Aktualności

Szymon Knitter: Chcemy pokazać jaka siła jest w młodych. Kongres Młodzieżowych Rada Pomorza w Gdańsku [WYWIAD]

Debata z radnymi podczas Kongresu Młodzieżowych Rad Pomorza
Debata z radnymi podczas Kongresu Młodzieżowych Rad Pomorza. Fot. Natalia Kłopotek-Główczewska

Od dwóch lat w województwie pomorskim prężnie działa Młodzieżowa Rada Województwa Pomorskiego. Młodzi ludzie wieku 13-18 lat są pomocnym organem dla Sejmiku Województwa Pomorskiego. Ich działanie pozwala radnym spojrzeć na wiele problemów, które mogą zauważyć tylko młodzi ludzie.

 

Opiekunem Młodzieżowej Rady Województwa Pomorskiego jest Szymon Knitter, pracownik Stowarzyszenia Morena w Gdańsku, które dwa lata temu było inicjatorem powołania młodzieżowej rady w województwie pomorskim.

 

Natalia Kłopotek-Główczewska: Czym zajmuje się Młodzieżowa Rada Województwa Pomorskiego?

Szymon Knitter: Młodzieżowa Rada Województwa Pomorskiego to z jednej strony reprezentacja młodzieży z całego województwa na poziomie sejmiku, a z drugiej strony ma być to ciało doradcze i konsultacyjne dla radnych Sejmiku Województwa Pomorskiego.

 

NKG: Na co mają wpływ młodzi ludzie zasiadający w radzie?

SK: W tej chwili cały czas jesteśmy na etapie konsolidowania środowiska i pokazywania, że mówimy jednym głosem. W kwestii całego województwa staramy się uczestniczyć w różnego rodzaju inicjatywach podejmowanych przez sejmik, promować je, ale z drugiej strony, gdy chodzi na przykład o kwestię edukacji, czy stypendiów również tutaj nasi przedstawiciele są obecni.

 

NKG: Ile osób zasiada w młodzieżowych radach?

SK: Nikt w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego wciąż nie wie dokładnie ile tych młodzieżowych rad na Pomorzu jest. Zbieramy więc te informacje, rady na szczeblach gminnych, czy powiatowych to pojawiają się, to znikają, ale staramy się prowadzić aktualny spis. Do tych rad, które działają w danym roku wysyłamy zaproszenie, aby oddelegowały dwóch przedstawicieli do Młodzieżowej Rady Województwa Pomorskiego. Tak więc członkowie MRWP są wybierani na zasadzie oddelegowania, procedura jest bardzo prosta i jasna.

W tej chwili młodzieżowych rad w województwie pomorskim, o których wiemy jest 26. Skupiają około 600 osób. Sama Młodzieżowa Rada Województwa Pomorskiego liczy w tej chwili przedstawicieli z 13 rad z całego województwa, to jest 26 delegatów.

 

NKG: Wiemy jak tworzy się rada województwa, a jak zatem powstają rady na szczeblach lokalnych, gminnych, miejskich czy powiatowych?

SK: Ustawa o samorządzie gmin umożliwia jednostkom powoływanie tego typu ciał, jak młodzieżowa rada gminy, powiatu, miasta. Uczniowie, którzy chciałby wziąć udział w pracach takiej rady wybierani są w szkolnych wyborach powszechnych. Samorządy uczniowskie wcześniej przygotowują kampanię informacyjną.

 

NKG: Jak często spotykają się młodzieżowe rady?

SK: Czasami spotkania młodzieżowych rad są typowo zadaniowe, czyli mamy jakiś cel, zadanie i wokół niego lobbujemy, zrzeszamy inne instytucje, konsultujemy się z decydentami. Raz w miesiącu, co dwa miesiące omawiamy aktualności, tematy związanych z regionem czy z samorządem terytorialnym. My, jako Młodzieżowa Rada Województwa Pomorskiego, staramy się też ujednolicić procedury związane z wyborem nastoletnich radnych. Staramy się też pokazywać pewien standard i dobre praktyki, które w poszczególnych regionach gdzieś tam wypływają i staramy się je przekazywać dalej.

 

NKG: Jaka jest rola opiekunów młodzieżowych rad?

SK: Opiekunem młodzieżowej rady jest osoba dorosła, która jest merytorycznie przygotowana do tego, by współpracować z młodzieżową. Opiekun animuje młodzież i mobilizuje ją do działania. My, jako opiekunowie wymieniamy się także między sobą doświadczeniami i pomysłami. Dbamy też o dobry przepływ informacji między opiekunami.

 

NKG: Czy młodzież trzeba motywować, czy ich zapał jest wystarczająco duży?

SK: Wychodzę z założenia, że osoby, które chcą działać w młodzieżowych radach to nie są politycy, tylko młodzieżowi liderzy. Myślę, że w przyszłości będzie o nich jeszcze głośno, jeśli nie w skali województwa, to na pewno lokalnie. My, jako opiekunowie, staramy się ich mobilizować poprzez różne inicjatywy, które jako Stowarzyszenie Morena sami organizujemy. Staramy się przekazywać informacje o szkoleniach, o możliwościach współpracy z innymi instytucjami, o możliwościach dofinansowania różnych działań, które też pomagają realizować aktywność młodzieżowych rad i to się sprawdza. Istnieje Pomorski Fundusz Młodzieżowy w Gdańsku, staramy się lobbować, by w innych gminach również takie fundusze powstawały. Dążymy do tego, by młodzieżowe rady miały własny budżet. W tej chwili nie ma jasnych przepisów, które by to określały. Staramy się komunikować decydentom, że to jest dobry kierunek. Jest to też uczenie młodych ludzi odpowiedzialności.

 

NKG: Czy młodzi radni w przyszłości chcą być politykami?

SK: Wydaje mi się, ze działanie w młodzieżowych radach to jest jedna z wielu aktywności tych młodych ludzi. Oni działają również jako wolontariusze, udzielają się w samorządach uczniowskich. Kolejnym naturalnym etapem jest właśnie to, że włączają się w działalność młodzieżowych rad. W tej chwili wśród członków rad nie ma aż tylu chętnych do bycia politykami. Widać raczej pewnego rodzaju rozróżnienie między liderem, a politykiem. Wydaje mi się, że jest to bardzo cenne i bardzo zdrowe.

 

NKG: Jakby mógł pan przytoczyć przykład jakiegoś działania młodzieżowej rady…?

SK: Nasi młodzi wojewódzcy radni starają się uczestniczyć w pracach np. zespołu parlamentarnego do spraw wspierania młodzieżowych rad. W tej chwili współpracujemy też z Radą Dzieci i Młodzieży, która zaproponowała projekt ustawy, dotyczącej młodzieżowych rad. Tutaj też staramy się, jako reprezentacja, do wyższego szczebla przekazywać nasze uwagi i komentarze.

 

NKG: Jakie przepisy będą zawarte w projekcie tej ustawy?

SK: W tej ustawie chodzi o to, by wzmocnić działalność młodzieżowych rad, żeby np. dać dorosłym radnym możliwość przekazywania finansowania budżetu. Jest też duży rozdział na temat opiekuna i wsparcia merytorycznego młodzieżowych rad. Chodzi też o uporządkowanie system współpracy pomiędzy dorosłymi radnymi, a Radą Dzieci i Młodzieży.

 

NKG: Ostanie i chyba najważniejsze pytanie: Czy radni słuchają młodych?

SK: Z tym jest różnie. Cały czas staramy się lobbować na rzecz młodzieży. I to właśnie stąd pomysł zorganizowania kongresu. Chcemy się pokazać radnym sejmiku, jaka siła jest w młodych, jakie działania są realizowane w poszczególnych młodzieżowych radach. Przede wszystkim chcemy pokazać, że jesteśmy, bo jest jeszcze wiele do zrobienia na polu współpracy właśnie z dorosłymi radnymi.

W niektórych gminach ta współpraca układa się bardzo dobrze, poszczególne młodzieżowe rady są wspierane przez radnych, w postaci opieki merytorycznej, poprzez organizowanie wspólnych wydarzeń. W innych gminach młodzi ciągle muszą się przebijać, przypomina to trochę syzyfową pracę. Jako Młodzieżowa Rada Województwa Pomorskiego chcemy wspierać poszczególne młodzieżowe rady w tym, żeby ta współpraca wszędzie dobrze się układała i rozwijała.

NKG: Dziękuję za rozmowę!

 

Zobacz również: Młodzi Pomorzanie – pokażmy się! Debata i warsztaty na Kongresie Młodzieżowych Rad Pomorza


 

view szablon artykułu

Archiwum wiadomości

Kalendarz prac Zarządu i Sejmiku

 

– 15 grudnia 2017 r.

Pod patronatem marszałka