Zdrowie
Mężczyzna w czapce i masce na placu

Zamknięte szkoły i centra handlowe. Jakie jeszcze zmiany szykuje rząd w walce z pandemią?

Fot. Pixabay.com
04.11.2020
Dorota Kulka
Dorota
Kulka
AUTOR
Dorota Kulka
Dorota
Kulka
04.11.2020

Nauka zdalna dla wszystkich uczniów, zamknięte centra handlowe i instytucje kultury to m.in. nowe wytyczne rządu, które mają pomóc w walce z pandemią koronawirusa. O tych rozwiązaniach poinformował premier Mateusz Morawiecki podczas wspólnej konferencji prasowej z udziałem m.in. ministra zdrowia Adama Niedzielnego, która odbyła się 4 listopada 2020 r.

Premier zaapelował do Polaków o ograniczenie mobilności społecznej, tzn. pozostanie w domach i świadczenie pracy zdalnej wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. Nowe obostrzenia będą obowiązywać od 7 i potrwają co najmniej do 29 listopada 2020 r.

Otwarte sklepy spożywcze, drogerie i apteki

Szef rządu poinformował o zamknięciu centrów handlowych. Czynne w nich będą tylko sklepy spożywcze, drogerie, apteki i usługi. Zmienią się też limity osób w sklepach. W sklepach do 100 mkw będzie mógł przebywać jeden klient na 10 mkw, a powyżej 100 mkw 1 osoba na 15 mkw.

Nieczynne instytucje kultury, a co z hotelami i kościołami?

Premier zapowiedział, że tymczasowo zamknięte zostaną m.in.: kina, teatry, muzea, galerie, domy kultury i ogniska muzyczne. Natomiast hotele będą mogły świadczyć swoje usługi tylko dla osób przebywających w delegacjach. Mówił też o pomocy dla niektórych dotkniętych obostrzeniami branż. – Będziemy starali się wypracować wsparcie dla tych przedsiębiorców, którzy nie mają już środków z wiosennej pomocy. To 22 zagrożone branże m. in.: gastronomia, turystyka, hotelarstwo, siłownie i cały sektor fitness – wyjaśniał Morawiecki. W kościołach będzie mogła przebywać jedna osoba na 15 mkw.

Sytuacja opieki zdrowotnej

Minister zdrowia tłumaczył, że system opieki zdrowotnej jest na granicy wydolności. – Wykonujemy kolejne kroki służące jego rozbudowie, ale musimy wcisnąć hamulec awaryjny – mówił Niedzielski. Powiedział, że to jest czas, kiedy trzeba ograniczyć i doprowadzić do drastycznego spadku liczby zachorowań. – Nie możemy pozwolić sobie na przyglądanie się krótkookresowo i dokładanie lekkich obostrzeń. To czas na hamulec awaryjny. Mamy przyrastającą liczbę zgonów i system opieki zdrowotnej przestaje być wydolny. Musimy sobie wszyscy zdać powagę z sytuacji, w jakiej się znajdujemy – dodał szef resortu. Adam Niedzieski zaapelował też do ozdrowieńców o pomoc w opiece nad seniorami i oddawanie osocza, które pomaga w leczeniu ciężkich przypadków zakażenia koronawirusem.

Plany na przyszłość

Mateusz Morawiecki przedstawił możliwe scenariusze dotyczące dalszych restrykcji lub ich łagodzenia. W momencie, gdy będzie powyżej 50 przypadków na 100 tys. na 7 dni w skali kraju, to zostanie włączony ostry hamulec bezpieczeństwa. Gdy przypadków będzie od 70-75 przypadków na 100 tys. będą wdrożone zasady kwarantanny narodowej, czyli też ograniczenia przemieszczania się. Natomiast jeśli nowe restrykcje przyczynią się do spadku liczby zakażeń, to możliwe stanie się łagodzenie obostrzeń. Jeśli byłoby między 25 a 50. przypadków na 100 tys. będzie możliwe powrócenie do wytycznych z czerwonych stref. Z kolei, gdyby spadła liczba zakażeń między 10. a 25. przypadków na 100 tys., zostaną wprowadzone zasady ze strefy żółtej.

 

 

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod numerem 58 326 85 36
lub adresem e-mail prasa@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Rozwoju Gospodarczego oraz Agencji Rozwoju Pomorza.