Tysiące żonkili, barwna parada i prawie cztery tysiące wolontariuszy na ulicach pomorskich miast i miasteczek. Wielki finał Pól Nadziei już w niedzielę, 26 kwietnia 2026 r. Wolontariusze będą wręczać żonkile i zbierać datki na rzecz dzieci i dorosłych – podopiecznych siedmiu hospicjów z naszego regionu. Jak co roku wyjątkowa parada wyruszy z Pucka do Gdańska.
Kwesta będzie przeprowadzona w formie bezpośredniej oraz on-line i w ten drugi sposób aż do 3 maja.
Żonkilowa parada
Zmotoryzowana sztafeta w niedzielę, 26 kwietnia ok. godz. 10.10 wyruszy z Pucka (Puckie Hospicjum pw. o. Pio), aby po godz. 11.00 dotrzeć do Gdyni (Hospicjum im. św. Wawrzyńca), a następnie ok. godz. 11.35 do Sopotu (Dom Hospicyjny Caritas im. św. Józefa) i stamtąd do Gdańska. Wtedy w stolicy województwa odbędzie się Żonkilowa parada. Żonkilowa? Tak, bo kwiat ten symbolizuje zwycięstwo miłości i poświęcenia nad egoizmem i przemijaniem. W paradzie wezmą udział m.in. zabytkowe pojazdy, motocykle i orkiestra. Parada wyruszy o godz. 14.15 z Podwala Przedmiejskiego 82, aby ok. godz. 15.00-15.30 dotrzeć na przedproża Dworu Artusa, gdzie będzie wykonane pamiątkowe zdjęcie.
Kolorowo i charytatywnie
Podczas finału Pól Nadziei zaplanowano wiele wydarzeń, które przyciągają całe rodziny i tworzą wyjątkową atmosferę wspólnoty. Poza sztafetą z Pucka do Gdańska, będzie można przejechać się zabytkowym tramwajem na trasie Strzyża – Brzeźno Plaża – Strzyża, uczestniczyć we wspólnej kąpieli z gdańskimi morsami, a także posłuchać muzyki. Na scenie wystąpi m.in. Krzysiek Bączkowski – 23-letni artysta, wokalista i producent muzyczny tworzący muzykę elektroniczną z elementami alternatywy i popu. W Żonkilowej Paradzie wezmą udział m.in.: Orkiestra Morskiego Oddziału Straży Granicznej, Teatr SZUM, Grupa Perkusyjna Taraban, Zespół Tańca Ludowego Neptun oraz grupa rekonstrukcyjna Nordelag.
– Od wielu lat gramy na Polach Nadziei na Pomorzu wraz z uczestnikami warsztatów perkusyjnych. To dla nas zaszczyt, że nasza muzyczna pasja może służyć tak pięknej idei – mówi Sławomir „Rodriguez” Porębski z Grupy Perkusyjnej Taraban.
Komu pomagają?
Pola Nadziei pomagają hospicjom finansować opiekę nad dorosłymi i dziećmi, którzy potrzebują całodobowego, profesjonalnego wsparcia. Słowo hospicjum wywodzi się od łacińskich słów hospes – „gość” i hospitium – „gościna”. Zespoły hospicyjne odpowiadają na medyczne, ale również zwyczajne, ludzkie potrzeby pacjentów: bliskości, rozmowy. W swojej misji kierują się hasłem „Hospicjum to też Życie”. Dochód zebrany podczas Pól Nadziei na Pomorzu wesprze działalność siedmiu placówek. Chodzi o: Fundację Hospicyjną, która prowadzi Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych im. ks. E. Dutkiewicza SAC w Gdańsku, Fundację Hospicjum Pomorze Dzieciom, Fundację Pomorskie Hospicjum dla Dzieci, Dom Hospicyjny Caritas im. św. Józefa w Sopocie, Stowarzyszenie Hospicjum im. św. Faustyny w Sopocie, Hospicjum im. św. Wawrzyńca w Gdyni wraz z Domem Hospicyjnym dla Dzieci Bursztynowa Przystań oraz Stowarzyszenie Puckie Hospicjum pw. św. Ojca Pio.
Czym są Pola Nadziei?
To coroczna, wiosenna akcja organizowana w wielu miastach Polski. Chodzi o pozyskanie funduszy umożliwiających opiekę nad ciężko chorymi dziećmi i dorosłymi u kresu życia. Ważne jest też propagowanie idei wolontariatu, otwarcie serc i oczu na potrzeby osób cierpiących. Podczas wydarzeń organizowanych tego dnia będzie można spotkać wolontariuszy kwestujących na rzecz pomorskich hospicjów. W podziękowaniu za datki osoby ubrane w żółte i białe koszulki będą rozdawać żonkile – kwiaty nadziei i zwiastuny wiosny, które są symbolem akcji.
