Aktualności

Czy tajemnica i groza mogą być romantyczne? Przekonasz się podczas wystawy zbiorowej w Słupsku i Ustce

Obraz
Fot. Natalia Bażowska

Ekspozycja prac Natalii Bażowskiej, Krzysztofa Maniaka, Pawła Szeibela, Wojciecha Ireneusza Sobczyka, Bianki Rolando, Kuby Woynarowskiego „Pod soczystym zielonym mchem, ktoś schował białe kości" dostępna dla zwiedzających do 30 czerwca 2019 r. Wystawę można oglądać w słupskiej Baszcie Czarownic i Galerii Kameralnej oraz w usteckim Centrum Aktywności Twórczej.

 

Kuratorką jest Marta Kudelska.

 

Przyroda tajemniczym miejsca

Niepożądane miejsca takie jak: knieje lasu, uroczyska, bagna, ale także dzikie łąki mogą stać się miejscem kiełkowania nowych opowieści. Mieszkańcy tych miejsc – tajemnicze, nadrealne istoty są wyćwiczeni i oswojeni ze snuciem wyjątkowych historii. Wystawa „Pod soczystym zielonym mchem, ktoś schował białe kości "odnosi się do dwóch paradygmatów obecnych w kulturze. Z jednej strony nawiązuje do fascynacji tajemnicą i grozą. Zaś z drugiej czerpie pełnymi garściami z doświadczenia romantyzmu, które uczyniło przyrodę miejscem działania dzikich, nieokiełznanych i mrocznych sił, wymykających się woli i ludzkiemu rozumowi. Wystawa ta jest także drugą częścią tzw. „Czarnej trylogii", której pierwsza część poświęcona magii „Czy może pani sprawdzić, czy sny nie zaplątały mi się we włosach?" miała odsłonę w Ustce w lipcu 2018 r. „Pod soczystym zielonym mchem, ktoś schował białe kości" są nie jako kontynuacją owego magicznego oswajania świata, ale stanowią także osobną wielowątkową narrację wizualną. W narracji wystawy osnutej wokół wątków przyrody jako miejsca grozy, ale i naznaczonego piętnem romantyzmu widz trafi do miejsca, które pochłania i nie daje prostych przeciwstawień natura a cywilizacja. Ekspozycja wpisuje się w nostalgię za czasami, gdy wybór pomiędzy światem nadprzyrodzonym a ludzkim zdawał się nie istnieć.

 

Świat duchów i zjaw

Natura zawiera w swoim obrazie pewien tajemniczy majestat, ale także opowieść o wiecznym trwaniu i przemijaniu, ostateczności i marzeniu o nieśmiertelności. Proponowani do wystawy artyści: Paweł Szeibel, Krzysztof Maniak, Wojciech Ireneusz Sobczyk, Jakub Woynarowski Natalia Bażowska i Bianka Rolando kierują się w swojej twórczości wizją stanu wyjściowego – świata, gdzie było miejsce dla duchów i zjaw. Robią to w oparciu o archetypiczne figury wpisując je w krajobraz. Mogę być one czarne, lśniące, zbudowane z jednej materii, apokaliptyczne i piękne. Przywołują ciemność, nicość, pustkę, która jest zawszę początkiem czegoś nowego. Bujne i nabrzmiałe i spęczniałe formy mogą być potencjalnie wszystkim. Wydaje się, że właśnie z tej ciemności narodził się zarówno człowiek, jak i nękające go zjawy. I jak w wizjach końca świata mrok zapanuję nad światem, ale zawsze tam będzie istnieć natura, w której nasz wzrok będzie wyczekiwać majaczących postaci.

Dodatkowa garść skojarzeń miesza w lesie wątki fikcyjne, baśniowe, z nakładającymi się na nie mrożącymi krew w żyłach echami najnowszej historii: wojny, holocaustu i partyzantki, ale także tych, które działy się w przyrodzie znacznie wcześniej: kultu drzew, lasom jako miejscom zesłania, rozbójnikom, strachami leśnymi, domkowi mądrej kobiety – która znała mowę drzew, ale także mogiłą i cmentarzyskom, które z czasem pochłonęła przyroda. Przyroda ma swoje mroczne tajemnice, czasem naznaczone najciemniejszą stroną wyobraźni złem i śmiercią. W cieniu kołyszących się gałęzi śpią wiecznym snem białe nagrobki. Wędrując po lesie trzeba uważać, by nie nadziać się na wystające krzyże, usypane ręcznie mogiły, które zatracają się z każdym dniem w zielonej trawie.

Wystawa „Pod soczystym zielonym mchem, ktoś schował białe kości " jest pełna cieni, ale i pociągającego romantyzmu. Trochę pozostajemy wobec tego bezradni. Trochę lekceważymy ten potencjał współcześnie, w głębi serca wierząc, że majacząca przed naszymi oczami zjawa sama zniknie. Jednak kolejnej nocy wracamy, by odszukać piękno w jej zimnym obliczu.



Tradycja romantyczna

Odkrywanie siebie i słuchanie swojego wewnętrznego głosu w tradycji romantycznej było silnie powiązane z doświadczeniem natury. Przyroda zawiera w sobie opowieść o wietrznym trwaniu i przemijaniu, potrzebie nieśmiertelności i kruchości codzienności. Sekretny świat gęstych kniejów, łąk i lasów potęguje w nas po dzień dzisiejszy wrażenie grozy i tajemnicy. Czy we współczesnym zracjonalizowanym świecie wciąż boimy się wchodzić do lasu? Jakie treści ukrywają się pod soczystym zielonym mchem? I o czym tak naprawdę szumi las? W trakcie wykładu zejdziemy z wytyczonej ścieżki w lesie i odkryjemy, co straszy w naszych lasach i dlaczego Czerwony Kapturek nie mógł posłuchać mamy.

 

O kuratorce

Marta Kudelska – kuratorka, autorka tekstów o sztuce. Publikowała m.in. w „Szumie", „Obiegu Opcjach", „Punkcie", „Art Business", „Contemporary Lynx" czy magazynie „Znak" oraz w katalogach z wystaw. Ukończyła kulturoznawstwo, kulturę współczesną (w zakresie krytycznej teorii kultury współczesnej) i historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Absolwentka II edycji programu Młode Menadżerki Kultury (Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę", 2014, Warszawa) , gdzie pracowała pod opieką Hanny Wróblewskiej. Obecnie doktorantka na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie zajmuje się działaniami kuratorów na terenie Krakowa i Śląska. Swoje projekty realizowała m.in. w Instytucie Polskim w Dusseldorfie, Art Agendzie Novej w Krakowie, podczas festiwalu ArtBoom, CSW Kronika w Bytomiu czy PGS w Sopocie. W latach 2013-2014 związana z muzeum w Gliwicach i działającą tam Czytelnią Sztuki. Od 2014 roku do 2017 pełniła funkcję rzeczniczki prasowej w Galerii Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki. W tym okresie również współpracowała z katowicką galerią Dwie Lewe Ręce. Obecnie zajmuje się edukacją w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa. Interesuje się pamięcią, refleksją wokół instytucji sztuki, strategiami kuratorskimi, ale także młodą sztuką, land artem, działaniami efemerycznymi i wątkami grozy w kulturze.

 

Pod soczystym zielonym mchem, ktoś schował białe kości" – wystawa

  • ekspozycja dostępna do 30 czerwca 2019 r.
  • Galeria Kameralna, ul. Partyzantów 31a, Słupsk
  • Baszta Czarownic, ul. F. Nullo 8, Słupsku
  • Centrum Aktywności Twórczej, ul. Zaruskiego 1a, Ustka

Zobacz: Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej

 

view szablon artykułu

Archiwum wiadomości