Ostatnia niedziela we Władysławowie upłynęła w świątecznej atmosferze, a to za sprawą centralnych obchodów Dnia Jedności Kaszubów. Święto wypada 19 marca, jednakże uroczystości rocznicowe organizatorzy zaplanowali na dzień wolny od pracy, by każdy miał szansę wziąć udział w tym wydarzeniu. Atrakcji było sporo, nie zabrakło akordeonistów, rękodzielników, ale też twórców muzyki rozrywkowej i literatury. Tegoroczne obchody były jubileuszowe, bo w obecnej formie zorganizowane były po raz 20.
Dzień Jedności Kaszubów obchodzony jest od 2004 roku na pamiątkę pierwszej wzmianki o Kaszubach, która znalazła się w papieskiej bulli datowanej na 19 marca 1238 roku. Początkowo kameralne święto szybko zyskało uznanie kaszubskiej społeczności. Od roku 2006 jednym z głównych wydarzeń łączących się z tym dniem jest próba bicia rekordu Polski w jednoczesnej grze na akordeonach.
Msza i przemarsz
Podobnie jak w przypadku Światowego Zjazdu Kaszubów, przed rozpoczęciem uroczystości odprawiana jest Msza Święta. Tym razem głównym celebransem był bp Wiesław Szlachetka, a w ławkach zasiadło wiele znanych osobistości. Kościół był szczelnie wypełniony, liczne poczty sztandarowe ustawione wzdłuż ścian dawały wyobrażenie o tym, jak wiele kaszubskich miejscowości wysłało swoich przedstawicieli. Po nabożeństwie uformował się długi korowód, w którym oprócz sztandarów i symboli miejscowości niesiono czarno-złotą flagę kaszubską kilkusetmetrowej długości. Pogoda dopisała, słońce było prawdziwie wiosenne. Po drodze na miejsce obchodów delegaci złożyli kwiaty pod pomnikiem Antoniego Abrahama.
- Fot. Jacek Sowa
Nie tym razem
Akordeonistów i akordeonistek było w tym roku 253, zatem do pobicia rekordu zabrakło 120 wykonawców. Obecny rekord ustanowiono równo 10 lat temu, gdy podczas obchodów Dnia Jedności Kaszubów w Bojanie zagrało razem 372 wykonawców. Niemniej jednak, atmosfera była bardzo dobra, muzykami dyrygował Paweł Nowak, a na scenie obecny był pomysłodawca wydarzenia – Marek Wantoch-Rekowski.
Co się udało?
Dawid Zły swoim występem porwał zarówno wiernych fanów, jak i tych, którzy rzadko śledzą nowości kaszubskiej sceny muzycznej. Utwory z jego najnowszej płyty, „Wërzutë Szëmieniô” cechują zarówno świetnie napisane teksty, jak też ciekawa aranżacja muzyczna. Warto wyszukać tego artystę w mediach społecznościowych i zapoznać się z jego twórczością. Kabaret „Kùńda”, który choć niekiedy serwuje ciężej strawne żarty to ma wyśmienity kontakt z publicznością, niejednokrotnie angażując widzów do poszczególnych skeczy. Również i tym razem nie zawiedli, bo nawet najbardziej poważni uczestnicy święta uśmiechali się dyskretnie słysząc ich popisy. Udane były również rozgrywki pomorskiej edycji gry Spy Guy, które dostarczyły graczom wiele radości. Rozgrywki kaszubskiej baśki, podzielone na kilka sal, dobitnie pokazały, że tradycja tej karcianej gry jest na Kaszubach ciągle żywa.

















