Aktualności

W dwie godziny do perły Morza Czarnego. Jesienią polecimy samolotem z Gdańska do Odessy

Schody Potiomkinowskie w Odessie
Schody Potiomkinowskie w Odessie. Fot. Aleksander Olszak

Kiedyś grecka osada, potem turecka twierdza i nowoczesne miasto księcia Richelieu. To Odessa, czyli czarnomorska brama na Ukrainę. Już 2 listopada 2019 r. linie lotnicze Wizz Air uruchamiają bezpośrednie loty pomiędzy Gdańskiem a Odessą.

 

Wizz Air będzie drugą linią lotniczą operującą pomiędzy Pomorzem a Odessą. 3 dni wcześniej, 29 października ten kierunek zacznie obsługiwać Ryanair.

 

Kolejny wschodni kierunek

Odessa to kolejne miasto na Ukrainie, do którego będą latać samoloty z Gdańska. – Kierunki wschodnie, takie jak Odessa, Lwów, Kijów, Charków na Ukrainie, czy Kutaisi w Gruzji wydają się bardzo ciekawe. Mamy nadzieję, że szczególnie nowe połączenia z Odessą spodobają się polskim turystom – mówi Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. Ale połączenie z Ukraina to nie tylko dobra wiadomość dla turystów. Na pomorzu pracuje bardzo wielu Ukraińców – Liczymy także na ukraińskich pasażerów – dodaje prezes Kloskowski.

 

Dwie godziny lotu

Samoloty węgierskiego przewoźnika będą latać dwa razy w tygodniu, we wtorki i soboty. Start z Gdańska zaplanowano o godzinie 14.20 a lot powrotny z Odessy o 17.55. Podróż potrwa około dwóch godzin. To o ponad dobę szybciej niż istniejące obecnie autobusowe połączenie pomiędzy dwoma miastami. Bilety na nowe połączenie lotnicze są już dostępne w systemie rezerwacyjnym Wizz Air. 

 

Jej wysokość Odessa

Odessa, wielokrotnie opisywana w literaturze czy muzyce, nazywana Perłą Morza Czarnego to trzecie największe miasto Ukrainy. Ma bardzo wiele do zaoferowania turystom. Oprócz pozostałości greckich ruin warte uwagi jest śródmieście miasta zaprojektowane przez księcia Richelieu na początku XIX wieku. Symbolem miasta są zaś Schody Potiomkinowskie prowadzące z miasta do portu, znane z filmy Siergieja Eisensteina "Pancernik Potiomkin".

view szablon artykułu