Aktualności

Marszałek wzywa wojewodę: „Trzeba wprowadzić stan klęski żywiołowej”

Marszałek przekazuje agregat prądotwórczy do Lotynia
Marszałek przekazuje agregat prądotwórczy do Lotynia/ Fot. Facebook/ Mieczysław Struk

Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego wzywa wojewodę, żeby wprowadził stan klęski żywiołowej na obszarach, które ucierpiały podczas nawałnicy. – Pomogłoby to w szybszym usuwaniu szkód – powiedział marszałek w Radiu Gdańsk.

 

Wojewoda pomorski, Dariusz Drelich jak na razie uznaje, że nie ma sensu ogłaszać stanu klęski żywiołowej. Prośby i wnioski o to spływają od sołtysów i samorządowców z poszkodowanych gmin.

 

Potrzebna pomoc

Wojewoda nie zaprosił marszałka Struka do sztabu kryzysowego, który zebrał się w sobotę. W środę marszałek był gościem Agnieszki Michajłow w Radiu Gdańsk. Opowiadał o sytuacji na Pomorzu z perspektywy samorządu.

- Przekazuję informacje, które do mnie docierają od samorządowców i samych mieszkańców terenów poszkodowanych przez nawałnicę. Mówią wprost: cztery dni oczekiwania na jakąś konkretną reakcję ze strony rządu, to jest absolutnie za długo - tłumaczył Mieczysław Struk. - Pani premier pojawiła się wcześniej, już pierwszego dnia po nawałnicy, ale dopiero wczoraj przyjechał człowiek, który odpowiedzialny jest za uruchomienie wszelkich akcji. Mówię o panu ministrze Błaszczaku. To przecież w jego rękach skupiają się liczne służby, które mogą w znaczący sposób wspomóc.

Wcześniej w mediach społecznościowych marszałek prosił także o pomoc mieszkańców Pomorza: "Przede wszystkim jest potrzebna pomoc w usuwaniu połamanych drzew. Wykwalifikowani pilarze są na wagę złota. Wiele gospodarstw domowych Pomorza, firm będzie przez długi czas zmagać się z brakiem prądu. Jeżeli jesteście gotowi pomóc proszę o kontakt. Samorząd Województwa Pomorskiego już deklaruje gotowość do pomocy. Wiele gmin w powiatach kościerskim, chojnickim i kartuskim wciąż jest odciętych od świata po piątkowej nawałnicy."

 

Agregaty dla potrzebujących

Marszałek Mieczysław Struk zadeklarował dzisiaj, że 5 dużych agregatów prądotwórczych skieruje do potrzebujących miejscowości. Poza tym, zdaniem marszałka, firmy ubezpieczeniowe powinny szybko działać i szacować szkody oraz wypłacać odszkodowania mieszkańcom Pomorza, których dobra ucierpiały podczas wichury. Marszałek podkreśla również, że samorządy bardzo włączyły się w pomoc potrzebującym. Władze m.in. Pruszcza Gdańskiego, Sopotu czy Pucka oferują swoją pomoc w usuwaniu skutków nawałnicy.


 

Spotkanie z samorządowcami

W srodę, 16 sierpnia, marszałek Mieczysław Struk spotkał się też z samorządowcami z czterech powiatów (bytowski, chojnicki, kartuski i kościerski), które najbardziej ucierpiały podczas piątkowej nawałnicy. Spotkanie, w którym wziął udział również wicemarszałek Ryszard Świlski, odbyło się w Szkole Podstawowej w Rytlu o godz. 14.00.

Tematem rozmów z wójtami, burmistrzami i starostami była koordynacja pomocy samorządowej dla poszkodowanych, mieszkańców powiatów: bytowskiego, chojnickiego, kartuskiego i kościerskiego.

O godz. 13.00 marszałek Mieczysław Struk spotkał się również z władzami oraz mieszkańcami wsi Lotyń.

 

view szablon artykułu

Archiwum wiadomości

Kalendarz prac Zarządu i Sejmiku

Pod patronatem marszałka