Samorząd
Mała Tosia siedzi na podłodze. ma założony gorset medyczny. uśmiecha się

Udało się! Tosia z Gdyni dostanie lek, który uratuje jej życie. Zbiórka trwała 5 miesięcy

Tosia Popławska z Gdyni. Fot. Facebook.com
29.09.2020
Natalia  Kłopotek-Główczewska
Natalia
Kłopotek-Główczewska
AUTOR
Natalia  Kłopotek-Główczewska
Natalia
Kłopotek-Główczewska
29.09.2020

W tym czasie kilkaset tysięcy osób włączyło się w różnego rodzaju akcje, żeby wesprzeć zbiórkę pieniędzy na terapie ratującą życie dziecka. Gdy Tosia Popławska skończyła roczek, wykryto u niej ciężką chorobę – SMA typu 2 (rdzeniowy zanik mięśni). Jedyną szansą na wyzdrowienie jest terapia genowa z USA. Jej koszt to aż 9 mln zł.

Prawie dwuletnia Tosia niedługo rozpoczyna drogą terapię. Lek sprowadzony z USA przyjmie w klinice w Lublinie.

Dramatyczny wyścig z czasem

Choroba Tosi z każdym dniem postępowała. Dziewczynka przestała raczkować, w krótkim czasie przeszła trzy infekcje, które poważnie osłabiły jej organizm, a ostatnio rodzice byli zmuszeni kupić wózek inwalidzki dla córki. Żeby ratować dziecko rodzicie w kwietniu zorganizowali publiczną zbiórkę pieniędzy. Nie było łatwo. Dwukrotnie zbiórka na portalu siepomaga.pl była przedłużana. To była też walka z czasem, ponieważ terapię genową można stosować u dzieci, które nie skończyły dwóch lat, a Tosia za trzy miesiące skończy dwa latka. Na Facebooku zorganizowano licytacje, w których wzięło udział ponad 35 tys. osób. „Anioły Tosi”, bo tak o sobie mówią organizatorzy i wolontariusze, organizowali festyny, pikniki, przekazywali fanty na kiermasze. Odbywały też się mecze charytatywne oraz koncerty.

Wiele osób i instytucji zaangażowało się w tzw. Gaszyn Challenge, czyli akcję nagrywania filmiku, na którym robiono przysiady i pompki, po czym wpłacało się pieniądze na zbiórkę i nominowano kolejne osoby lub instytucje. Taką nominację od Szybkiej Kolei Miejskiej otrzymał Departament Infrastruktury UMWP, który wyznaczył Pomorski Ośrodek Ruchu Drogowego. Marszałek Mieczysław Struk odwiedził natomiast małą Tosię na kiermaszu w Rewie, zorganizowanym pod hasłem #TosięMusiUdać.

marszałek mieczysław struk na zdjęciu z małą Tosią, jej mamą i wolontariuszami.

Fot. Facebook.com/TosięMusiUdać

Udało się, Tosia otrzyma lek

Rano, 29 września 2020 roku udało się osiągnąć 100 proc. na pasku wskazującym postęp zbiórki. Rodzina i znajomi nie kryli radości i wzruszenia. Portale społecznościowe zalały posty z podziękowaniami i wyrazami radości. – Kochani, dziękujemy! Mamy to! Sto procent zebrane na leczenie Tosi – mówi w krótkim filmiku Patrycja Popławska, mama Tosi. – Zanim jednak przejdę do podziękowań, chciałabym Was, Anioły Tosi, zaprosić do uczestnictwa we wspólnym radowaniu. Widzimy się w Kosakowie, naprzeciwko urzędu gminy, w miejscu gdzie odbyły się dwa festyny dla Tosi – zaprasza mama dziewczynki.

Wspólne świętowanie z podsumowaniem zbiórki odbyło się 29 września 2020 r o godzinie 19.00 w Kosakowie. A już niebawem Tosia otrzyma lek sprowadzony ze  Stanów Zjednoczonych. Potem czeka ją jeszcze długa rehabilitacja, konieczna do odzyskania całkowitej sprawności.

 

 

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod numerem 58 326 85 36
lub adresem e-mail prasa@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Rozwoju Gospodarczego oraz Agencji Rozwoju Pomorza.