Zdrowie
https://pomorskie.eu/wp-content/uploads/2024/06/WSS_4363.jpg Słupsk. Pierwsze operacje ginekologiczne przy udziale robota da Vinci przeprowadzone

Słupsk. Pierwsze operacje ginekologiczne przy udziale robota da Vinci przeprowadzone

Fot. materiał prasowy szpitala
11.06.2024
Dorota Kulka
Dorota
Kulka
AUTOR
Dorota Kulka
Dorota
Kulka
11.06.2024

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Janusza Korczaka w Słupsku przeprowadzono dwie operacje z udziałem robota chirurgicznego u pacjentek z rakiem trzonu macicy. Obie panie czują się dobrze. Mają tylko małe nacięcia na brzuchu. Wkrótce wrócą do aktywności.

Do tej pory w szpitalu wykonywano operacje urologiczne i chirurgiczne dotyczące raka jelita grubego.

Pacjentka szybciej wraca do aktywności

Przypomnijmy, że zabiegi przy użyciu robota da Vinci Xi w słupskim szpitalu rozpoczęto w styczniu tego roku. Do tej pory urolodzy i chirurdzy wykonali z jego pomocą kilkadziesiąt zabiegów. Teraz posłużył on do ratowania zdrowia pań, które cierpią z powodu raka trzonu macicy. Za konsolą robota usiadł specjalista ginekologii onkologicznej dr n. med. Adam Cieminski. Mentorem, który czuwał nad przebiegiem operacji był dr n. med. Błażej Nowakowski z Wielkopolskiego Centrum Onkologii.

– Właśnie nastąpił przełom w leczeniu raka trzonu macicy w naszym szpitalu. Weszliśmy do wąskiego grona ośrodków w Polsce, które leczą kobiety w ten sposób – nie ukrywał satysfakcji ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego słupskiego szpitala dr n. med. Roman Łabędź. – Taka operacja to ogromnie trudna, wielogodzinna praca dla operatora. Ale gwarantuje precyzję, pracę na tkankach w dużym powiększeniu. Najwięcej zalet ma jednak dla pacjentki. Dzień po operacji pacjentka wstała z łóżka, miała tylko cztery małe nacięcia na brzuchu i chodzi – wyjaśnił lekarz.

Dr Łabędź podkreślał, że użycie robota w tego rodzaju zabiegach ginekologicznych jest bardzo pożądane.

– Pacjentki z rakiem trzonu macicy są bardzo często obciążone jednocześnie cukrzycą i otyłością. Tradycyjna operacja wiąże się z cięciem powłok brzusznych, które potem z trudnością się goją. Po zbiegu w asyście robota nie istnieje zjawisko powikłań w gojeniu się ran. Pacjentka szybko wraca do aktywności – dodał dr Łabędź.

Zoperują kilkanaście pań

Zabiegi u dwóch zoperowanych już pacjentek przebiegły pomyślnie. Natomiast w kolejce na następne operacje z użyciem robota czeka 11  pań z rakiem trzonu macicy.

– To rzeczywiście kolejny przełom, jaki dokonał się na bloku operacyjnym naszego szpitala w tym roku – mówił prezes placówki Andrzej Sapiński. – Robot da Vinci pracuje u nas już pełną parą. Mamy wyszkolony, certyfikowany personel i cieszymy się, że możemy zaoferować nowoczesne leczenie naszym pacjentom – dodał Sapiński. – Dążymy do tego, by zabiegów małoinwazyjnych było jak najwięcej. Laparoskopia i robotyka to priorytet w operacjach w naszym szpitalu – przyznała wiceprezes szpitala Anetta Barna-Feszak.

Wszystkie wykonywane w asyście robota operacje są finansowane przez NFZ.

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod adresem e-mail prasa@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Rozwoju Gospodarczego oraz Agencji Rozwoju Pomorza.