Lekarze z Klinicznego Oddziału Otolaryngologii Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku przeprowadzili pierwszą na Pomorzu operację obustronnego jednoczesnego wszczepienia implantów ślimakowych. Pacjentem był 10-miesięczny chłopiec, który od urodzenia nie słyszał. Operacja się udała, a Witek już opuścił szpital.
Zabieg został przeprowadzony w środę, 21 października 2026 r.
Pierwszy raz na Pomorzu
W województwie pomorskim lekarze z Klinicznego Oddziału Otolaryngologii wszczepili implanty ślimakowe do obu uszu małego pacjenta. W Polsce w większości przypadków najpierw wszczepia się implant na jedno ucho, a potem na drugie. Był to nowatorski zabieg, który wykonano u 10-miesięcznego Witka, który od urodzenia nie słyszał.
Operacja odbyła się w ramach programu implantów ślimakowych, a tego typu zabieg jest światowym standardem w leczeniu obustronnej wrodzonej głuchoty u małych dzieci
– Implant ślimakowy składa się z części wszczepialnej i części zewnętrznej. Wszczepialna wprowadzana jest do ucha wewnętrznego do ślimaka, a część zewnętrzna jest aktywowana po miesiącu od operacji i służy temu, żeby zbierać dźwięki z otoczenia i przekazywać do części wewnętrznej – tłumaczy zastępca kierownika Klinicznego Oddziału Otolaryngologii w Szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku dr hab. n. med. Dmitry Tretiakow.
Fot. materiał prasowy szpitala
Kluczowe badania przesiewowe
Największym problem u dzieci jest to, że mały pacjent nie zawsze może powiedzieć, że nie słyszy. Dlatego tak dużą rolę odgrywają badania przesiewowe słuchu, które wykonywane są u noworodków w pierwszych dniach życia. W ten sposób wykryto niedosłuch u Witka. Korzyści z jednoczesnej ślimakowej implantacji dla dziecka są ogromne. W trzeciej dobie po udanej operacji chłopiec razem z rodzicami mogli opuścić szpital.
– Liczba dzieci, które rodzą się na terenie województwa pomorskiego i mają problemy ze słuchem wynosi mniej więcej od 1 do 2 dzieci na tysiąc urodzonych. W związku z tym co roku w Gdańsku rodzi się ok. 50 dzieci, które będą lub mają problemy ze słuchem. Pomoc tym dzieciom jest niesłychanie trudna. Wymaga to specjalistycznych badań, zespołów terapeutycznych – wyjaśnia kierownik Klinicznego Oddziału Otolaryngologii w Szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Gdańsku prof. dr hab. n. med. Andrzej Skorek.
Z pomocą małym pacjentom przychodzą specjaliści, którzy wszczepiają implanty ślimakowe w coraz młodszym wieku. Dzięki temu dzieci mają szansę na prawidłowy rozwój.
