Aktualności

Nie ma zajęć, ale szkolne maszyny do szycia pracują. Uczniowie i nauczyciele szyją na nich maski dla szpitali

Maseczki szyją m.in. pracownicy Wojewódzkiego Zespołu Szkół Policealnych w Słupsku, Na zdjęciu pani Zdzisława Hoffmann. Fot. WZSP w Słupsku.
Maseczki szyją m.in. pracownicy Wojewódzkiego Zespołu Szkół Policealnych w Słupsku, Na zdjęciu pani Zdzisława Hoffmann. Fot. WZSP w Słupsku.

Pracownikom ochrony zdrowia i opieki społecznej bezinteresownie pomagają uczniowie, nauczyciele, pracownicy i dyrektorzy wojewódzkich szkół policealnych ze Sztumu, Gdańska, Starogardu Gdańskiego, Gdyni i Słupska. Szyją maseczki na szkolnych maszynach i przekazują zapasy środków ochrony osobistej, które były wykorzystywane w czasie zajęć kosmetycznych.

 

Wojewódzkie Zespoły Szkół Policealnych prowadzone są przez Samorząd Województwa Pomorskiego.

 

Wszyscy szyją

Od 20 marca nauczyciele i słuchacze Zespołu Szkół Policealnych w Sztumie, wspierani przez rodziny, uszyli już ponad 600 maseczek dla sztumskiego szpitala. – Odbiorcą maseczek jest oddział chorób wewnętrznych, ale wiem, że nasze maseczki przekazywane są też na inne oddziały – mówi Barbara Borko, dyrektor szkoły. I dodaje, że wykonanie tak dużej liczby maseczek możliwe było dzięki wsparciu właścicielki sklepu z materiałami tekstylnymi oraz składkom pracowników szkoły i personelu szpitala.

Z kolei nauczycielki z Wojewódzkiego Zespołu Szkół Policealnych Nr 2 w Gdańsku zorganizowały akcję szycia maseczek dla gdańskich placówek służby zdrowia i opieki społecznej, w których słuchacze szkoły na co dzień odbywają zajęcia praktyczne, m.in. dla Caritas przy ul. Fromborskiej oraz ZOL Copernicus. Cały czas do szycia włączają się kolejne osoby. Jak mówi dyrektor szkoły Alina Nadgórska wolontariusze szyją maseczki wielokrotnego użytku z bawełny lub lnu, przeznaczone do prania i prasownia oraz z kieszonką na wkład filtrujący.

Dla Stacji Pogotowia Ratunkowego w Słupsku maseczki szyją panie zatrudnione w Wojewódzkim Zespole Szkół Policealnych w Słupsku. – Wzór maseczki otrzymaliśmy od ratowników medycznych ze stacji pogotowia ratunkowego, a na potrzebne materiały zrobiliśmy zbiórkę pieniędzy wśród pracowników szkoły. Wkrótce będziemy mieli 100 uszytych maseczek – mówi Marzena Osuch, p.o. dyrektora szkoły.

 

Oddają, co mają

Inny sposób na pomoc szpitalom znaleziono w Wojewódzkim Zespole Szkół Policealnych w Gdyni. Dyrektor szkoły Irena Szkólnik przekazała Szpitalowi Morskiemu im. PCK w Gdyni zapasy rękawiczek jednorazowych i maseczek ochronnych. Te środki ochrony osobistej były na wyposażeniu pracowni kosmetycznych, w których obecnie nie są realizowane zajęcia praktyczne dla przyszłych kosmetyczek.

Pomaga też Wojewódzki Zespół Szkół Policealnych w Starogardzie Gdańskim, który użyczył własne maszyny do szycia Warsztatom Terapii Zajęciowej Caritas w Starogardzie Gdańskim. Tam również szyte są maseczki dla pracowników szpitali i ośrodków pomocy społecznej.

view szablon artykułu