Aktualności

PiS żąda ukarania dyrektora Teatru Wybrzeże. „Scena została użyta do wygłoszenia antyrządowej odezwy”

Jerzy Barzowski, przewodniczący klubu radnych PiS
Jerzy Barzowski, przewodniczący klubu radnych PiS. Fot. Aleksander Olszak

Radni PiS zażądali od marszałka Mieczysława Struka, aby ukarał Adama Orzechowskiego, dyrektora Teatru Wybrzeże w Gdańsku. Ich zdaniem scena została bezprawnie wykorzystana do „głoszenia prywatnych poglądów". Co na to marszałek?

 

Przypomnijmy, po spektaklu „Mary Page Marlowe" w niedzielę, 16 lipca 2017 r., aktorka Katarzyna Z. Michalska w imieniu zespołu odczytała oświadczenie przeciwko planowanym przez PiS zmianom w sądownictwie.

 

 

Radni PiS oburzeni

W czasie XXXVII sesji Sejmiku Województwa Pomorskiego, w poniedziałek, 31 lipca 2017 r., klub radnych PiS złożył oświadczenie (pisownia oryginalna):

W niedzielę, 16 bm, Teatrze Wyrzeże doszło do skandalicznego i niedopuszczalnego w publicznej instytucji kultury politycznego manifestu dyrektora teatru, aktorów, pracowników. Po zakończeniu przedstawienia i aplauzie widzów, scena użyta została do wygłoszenia antyrządowej odezwy.

My, radni klubu PiS SWP sprzeciwiamy się wykorzystywaniu przestrzeni sztuki i kultury do jakichkolwiek deklaracji politycznych, na rzecz którejkolwiek ze stron doraźnego sporu. Próby wprowadzenia do tej, z założenia uniwersalnej przestrzeni, zwykłej hucpy politycznej, degradują ją do poziomu ulicy. Zatracany w ten sposób podział sacrum-profanum sprowadza całą, wypracowaną przez tysiąclecia metafizyczną sferę życia człowieka do profanum.

Istnieje również bardziej przyziemny aspekt tego skandalu: Teatr Wybrzeże jest utrzymywany głównie ze środków publicznych. Na pensje składają się obywatele popierający różne opcje polityczne. Jest to rodzaj umowy społecznej. Wynika z tego, iż pracownicy teatru nie tylko nie mogą degradować w ten sposób miejsca, w którym są zatrudnieni – nie mają również prawa do głoszenia w tym miejscu, jako zespół teatru, swych prywatnych poglądów. Wyrażanie prywatnych poglądów, udział w protestach anty- czy też prorządowych zapewnia im ustrój demokratyczny. Mogą to robić w różnych miejscach i różnej formie, ale jako osoby PRYWATNE.

Liczymy, iż Pan Marszałek podzielając nasze stanowisko w tej bulwersującej i bardzo groźnej dla kultury sprawie, wyciągnie  daleko idące konsekwencje wobec dyrektora Teatru Wybrzeże, pana Orzechowskiego, jako odpowiedzialnego za tą inicjatywę.

Podpisano:
Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości
Sejmiku Województwa Pomorskiego

 

Marszałek Struk: „Przyjmuję ten wniosek z pobłażliwym uśmiechem"

Poprosiliśmy marszałka Mieczysława Struka o komentarz do tego oświadczenia. – Aktorzy są ludźmi bardzo inteligentnymi, wiedzą doskonale co mówią, nie przerwali spektaklu. Mają natomiast pełne prawo, żeby wyrazić swoje poglądy, obojętnie czy na ulicy czy nawet w takiej instytucji publicznej jak teatr. Ich oświadczenie było niezwykle wyważone – ocenia marszałek. – Więc ten wniosek nie może być uznany. Warto przypomnieć, z nieodległej historii, że wśród protestujących zawsze byli aktorzy. I dziś jestem pełen uznania dla ich postawy.

view szablon artykułu

Archiwum wiadomości

Kalendarz prac Zarządu i Sejmiku

Pod patronatem marszałka