Ponad 13, 6 mln zł z programu Fundusze Europejskie dla Pomorza 2021-2027 trafi do trzynastu pomorskich gmin. Cel jest jeden – pomoc w dostosowaniu się do zmian klimatycznych i ochrona mieszkańców. Powstaną liczne zbiorniki retencyjne, a jednostki ochotniczych straży pożarnych kupią sprzęt ratowniczy. Modernizowane będą również systemy ostrzegawcze.
Umowy przekazujące unijne dofinansowanie zostały podpisane 13 stycznia 2026 r. przez marszałków województwa pomorskiego Mieczysława Struka oraz Marcina Skwierawskiego i przedstawicieli trzynastu pomorskich gmin oraz powiatu bytowskiego.
Klimat się zmienia
O tym, że klimat zmienia się na naszych oczach, nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Praktycznie każdego roku pojawiają się negatywne i niestety niszczycielskie zjawiska klimatyczne. Powodzie, również te błyskawiczne, intensywne burze i wichury czy panująca przed długo okres susza.
– Całkowicie ich nie powstrzymamy, ale możemy być lepiej przygotowani na sytuacje kryzysowe. I temu właśnie służą projekty związane z odpornością klimatyczną. Dlatego podpisujemy umowny na dofinansowanie 14 projektów. To łącznie ponad 13,6 mln zł – mówił Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.
Wartość wszystkich prac i zakupów to około 20 mln zł. Oznacza to, że średnio projekty uzyskały nawet do 95 proc. dofinansowania.
Odporne Pomorze
Mówiąc o odporności na sytuacje kryzysowe warto wspomnieć o decyzji Zarządu Województwa Pomorskiego, która została podjęta jesienią 2025 r. Chodzi o zmiany w programie FEP 2012-2027 o przeznaczeniu około 200 mln, które mogą być wykorzystane w obronności i bezpieczeństwie.
– Mówimy o projektach tzw. dual-use. Czyli cywilnych i obronnych. I właśnie w ten obszar częściowo wpisują się projekty, które wsparliśmy – zaznaczał marszałek Struk.
Jakie zatem „klimatyczne” projekty uzyskały wsparcie?
Retencja to podstawa
Wśród zagrażających nam zmian klimatycznych na pierwszym miejscu wiele osób wymieni powodzie. Ale groźny jest nie tylko nadmiar wody, ale także jej brak czyli susza. W gospodarowaniu wodami opadowymi pomaga retencja.
– Chodzi o wykorzystanie zasobów wodnych spowalnianie ich odpływu oraz magazynowanie w zbiornikach retencyjnych. Dodatkowo zbiorniki retencyjne mogą też służyć straży pożarnej, a przy okazji upiększają krajobraz naszych miejscowości – dodawał Marcin Skwierawski, wicemarszałek województwa pomorskiego.
I takie właśnie projekty powstaną w: Prabutach, Skarszewach, Lipuszu, Trzebielinie i Główczycach. Mowa tu o ogrodach deszczowych, nieckach i zbiornikach retencyjnych.
– Wśród nich wyróżnia się projekt w Prabutach. Tamtejszy ogród deszczowy pełnić będzie również rolę edukacyjną w zakresie ekologii jak i rekreacyjną – mówił wicemarszałek.
Mała retencja to również nowe nasadzenia drzew i roślin tworzące łąki kwietne, usunięcie betonowych powierzchni placów i zastąpienie ich przepuszczalną nawierzchnią, która umożliwia odprowadzenie wody do gleby.
- Fot. Łukasz Tokarczyk/UMWP
Ostrzegać i reagować
Dostosowanie do zmian klimatycznych to nie tylko retencja. To również systemy zarządzania kryzysowego, ostrzegania oraz sprzęt ratowniczy. W sytuacji zagrożenia liczy się czas. Trzeba bowiem jak najszybciej powiadomić mieszkańców.
– A zakupiony dla służb ratowniczych sprzęt pozwoli na szybką i efektywną reakcję na kryzys – podkreślał Skwierawski.
Inwestycje w tym zakresie realizowane będą w ramach dziewięciu projektów. Np. gmina Nowa Karczma rozbuduje system wczesnego ostrzegania ludności. Powstanie centrala alarmowa integrująca syreny alarmowe wszystkich jednostek OSP w gminie. Dodatkowo kilka jednostek OSP otrzyma sprzęt ratowniczy. Podobnie będzie w gminie Nowy Dwór Gdański oraz Sztutowo i Ostaszewo. Z Kolei w gminie Kępice powstanie Gminne Centrum Operacyjnego Monitorowania i Reagowania. Jednostka będzie wyposażona w stację meteo, pojazd z podnośnikiem a nawet w drona z kamerą termowizyjną. Liczny sprzęt ratowniczy otrzymają również jednostki ochotniczych straży pożarnych w gminach: Mikołajki Pomorskie, Tuchomie czy Gniewino, Nowa Karczma oraz Lubichowo. Zakupy będą odpowiadać konkretnym potrzebom jednostek. Np. cztery jednostki OSP z Łeby kupią quady z wyciągarkami, które pozwolą na akcje w trudnym, podmokłym terenie, jaki stanowi znaczną część gminy.











