Aktualności

Święto Wolności i Solidarności w ECS [AKTUALIZACJA]

Lech Wałęsa podczas Międzynarodowego Forum Obywatelskiego w ECS
Lech Wałęsa podczas Międzynarodowego Forum Obywatelskiego w ECS. Fot. Aleksander Olszak

Międzynarodowe Forum Obywatelskie „1989-2019. Narodziny nowej Europy" trwa w ECS-ie, 3 i 4 czerwca 2019 r.

 

To dwudniowe, otwarte dla publiczności, wydarzenie, w którym udział zapowiedzieli politycy, analitycy, ludzie nauki i sztuki. Mówcy łączą różne regionalne perspektywy i kompetencje.

 

AKTUALIZACJA z 4 czerwca

Drugi dzień Międzynarodowego Forum Obywatelskiego rozpoczęła pieśń „Gaude Mater Polonia" w wykonaniu Polskiego Chóru Kameralnego  Scholla Cantorum Gedanensis.  – 4 czerwca to też okazja do upamiętnienia miliarda ofiar rewolucji studentów i robotników chińskich podczas masakry na Placu Niebiańskiego Spokoju – mówił Basil Kerski, dyrektor ECS.   Następnie były wystąpienia byłych prezydentów. Kolejno głos zabrali: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski.

 

Wałęsa: To nieprawdopodobne zwycięstwo"

Wałęsa wspominając 1989 r. mówił: „Mamy z czego się cieszyć, chociaż 30 lat nam przybyło. Ale nasze pokolenie może się cieszyć. Poprzednie pokolenie przekazało nam kraj zniewolony z narzuconym systemem. Słyszałem ich głos, że zdradzono Polskę w 1939 i 1945 r., że nie mieliśmy siły ich obronić. Te tęsknoty przerzucili na nas. Ale udało nam się zakończyć tamten etap".

Lech Wałęsa dodał, że nie byłoby czasu historycznego, w którym był prezydentem, nie byłoby też jego następców i kolejnych rządów, gdyby nie wielkie zwycięstwo. Prezydent w latach 1990-1995 zaznaczył, że gdyby się zatrzymali na jednym etapie, Polska nie byliby w miejscu, w którym teraz się znajduje. – Nikt z nas ludzi Solidarności by nie zwyciężył. Musieliśmy przewrócić Okrągły Stół, zburzyć tamtą koalicję i stworzyć nową organizację. Niech ludzie, którzy dzisiaj są przy władzy pamiętają, że nie byłoby ich gdyby nie nasze zwycięstwo w tamtym czasie. Z konieczności musiałem podejmować błyskawiczne decyzje, za które przepraszam – przyznał Wałęsa. Były zaznaczył prezydent, że czasem był nieodpowiedzialny, bo dążył do tego zwycięstwa, mimo że nikt wtedy nie dawał wtedy szans na zwycięstwo. – Proszę Was, abyśmy jeszcze raz wspólnie zaczęli budować. Los nam dał tę drugą szansę. Pierwszą szansę wykorzystaliśmy. Na różnicach widocznych w Europie i świecie nie da się więcej zbudować – wyjaśniał Wałęsa. Dalej dodał, że teraz jest epoka słowa. Na zakończenie zaapelował, abyśmy się cieszyli, że tamtemu pokoleniu udała się rzecz niezwykła.

 

Kwaśniewski: Kto podnosi rękę na samorząd, podnosi rękę na Polsce"

– Mimo że przegrałem kiedyś wybory, to dzisiaj jestem z Wami – mówił prezydent w latach 1995-2005. 4 czerwca to było wielkie zwycięstwo. Nie możemy rozdzielać różnych wydarzeń. Historia to rzeka, która tworzy wspólny los. Bez Solidarności nie byłoby dalszego ciągu jak: stan wojenny, lata 80. i kumulacji w 1989 r. – kontynuował. Dodał, że Okrągły Stół świadczył, że dialog był możliwy. Okrągły Stół pokazał, że ludzie, którzy byli po drugiej stronie mogli dojść do kompromisu, który nie świadczył o słabości, a sile. – Tylko kompromis pomógł nam jako ludzkości przeżyć tysiące lat – tłumaczył Kwaśniewski. Po 1989 r. było wiele ważnych reform, jak ta Balcerowicza, ale też decentralizacja państwa. W 1990 r. były pierwsze w pełni wolne wybory do samorządów w Polsce. Wtedy oddano władzę w ręce obywateli. Nawiązując do obecnej sytuacji, Kwaśniewski zauważył, że ten, kto podnosi rękę na samorząd podnosi rękę na Polsce. – 26 lat nieprzerwanego rozwoju gospodarczego to Polska we ruinie! – grzmiał Kwaśniewski. Zaznaczył, że aby budować, trzeba mądrości ze strony władzy. Trzeba mieć odwagę tworzenia reform. – Demokracja przeżywa kłopot. Wynika on z tego, że dla najmłodszego pokolenia wolność i demokracja są oczywiste. Elity się zużyły, ludzie zestarzeli. To też wynik tego, co stało się w ciągu 20 lat – zmiany technologicznej, nowych zjawisk na rynku pracy, rewolucji cyfrowej, Internetu – wyliczał były prezydent. Przestrzegał też przed totalitarnymi zapędami i autorytarnym pokusom, ktore są m. in. w takich krajach jak: Turcja, Chiny czy Rosja. Zauważył, że w nowym świecie komunikowania się, stare metody demokratyczne, nie zawsze się sprawdzają. Wolność, demokracja, państwo prawa, wolny rynek, szacunek dla odrębności i niedyskryminowanie kogokolwiek. – A fundament wolności, solidarności i państwa prawa pozwala budować wolną i szczęśliwą Polskę – dodał Kwaśniewski.

 

Komorowski: Trzeba szukać tego, co łączy, a nie co dzieli"

Komorowski stwierdził, że do Okrągłego Stołu podchodził sceptycznie. Obawiał się użycia siły przez komunistyczną władzę. Był jej nieufny. Według niego momentem przełomowym były wybory 4 czerwca. – Wynik 1 do 99 to był polityczny nokaut. Komunizm skończył się w wyniku werdyktu przy użyciu kartki wyborczej. Było to cenne zwycięstwo pomimo związanych rąk – mówił prezydent w latach 2010-2015. Przypomniał też, że wojsko i Milicja Obywatelska, pomimo że głosowały w obwodach zamkniętych, to wybierali kandydatów Solidarności. Najważniejsze wydarzenia według niego to: obrady Okrągłego Stołu, wybory 4 czerwca i decyzja o powołaniu rządu Tadeusza Mazowieckiego. Najistotniejsze reformy to: dążenie do zbudowania demokarcji, głęboka zmiana w ustroju gospodarczym (gospodarka wolnorynkowa), reforma samorządowa oraz zmiana w obszarze polityki zagranicznej państwa. – Bilans 30-lecia, pomimo wszystkich mankamentów, jest dodatni – twierdził Komorowski. Podkreślal zasługi m.in. Lecha Wałęsy i Tadeusza Mazowieckiego. – Trzeba szukać tego, co łączy, a nie co dzieli. Trzeba wyciągać wnioski, aby być mądrzejszym i lepszym na przyszłość. Polska jest krajem na dorobku, goni kraje zachodnie – zauważył były prezydent. Przypomniał hasło z 2015 r., że Polska jest w ruinie". Dodał, że trzeba budować polską dumę z dokonań, aby mieć siłę do dalszego działania. Jednak ubolewał nad tym, że część obecnych radykałów politycznych nie jest w stanie wyciągnąć wniosków z tego, co przeżyło przez 30 lat, że rocznica Okrągłego Stołu to wspólny sukces. Przypomniał 25. rocznicę Okrągłego Stolu i wystąpienie ówczesnego prezydenta USA Baracka Obamy. A na zakończenie dodał, że: "tylko naszą pracą i mądrością można dogonić Europę na miarę potrzeb i aspiracji. Tylko wtedy można myśleć o następnych krokach". 

 

3 czerwca

Przybyłych na forum gości powitał dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności Basil Kerski. Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podkreśliła rolę ECS-u. – Chciałabym, aby ECS było miejscem, w którym stawiamy sobie pytania o solidarność, wolność, równość i odpowiedzialność w różnych aspektach życia społecznego, obywatelskiego, politycznego i kulturalnego – mówiła Dulkiewicz. ECS ma być miejscem otwartym dla każdego – dla ludzi o różnych poglądach, o różnym pochodzeniu – dodała prezydent Gdańska.

 

Struk: Niech żyje wolność i solidarność! Niech żyje Polska!"

Następnie głos zabrał marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. – Trzydzieści lat, które dzieli nas od 4 czerwca 1989 roku to czas równy życiu pokolenia – pierwszego od setek lat, które mogło dorastać w wolnej, bezpiecznej, rozwijającej się Polsce.  W państwie, którego ojcami-założycielami byli współtwórcy Okrągłego Stołu i prawdziwi zwycięzcy czerwcowych wyborów, na czele z Lechem Wałęsą i Tadeuszem Mazowieckim, a przede wszystkim zdecydowana większość obywateli, która w  solidarnym – i solidarnościowym – geście niezgody, w pokojowy i demokratyczny sposób, doprowadziła do zmiany ustroju i zrzucenia moskiewskiego jarzma – mówił Struk. Marszałek podkreślił rolę miejsca, w który odbywa się Święto Wolności i Solidarności. – Cały ten długi pochód do wolności zaczął się tutaj – w Stoczni Gdańskiej, kolebce Solidarności, rozumianej jako wielki ruch społeczny i patriotyczny, ale także jako wzorzec postawy obywatelskiej, która zyskała międzynarodowe uznanie i poparcie. Żywym pomnikiem tego ruchu i tego czasu jest Europejskie Centrum Solidarności, utworzone z inicjatywy nieodżałowanego prezydenta Pawła Adamowicza. I nieprzypadkowo spotykamy się po trzydziestu latach właśnie tutaj – dodał Struk.

Pomimo dumy i satysfakcji z dorobku ostatnich trzydziestu lat, Mieczysław Struk wyraził też troskę o kondycję naszego państwa i jego przyszłość. Zaapelował do wszystkich, których łączy radość tego dnia, by nie ustawać w obywatelskiej walce o jakość naszej demokracji, naszego państwa, naszych relacji społecznych i praw obywatelskich. – Nie pozwólmy się dzielić i konfliktować, zawsze szukając – w duchu obywatelskim – porozumienia. Takie jest w istocie przesłanie Solidarności. Mówię to także jako samorządowiec, bo Polska samorządowa to również dorobek tych trzydziestu lat – konkretny, potrzebny, bliski obywatelom, a jakże często niewygodny ludziom realizującym centralistyczne wizje państwa. Niech żyje wolność i solidarność! Niech żyje Polska! – zakończył Mieczysław Struk.

 

Zmiany 30 lat

Bogdan Lis mówił o tym, że w 1989 r. wszyscy chcieli współpracować przy budowie nowej Polski. Nie było to łatwe, ale zbudowano Polskę dla wszystkich. Natomiast Jarosław Wałęsa odczytał list od ojca. Zaznaczył, że z Polakami trzeba rozmawiać. – Musimy znowu ruszyć w Polskę i przekonywać do wspólnych celów – dodał Wałęsa. Kolejno głos zabrali ambasadorowie Ukrainy, Wielkiej Brytanii i Iralndii, Holandii i Norwegii. Podczas forum głos zabrali także przedstawiciele: Francji, Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Wszyscy podkreślali rolę zmian politycznych i gospodarczych, jakie zaszły w Polsce w ciągu 30 lat. 

 

Program forum:

Poniedziałek, 3 czerwca

  • po godz. 11.00 – wystąpienia założycieli ECS: Aleksandra Dulkiewicz, Mieczysław Struk, Piotr Duda, Piotr Gliński, Basil Kerski, Bogdan Lis. Wystąpienia ambasadorów: Georgette Mosbacher, Pierre Lévy, Rolf Nikel, Jonathan Knott, Andrij Deszczycia
  • godz. 12.00 – debata: Siła bezsilnych. Walka o prawa człowieka. Mówcy: Adam Michnik, Ludwika Wujec, Olga Szorina, Władimir Kara-Murza, Aleś Białacki, prowadzenie: Agnieszka Lichnerowicz
  • godz. 14.30 debata: 1989. Europejska rewolucja i co z niej wynikło? Mówcy: Bogdan Borusewicz, Iwajło Diczew, Chris Niedenthal, Markus Meckel, Jiři Pehe, Radosław Sikorski, Róża Thun, prowadzenie: Aleksander Kaczorowski
  • godz. 16.30  debata: Demokracja obywateli – jak o nią dbać? Mówcy: Mate Szabo, Edwin Bendyk, Kaja Puto, Krzysztof Czyżewski, Karolina Wigura, Ewa Kulik, prowadzenie: Jacek Kołtan 
  • godz.18.30 debata: Samorządowa Europa – pamięci Pawła Adamowicza. Mówcy: Aleksandra Dulkiewicz, Rafał Trzaskowski, Rafał Dutkiewicz, Andrij Sadowyj, Elżbieta Bieńkowska, prowadzenie: Tomasz Lis
  • godz. 20.00 – koncert „Symfonia szacunku" poświęcony pamięci Pawła Adamowicza, który marzył o tym, aby w podzielonej politycznie Polsce ze skonfliktowanym społeczeństwem wybrzmiała kiedyś wielka symfonia szacunku Polaków do Polaków. Wystąpią m.in.: Zbigniew Hołdys, Tomek Lipiński, Natalia Przybysz, Gaba Kulka, Maria Peszek oraz instrumentaliści młodego pokolenia pod kierownictwem Olo Walickiego.

Wtorek, 4 czerwca

  • godz. 10.00 – 30 lat polskiej demokracji, wystąpienia prezydentów: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski
  • godz. 10.45 – głos zabiorą: Bogdan Lis, Władysław Frasyniuk, Grażyna Staniszewska, Zbigniew Janas, Henryk Wujec, Ludwika Wujec, prowadzenie: Basil Kerski → audytorium ECS
  • godz. 14.30 – 4 czerwca 1989. Początek nowej epoki.Głos zabiorą: Jan Krzysztof Bielecki, Waldemar Pawlak, Jerzy Buzek, Hanna Suchocka, Aleksander Hall, Małgorzata Niezabitowska, prowadzenie: Antoni Dudek → sala wystaw czasowych
  • godz. 14.30 – debata: Europejczycy. Czy nadal „czujemy wspólnotę naszych losów"? Głos zabiorą: Paweł Kowal, Padraic Kenney, Marci Shore, Georges Mink, Jan Kubik, Elżbieta Matynia, Oksana Zabużko, Timothy Garton Ash, prowadzenie: Kacper Dziekan → audytorium ECS
  • godz. 16.15 – debata: Wykluczeni, zapomniani, niewidzialni. Głos zabiorą: David Ost, Michał Buchowski, Sylwia Chutnik, Ryszard Bugaj, Adam Bodnar, Ireneusz Krzemiński, Przemysław Wielgosz, prowadzenie: Grzegorz Piotrowski → audytorium ECS
  • godz. 18.00 – debata: kultura – siłą demokracji. Głos zabiorą: Anda Rottenberg, Małgorzata Omilanowska, Alicja Knast, Piotr Cywiński, Cezary Obracht-Prondzyński, Krystyna Janda, prowadzenie: Olga Wysocka → audytorium ECS

 

view szablon artykułu