Karetki trafiły do stacji pogotowia pod koniec 2025 r.

Odpowiedź na potrzeby społeczne

W Polsce karetki bariatryczne są wciąż rzadkością. Takich ambulansów nie było ani w Gdańsku, ani w Słupsku, a liczba pacjentów zmagających się z otyłością olbrzymią, czyli powyżej 150 kg, rośnie. Do tej pory w transporcie pacjentów bariatrycznych do szpitala pomagali strażacy. Teraz to się zmieniło.

– Zakup ambulansów bariatrycznych z wyposażeniem to nie tylko odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie, ale także inwestycja w bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców regionu – mówił wicemarszałek Leszek Bonna. – Dzięki temu możliwa będzie skuteczniejsza realizacja zadań ratownictwa medycznego. Poprawi się też komfort transportu pacjentów i pracy zespołów ratowniczych – dodał wicemarszałek Bonna.

Od końca roku ambulanse kontenerowe stacjonują w pogotowiu w Gdańsku i Słupsku.

Jak wyglądają karetki?

Ambulanse kontenerowe to karetki o przestronniejszej zabudowie, przypominającej kontener. Mają szersze drzwi oraz specjalnie przystosowaną konstrukcję pojazdu, która umożliwia pomoc medyczną tam, gdzie standardowe karetki zawodzą. Karetki mają więcej miejsca dla personelu i pacjenta niż klasyczne pojazdy. Ambulanse posiadają szereg urządzeń do zabezpieczenia pacjenta bariatrycznego. Są w nich m.in. nosze z udźwigiem 318 kg i szerokością 57,4 cm oraz płynną regulacją elektryczną z możliwością szybkiego przejścia w tryb ręczny w razie awarii. Co ważne, nosze znajdują się centralnie, dzięki czemu umożliwiają dostęp do chorego z każdej strony.

Fot. mat. prasowy

Do SP ZOZ Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku trafił Mercedes-Benz Sprinter Kontener 5,0T (ambulans ratunkowy typu C). W wyposażeniu pojazdu są nosze elektryczne Power-Pro 2, które ułatwiają automatyczne podnoszenie i opuszczanie chorego oraz krzesełko kardiologiczne Stair Chair 6252. Całkowity koszt ambulansu to ponad 1,1 mln zł, w tym z budżetu województwa pomorskiego pochodziło 800 tys. zł.

Natomiast do Stacja Pogotowia Ratunkowego w Słupsku kupiono Mercedes-Benz Sprinter Kontener 4,1T (ambulans ratunkowy kategoria M1). Ambulans ma nosze elektryczne Power-PRO 2, krzesełko płozowe elektryczne expedition, które ułatwia transport po schodach oraz materac próżniowy. Materac ten służy do unieruchomienia pacjenta w odpowiedniej pozycji. Co ważne, dostosowuje się do ciała pacjenta, jego twardość może być regulowana przez dopompowywanie powietrza.
Ponadto, kupiono drugą parę noszy Power-PRO 2 (dotacja PUW). Karetka wraz z wyposażeniem kosztowała niewiele ponad milion złotych, z czego samorząd województwa przekazał 978 530 zł.

Warto dodać, że zakup pojazdów był możliwy także dzięki dotacji z Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego i środków własnych pogotowia.