Kultura
Pisanki wielkanocne. Fot. mat. prasowe PODR

Od kiedy Kociewiacy chodzą ze święconką? Wielki Tydzień na Pomorzu

Pisanki wielkanocne. Fot. mat. prasowe PODR
01.04.2021
Bożena  Micun-Gusman
Bożena
Micun-Gusman
AUTOR
Bożena  Micun-Gusman
Bożena
Micun-Gusman
01.04.2021

Gdzie palono judaszowe ogniska? Czym się różnią kaszubskie pisanki od kociewskich? Pomorskie zwyczaje wielkanocne są różne w zależności od krainy geograficznej, choć ukształtowała je ta sama tradycja chrześcijańska.

Tradycyjnie, ścisły post przygotowywał do Wielkiego Tygodnia. Podstawą codziennego pożywienia były suchy chleb, ziemniaki, żur, śledzie, proste dania bez dodatku tłuszczu. Z domów wynoszono patelnie i rondle, które wracały do kuchni dopiero w Wielką Sobotę. Wielki Tydzień rozpoczyna Palmowa Niedziela i święcenie gałązek wierzbowych. Taka prosta palma, przewiązana czerwoną wstążką, spełniała bardzo ważną rolę – przez sam dotyk dawała żywotność i ochronę domu, ludzi i zwierząt. Poświęcone gałązki zatykano za święte obrazy, wystawiano wraz z gromnicą podczas burzy w oknie, a kotki wierzbowe połykano, aby ustrzec się przed bólem gardła.

Wielki Czwartek

Tego dnia wspomina się Ostatnią Wieczerzę Chrystusa z apostołami. To wtedy został ustanowiony Najświętszy Sakrament – dokonało się symboliczne przeistoczenie chleba i wina w ciało i krew Chrystusa. W tym dniu w Kościele katolickim odprawia się tylko jedną mszę św. z udziałem wszystkich kapłanów. Jest to msza Wieczerzy Pańskiej, która rozpoczyna 3-dniową uroczystość – triduum paschalne. Najświętszy Sakrament zostaje przeniesiony do kaplicy adoracji, tzw. ciemnicy. Milkną dzwony, kościoły pogrążają się w ciszy.
W tym dniu przesadzano kwiaty doniczkowe i sadzono drzewka. Rozpoczynano barwienie jaj. Na Kaszubach nie było tradycji zdobienia jajek wzorami, jak w innych regionach Polski. Zachował się natomiast zwyczaj barwienia skorupek jaj na kolor czerwony. Stosowano też barwy niebieską, zieloną i brązową, uzyskiwane z barwników naturalnych lub kolorowej bibuły.
Na Kociewiu palono tego dnia judaszowe ogniska, do których wrzucano suche trawy i śmieci. Zazwyczaj dym wił się nisko przy ziemi – takie wijące się judasze gryzły w oczy przez cały dzień, chyba że była ładna pogoda i dym unosił się do góry, co nie wróżyło nic dobrego.

Wielki Piątek

To czas zadumy i postu przeznaczony na cichą modlitwę, rozważanie i czuwanie. Tego dnia nie wypadało głośno się śmiać i bawić, unikano ciężkich prac domowych. Po południu odbywa się nabożeństwo męki Pańskiej. Czytany jest opis męki i śmierci Chrystusa z Ewangelii św. Jana, jedynego apostoła, który pozostał przed krzyżem Jezusa aż do jego śmierci. W tym dniu obowiązuje ścisły post, zazwyczaj jadano tylko suchy chleb i pito wodę. W zachodniej części Kaszub kultywowano obyczaj biczowania się rózgą jałowcową. Odbywały się też magiczne kąpiele i obmywania się w wodzie z jeziora lub strumienia, zapewniające zdrowie i urodę na cały rok.

Wielka Sobota

Przed południem zanosi się do poświęcenia pokarmy. Wieczorem przed kościołami dokonywany jest obrzęd poświęcenia ognia i wody, rozpoczyna się Wigilia Paschalna. Od poświęconego ognia zapala się Paschał, oznaczający osobę Chrystusa. Tego dnia kapłani święcą również wodę przeznaczoną do sakramentu chrztu. W kościele strojono i urządzano Grób Pański oraz poświęcano symboliczne jadło w postaci święconki. Zwyczaj na początku XX w. praktykowany był jedynie w dworach szlacheckich.
Gospodynie na Kociewiu tego dnia piekły z razowej mąki pszennej, gryczanej albo żytniej wielkanocny chleb nazywany paską. Przy wyrabianiu ciasta należało zachować bezwzględną ciszę, a w pomieszczeniu nie mogli przebywać mężczyźni. Barwiono też jajka – na żółto dzięki liściom brzozy, olchy, kory szakłaka i młodej jabłoni; na czerwono używając kory kruszyny i dębu oraz łupin cebuli; na pomarańczowo – dzięki marchewce i dyni; bordowy kolor dawała gorąca kąpiel w łupinach orzecha; niebieski – tarnina; zielony – listki oziminy i zioła; wzory były robione woskiem. Natomiast gospodarze, węglem z przydomowego paleniska, znaczyli krzyże nad wejściem do domu i na budynkach gospodarczych. Koło północy dziewczęta w ciszy szły do najbliższego strumienia i zanurzały się w wodzie, nabierały wody do dzbanów i niosły do domów. Ta woda mogła uzdrawiać i ciało, i ducha.

Źródło: Muzeum – Kaszubski Park Etnograficzny im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach Kiszewskich
Alina Ciesielska, Rejonowy Zespół Doradztwa Rolniczego w Malborku

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod adresem e-mail prasa@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Rozwoju Gospodarczego oraz Agencji Rozwoju Pomorza.