Aktualności

Zdolni z Pomorza 2018. Jak realizować marzenia i przełamywać stereotypy?

Dawid Pieper z tatą
Dawid Pieper z tatą. Fot. mat. prasowe UMWP

Dawid Pieper to tegoroczny maturzysta i uczestnik projektu Zdolni z Pomorza. Fascynuje się astronomią, buduje rakiety, pochłaniają go sieci neuronowe i muzyka. Marzy o pracy w Europejskiej Agencji Kosmicznej. Pomimo że stracił wzrok, tworzy rakiety przeznaczone do testów elektroniki.

 

W Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku, 18 czerwca 2018 r. odbędzie się gala Zdolnych z Pomorza. Dawid jest jednym z ponad 1700 zdolnych uczniów, którzy uczestniczą w projekcie samorządu województwa pomorskiego. Dzięki temu korzysta z opieki mentorskiej i wsparcia specjalistów. Opowiada o pokonywaniu barier i wielkich planach na przyszłość.

 

O pasji syna i marzeniach rodziców

Dawid jest kierownikiem projektu Infinity. Jego zespół opracował kilka modeli rakiet testowych, Infinity 2 jest największym modelem naddźwiękowym, przeznaczonym do testów elektroniki na pułapie do 5 km. Dalekosiężnym celem projektu jest opracowanie metody sterowania rakietą podczas lądowania. Największym sukcesem ekipy projektowej jest udany lot rakiety Infity 2 na wysokości 720 m. – Kiedy zaczęła się moja pasja? W drugiej klasie podstawówki wpisałem w Wikipedii hasło gwiazda, zacząłem czytać o przemianach termojądrowych i od tego czasu jeszcze mi nie przeszło – żartuje Dawid, maturzysta zastanawiający się nad wyborem wyższej szkoły. Mierzy wysoko, chce dostać się na Politechnikę Warszawską. Jednak mama Dawida, Mariola Pieper, nieco inaczej postrzega początki nietypowych pasji syna. Przypomina sobie sytuację z okresu bożonarodzeniowego kilkanaście lat temu. Wtedy jeszcze jej syn widział. Podczas obiadu w restauracji Dawid zniknął, bo musiał się dowiedzieć, jak to się dzieje, że lampki na choince świecą. – Dawid od zawsze przejawiał dziwne zainteresowania i nie wystarcza mu odpowiedź: „bo tak jest". Musi znać odpowiedź na pytanie „dlaczego tak jest"? Docieka tak długo, aż dotrze do źródeł – podkreśla mama Dawida.

 

 

Początki nauki

Rodzice nie ukrywają, że za punkt honoru postawili sobie, żeby ich syn był taki sam jak jego rówieśnicy. Zanim poszedł do szkoły, chodził na zajęcia przygotowujące do nauki, usprawniające palce, nauczył się alfabetu Braille'a. Można więc rzec, że szedł do szkoły doskonale przygotowany. Poza tym tata, Grzegorz Pieper, razem z chłopcem wykonywał doświadczenia fizyczne i chemiczne, tłumaczył świat w taki sposób, żeby niewidomy syn mógł go sobie wyobrazić. Natomiast mama – ponieważ nie wszystkie podręczniki były zapisane alfabetem Braille'a – systematycznie je przepisywała. Efekt był taki, że Dawid był najlepszym uczniem w klasie i stawał się coraz bardziej samodzielny, co ogromnie cieszy rodziców. – Dawid nie ma żadnych oporów, żeby napisać do profesora z Cambridge w nurtującej go sprawie. Co ciekawe, otrzymuje od tego profesora odpowiedź –mówi mama Dawida. – Najbardziej cieszy mnie to, że to czego się uczy i nad czym pracuje, ma przełożenie na rzeczywistość. Pisze programy dla niewidomych, pokazuje, że  programowanie może być dostępne również dla nich. Jeszcze niedawno musieliśmy się zmagać ze stereotypem, że niewidząca osoba nie może pasjonować się matematyką, fizyką czy informatyką. A Dawid nie tylko przełamuje ten stereotyp, ale też pokazuje, że można być bardzo dobrym w tej dziedzinie – dodaje mama. Grzegorz Pieper jest dumny z syna, że posiada tak ogromną wiedzę informatyczną, ale też nie ukrywa, że nieraz trzeba było się natrudzić, żeby wytłumaczyć mu jakieś zagadnienia, a bywało, że sam musiał się dokształcić. – Często jest tak, że Dawid coś wymyśli, zada pytanie i ja wtedy mówię: „To idę się przygotować, bo tego nie wiem". Muszę szukać, czytać, zgłębiać temat. Tak też było z jego największą pasją. Gdy w gimnazjum wymyślił sobie, że będzie budował rakiety, to trzeba się było o tych rakietach nauczyć – śmieje się tata Dawida.

 

Jak się z Dawidem pracuje w szkole?

Nauczycielka matematyki w I LO w Wejherowie Anna Joachimiak na początku była nieco zaniepokojona, że będzie uczyć niewidomego ucznia, jednak wątpliwości i lęk szybko ustąpiły poczuciu satysfakcji. – W trakcie zajęć okazało się, że nauczanie Dawida jest wyzwaniem, a nie przeszkodą. To bardzo ambitna, a przy tym ciepła i wrażliwa osoba, uzdolniona nie tylko w naukach ścisłych, ale również artystycznych i językowych. Dawid wie, czego chce w życiu, wie, czego nie wie i umie w odpowiedni sposób sformułować swoje problemy. Myślę, że praca z nim dała mi bardzo dużo, zarówno jako nauczycielowi, jak i człowiekowi – mówi Anna Joachimiak. – To człowiek, który nie widzi barier, oczywiście bardzo realnie stąpa po ziemi i wie, że są różne przeszkody, ale na starcie nie zakłada, że nie uda się ich rozwiązać. Na pewno zrealizuje to, do czego dąży. Jestem pewna, że o Dawidzie i o jego osiągnięciach naukowych jeszcze nieraz usłyszymy – dodaje Joachimiak.

 

Gdańsk czy Warszawa?

Dawid w maju zdawał maturę, przed nim ważna decyzja życiowa, wybór kierunku studiów i uczelni. Pragnie studiować informatykę na Politechnice Warszawskiej. Rodzice mimo obaw, wspierają syna w wyborze drogi życiowej. – Staramy się, żeby nasz syn był jak najbardziej samodzielny, bo przecież jest już dorosły. Musi sobie życie ułożyć. Jakąkolwiek uczelnię wybierze, czy będzie to Politechnika Gdańska czy Politechnika Warszawska, zawsze będzie się to wiązało z przeprowadzką, bo przecież mieszkamy pod Wejherowem. Będzie to więc dla niego i dla nas sprawdzian. Zresztą Dawid zaczyna nam coraz bardziej udowadniać, że jest dorosły i chce podejmować decyzje samodzielnie. Ostatnio kupił przez Internet bilet do Warszawy i poinformował nas, że jedzie sam. Co nam pozostało? Trzeba było pozwolić na samodzielną wyprawę. Wrócił. Udało się. Jest w całości –śmieje się tata Dawida.

 

Zdolni z Pomorza
Projekt samorządu województwa pomorskiego Zdolni z Pomorza to unikatowy w skali kraju pomysł objęcia kompleksową opieką szczególnie utalentowanych uczniów. Został wypracowany w innowacyjnym projekcie, realizowanym w latach 2010-2014. Następnie, korzystając z dostępnych środków unijnych, samorząd wspólnie z pomorskimi powiatami i największymi uczelniami realizuje 26 projektów, w ramach których wszechstronne wsparcie mogą uzyskać zarówno uczniowie uzdolnieni z matematyki, fizyki i informatyki, jak i ci, którzy posiadają talenty w zakresie nauk przyrodniczych i humanistycznych.

view szablon artykułu