Wkrótce planowane są pierwsze zabiegi.

Tam, gdzie zawodzi farmakologia

Mimo że operacyjne leczenie choroby Alzheimera jest zaskakujące, to metoda ta rozwija się coraz bardziej i budzi duże nadzieje lekarzy. Jak zaznaczają specjaliści, chodzi tutaj o wspomagające leczenie mikrochirurgiczne u pacjentów z chorobami neurodegeneracyjnymi.

 – Pacjenci cierpiący na takie choroby są w konkretnych programach lekowych, ale efekty, które przynosi taka metoda leczenia są niezadowalające – mówi chirurg ze słupskiego szpitala dr Daniel Maliszewski. – Biorąc pod uwagę, że w ludzkim mózgu mamy do czynienia z podobnym układem do układu limfatycznego, który odprowadza szkodliwe metabolity z mózgu poprzez szyję, wydaje się, że jest duża szansa na to, że wspomagając rolę tego układu pomóc pacjentom. Operując w miejscu, gdzie wszystkie układy łączą się ze sobą, poprawimy odprowadzanie szkodliwych substancji, czyli usuwanie szkodliwych metabolitów z mózgu – wyjaśnia chirurg.

Nowa, ale nie nowatorska metoda

Taki sposób leczenia został przedstawiony w 2023 r. W USA oraz w Korei pracowały nad nią metodą najlepsze ośrodki mikrochirugiczne. Teraz badania nad zastosowaniem tej metody testowane są w Europu.

– W tym zakresie współpracujemy z neurologami z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Dostaliśmy zgodę komisji bioetycznej i jesteśmy na etapie rekrutacji pacjentów, którzy będą spełniali określone warunki. Mam nadzieję, że już w tym miesiącu pierwszego pacjenta będziemy operować – tłumaczy dr Maliszewski.

Dla kogo taka metoda leczenia?

Pacjentów, którzy będą poddani operacjom kwalifikują neurolodzy pod kierownictwem dr. hab. n. med. Kamila Chwojnickiego z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Chorzy przechodzą badania m.in.  biomarkerów, których podwyższony poziom wskazuje na dodatkowe rozpoznanie alzheimera. Chodzi o wybranie pacjentów we wczesnym stadium choroby.

Jakie nadzieję wiążą lekarze z tą nową metodą?

– Po pierwsze chcemy potwierdzić bezpieczeństwo operacji i określić, która grupa pacjentów odnosi największe korzyści z zabiegu. Ponadto, spodziewamy się potencjalnego zatrzymania postępowania choroby u pacjentów, którzy przeszli operację, a we wczesnych stadiach choroby nawet jej regresję – zaznacza dr Maliszewski.

Do zabiegów będzie wykorzystywana chirurgia robotyczna. Całe przedsięwzięcie to pionierskie połączenie mikrochirurgii w neurologii, dając zupełnie nowe perspektywy w walce z chorobami neurodegeneracyjnymi.

Warto podkreślić, że słupski szpital nie znalazł się w tym projekcie przypadkowo. Placówka jest ośrodkiem, w którym od lat rozwijane są procedury mikrochirurgiczne i supermikrochirurgiczne, a jesienią 2024 r. szpital, jako pierwszy w Polsce, rozpoczął stosowanie robota mikrochirurgicznego Symani. Jednocześnie od 2026 r. szpital jest pierwszym centrum referencyjnym mikrochirurgicznego leczenia obrzęku chłonnego w Europie Środkowej.