokie. Fot. PZPK

 

Ekologiczna katastrofa

Nadmierne spuszczenie wody z Jeziora Głębokiego spowodowało ekologiczną katastrofę. – Szkody są ogromne i nieodwracalne. Zginęły tysiące wodnych organizmów – mówi Bożena Sikora. – Woda cofnęła się kilkanaście metrów. Na suchych brzegach gniją teraz tony biomasy wydzielając okropny fetor – opisuje. Elektrownia ograniczyła już spust wody, co jednak jest kolejnym zagrożeniem. – Kiedy te gnijące martwe organizmy zostaną ponownie zalane wodą dojdzie do kolejnej tragedii. Proces gnicia znacznie ograniczy zawartość tlenu w wodach Jeziora Głębokiego,  przez co kolejne organizmy zginą – podkreśla dyrektor Sikora. Zniszczona została także przybrzeżna flora.

 

RDOŚ i policja powiadomione

O tym co stało się z wodami Jeziora Głębokiego Pomorski Zarząd Parków Krajobrazowych został powiadomiony przez kajakarzy. – Jezioro jest położone wśród lasów, nie widać go z dróg. Ale przebiega przez nie kajakowy szlak Doliny Słupi. Pierwsze zgłoszenie dostaliśmy telefonicznie od grupy kajakowej, która miała problem z przepłynięciem akwenu – wyjaśnia Sikora. Natychmiast w teren udała się inspektor parku. – Po jego relacji wysłaliśmy do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska pismo z prośbą o interwencję i wizję lokalną. Inspektorzy już są w drodze. Zawiadomiliśmy także policję o podejrzeniu popełnienia przestępstwa – informuje dyrektor PZPK. O sprawie została również powiadomiona Grupa Energa, do której należy elektrownia wodna w Gałąźni Małej. Jak donosi portal GP24.pl, firma nie odpowiedziała jeszcze na pytanie o błąd energetyków, który mógł doprowadzić do niekontrolowanego spustu wody.

  

 

Jezioro Głębokie. Fot. mat. PZPK

 

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod numerem 58 32 68 536 333 lub adresem e-mail bp@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Biznesu w Regionie oraz Pomorskiej Agencji Rozwoju Biznesu.