W Pracowni Hemodynamicznej w Oddziale Kardiologicznym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku przeprowadzono pierwszy zabieg trombektomii płucnej. Wykonano go u pacjenta hospitalizowanego w Oddziale Intensywnej Terapii ze wstrząsem kardiogennym w przebiegu ostrej zatorowości płucnej.
Zabieg przeprowadzili dr Piotr Nachyła i dr Tomasz Dryja wraz z Zespołem Pracowni Hemodynamicznej i Zespołem Anestezjologicznym z użyciem specjalistycznego systemu Penumbra.
Czym jest trombektomia tętnicy płucnej?
To małoinwazyjny zabieg wewnątrznaczyniowy polegający na mechanicznym usunięciu skrzepliny z krążenia płucnego. Jest wykowany w ok. 10 proc. najcięższych przypadków zatorowości płucnej.
– Jest to nowoczesna, ratująca życie procedura, którą stosuje się u pacjentów z ostrą, masywną zatorowością płucną stanowiącą bezpośrednie zagrożenie życia, gdy standardowe leczenie farmakologiczne jest niewystarczające lub przeciwwskazane – wyjaśnia ordynator Oddziału Kardiologicznego szpitala w Słupsku Damian Sendrowski.
Na czym polega?
Lekarz wprowadza specjalny cewnik przez nakłucie w pachwinie (żyła udowa) lub na szyi (żyła szyjna) i pod kontrolą RTG kieruje go bezpośrednio do zablokowanych naczyń w płucach. Usunięcie zakrzepu odbywa się najczęściej za pomocą dwóch technik. Jedną z technik jest aspiracja (odessanie): Nowoczesne systemy działają jak precyzyjny „odkurzacz”, który zasysa i wyciąga skrzeplinę na zewnątrz, natychmiast przywracając przepływ krwi. Druga technika określana jest jako fragmentacja mechaniczna. Na czym polega? Chodzi o to, że skrzeplina jest rozbijana wewnątrz naczynia na mniejsze części i usuwana lub częściowo rozpuszczana. Kiedy wykonuje się zabieg? W przypadku zatorowości płucnej wysokiego ryzyka, która przebiega ze wstrząsem kardiogennym i załamaniem krążenia.
Co ważne, przeciwwskazaniem do trombolizy (czyli farmakologicznego rozpuszczania zakrzepów) są np. niedawno przebyte udary krwotoczne, poważne urazy czy operacje, które niosą ryzyko śmiertelnego krwotoku. Natomiast zalecana jest, gdy leczenie farmakologiczne jest nieskuteczne. Zwłaszcza, gdy mimo podawania leków przeciwkrzepliwych i podtrzymujących ciśnienie, stan pacjenta się pogarsza. Zazwyczaj zabieg wykonuje się w pracowni hemodynamiki lub radiologii zabiegowej.
Szpitala stawia na nowoczesne leczenie
Rozwój procedur udzielanych pacjentom w Oddziale Kardiologicznym wspiera zarząd słupskiego szpitala.
– Gratulujemy kardiologom stałego rozwoju oraz pogłębiania wiedzy i umiejętności dla lepszej opieki nad pacjentami – mówi prezes szpitala Andrzej Sapiński. – Cieszy nas, że personel oddziału kardiologicznego przykłada wagę do coraz sprawniejszego wykorzystywania możliwości sprzętowych oddziału. Staramy się, aby kardiologia miała coraz lepsze wyposażenie. W tym roku zainwestowaliśmy w jego rozwój ponad 22 milionów złotych z czego ponad 19 milionów pochodziło ze środków KPO – dodaje wiceprezes Anetta Barna-Feszak.
W tym roku do Oddziału Kardiologicznego kupiono trzy echokardiografy wraz z systemem zarządzania, archiwizacji i raportowania. Zaadaptowano też pomieszczenia na potrzeby Pracowni Hemodynamicznej i Pracowni Elektrofizjologii.