Marlena Bruhn od 1 października 2026 r. obejmie stanowisko dyrektorki Stacji Pogotowia Ratunkowego w Słupsku. Nowa szefowa placówki ma 20-letnie doświadczenie w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego, zna słupską stację od środka i przez ostatnie lata kierowała 124-osobowym Działem Usług Medycznych. Teraz rozpoczyna sześcioletnią kadencję i zapowiada kolejne działania na rzecz rozwoju pogotowia.
Po 23 latach pracy w pogotowiu z funkcją dyrektora żegna się Mariusz Żukowski, który przechodzi na emeryturę.
Co wiemy o nowej szefowej pogotowia?
Marlena Bruhn wygrała konkurs na stanowisko dyrektorki Stacji Pogotowia Ratunkowego w Słupsku. Ukończyła geografię i ratownictwo medyczne, a także studia podyplomowe z zakresu zarządzania w ochronie zdrowia.Karierę zawodową od początku związała ze słupską stacją pogotowia. Zaczynała od stażu, a 1 maja 2007 r. została zatrudniona w placówce. W kolejnych latach kierowała Działem Usług Medycznych, odpowiadając między innymi za zarządzanie personelem medycznym i administracyjnym, organizację pracy zespołów ratownictwa medycznego oraz nadzór nad ich funkcjonowaniem. Do jej obowiązków należało również planowanie zabezpieczenia świadczeń zdrowotnych, udział w organizacji systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego na poziomie lokalnym i powiatowym, a także współpraca z podwykonawcami działającymi w rejonie operacyjnym stacji. Dotychczasowa praca wymagała od niej podejmowania decyzji w sytuacjach kryzysowych i działania pod presją czasu. Marlena Bruhn ma doświadczenie w kierowaniu zespołami wielodyscyplinarnymi, a także rozwinięte kompetencje analityczne i strategiczne. Umiejętność pracy w stresie i w warunkach dużej odpowiedzialności jest w ratownictwie medycznym szczególnie cenna.
Najważniejszy jest pacjent
Marlena Bruhn, nowa dyrektorka Stacji Pogotowia Ratunkowego w Słupsku, opowiedziała Dorocie Kulce o powodach startu w konkursie oraz najważniejszych planach na przyszłość.
Dlaczego zdecydowała się pani ubiegać o stanowisko dyrektorki Stacji Pogotowia Ratunkowego w Słupsku?
– Chcę wykorzystać swoje doświadczenie i wiedzę, by dalej rozwijać stację. To bardzo ważna i odpowiedzialna jednostka, której sprawne funkcjonowanie wymaga zarówno zaangażowanego zespołu, jak i konsekwentnego rozwoju.
Od czego rozpocznie pani pracę na nowym stanowisku?
– W pierwszej kolejności chcę dobrze poznać potrzeby stacji, jej możliwości i oczekiwania pracowników. Zależy mi na tym, by podejmowane decyzje były przemyślane i wynikały z rzeczywistych potrzeb pacjentów oraz zespołu.
Jakie będą najważniejsze obszary pani działań?
– W najbliższym czasie zamierzam skoncentrować się na trzech obszarach: ludziach, nowoczesnym zapleczu i współpracy. To pracownicy są największą wartością stacji, dlatego chcę wspierać ich rozwój zawodowy, podnoszenie kwalifikacji oraz budowanie dobrej współpracy i wzajemnego szacunku.
Czy planowane są inwestycje w sprzęt i infrastrukturę?
– Tak. Ważne będą inwestycje w nowoczesne ambulanse, sprzęt medyczny oraz infrastrukturę baz – zarówno w Słupsku, jak i w miejscach stacjonowania zespołów w powiecie słupskim. Chcę aktywnie wykorzystywać dostępne środki unijne oraz możliwości, jakie daje partnerska współpraca i wsparcie samorządu województwa pomorskiego.
Jak ważna będzie współpraca z innymi podmiotami?
– Bardzo ważna. Bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców zależy od dobrej współpracy pogotowia ze szpitalami, służbami, samorządami i wszystkimi podmiotami zaangażowanymi w funkcjonowanie systemu ratownictwa medycznego.
Jak chciałaby pani, aby wyglądała stacja w przyszłości?
– Chciałabym, aby była nowoczesnym, stabilnym i otwartym na rozwój miejscem, opartym jednocześnie na tym, co w ratownictwie najważniejsze: na ludziach, ich wiedzy, doświadczeniu i gotowości do niesienia pomocy. Bo najważniejszy jest pacjent – jego bezpieczeństwo, zdrowie i poczucie, że w sytuacji zagrożenia otrzyma szybką, profesjonalną i bezpieczną pomoc.