„Kawaler srebrnej róży” Richarda Straussa to jedna z najpopularniejszych oper XX w. Najnowszą inscenizację na scenie Opery Bałtyckiej w Gdańsku przygotowuje reżyser Wojciech Faruga, a kierownikiem muzycznym tej produkcji jest Yaroslav Shemet. Premiera spektaklu odbędzie się w piątek, 22 maja 2026 r.
Oryginalnie akcja opery Richarda Straussa „Kawaler srebrnej róży” rozgrywa się w Wiedniu w połowie XVIII w. Wojciech Faruga, reżyser gdańskiej inscenizacji, postanowił przenieść ją w czasy złotej ery kina niemego, korzystając przy tym również z konwencji komedii slapstickowej. Zapowiada się więc niesamowite widowisko w hollywoodzkim stylu.
Tylko pozornie jest to komedia
„Kawaler srebrnej róży” to opera, która tylko pozornie jest komedią. Pod elegancją, humorem i wiedeńskim wdziękiem kryje się coś znacznie głębszego – opowieść o przemijaniu, czasie, miłości i o tym, że pewnych rzeczy nie da się zatrzymać.
– „Kawaler srebrnej róży” to refleksja nad miłością, ale przede wszystkim nad upływającym czasem i nadchodzeniu nieuniknionych zmian nie tylko w świecie, ale i w nas samych. Przy tym tak jednak poważny temat opera podaje w lekkiej, pełnej wdzięku formie, która do dziś czyni ją jednym z najczęściej wystawianych dzieł Straussa – informuje Marta Boleska-Romanek, specjalistka ds. promocji Opery Bałtyckiej w Gdańsku.
Strauss stworzył dzieło jednocześnie olśniewające, wzruszające i boleśnie prawdziwe. O jego wyjątkowości najlepiej świadczy chyba fakt, że sam Strauss uważał „Kawalera…” za jedno ze swoich najważniejszych osiągnięć. A finałowe trio z tej opery zabrzmiało również podczas uroczystości związanych z jego pożegnaniem.
– Nie mogę się doczekać, żeby podzielić się tym światem z publicznością Opery Bałtyckiej – mówi dyrektor muzyczny Yaroslav Shemet. – Marzyłem o wykonaniu tego dzieła odkąd wszedłem do świata opery. Lata zajęło mi dojrzewanie do tego niezwykle wymagającego tytułu. Po drodze były niemal wszystkie poematy symfoniczne Straussa i oczywiście „Salome”, bez której trudno chyba naprawdę zrozumieć jego muzyczny świat. I w końcu ten moment przyszedł
Przypomnijmy, że poprzednia inscenizacja „Kawaler srebrnej róży” w Operze Bałtyckiej w reżyserii Güntera Mayra odbyła się w 2005 r. Była realizowana jako część programu obchodów Roku Polsko-Niemieckiego. Spektakl pokazywany był nie tylko w Gdańsku, ale również na wielu niemieckich scenach operowych.
„Kawaler srebrnej róży”
premiera: 22 maja 2026 r., piątek, godz. 19.00
kolejne spektakle: 24, 26, 28 i 30 maja 2026 r.
Opera w trzech aktach autorstwa Richarda Straussa
Libretto: Hugo von Hofmannsthal
Kierownictwo muzyczne: Yaroslav Shemet
Reżyseria: Wojciech Faruga
Scenografia, kostiumy i światła: Katarzyna Borkowska
Choreografia i ruch sceniczny: Bartłomiej Gąsior
Obsada:
- Marszałkowa, Księżna Werdenberg – Iwona Sobotka
- Baron Ochs von Lerchenau – Bjarni Thor Kristinsson
- Oktawian – Joanna Motulewicz
- Faninal – Jan Żądło
- Zofia – Aleksandra Kubas-Kruk
- Panna Marianna Leitmetzerin – Maria Olender
- Valzacchi – Albert Memeti
- Annina – Iwona Wall
- Śpiewak – Jinxu Xiahou
- Komisarz policji – Remigiusz Łukomski
- Majordomus Marszałkowej/Majordomus Faninala/Oberżysta – Piotr Maciejowski
- Modystka – Marzena Ostryńska
- Notariusz/Portier-posługacz (Hausknecht) – Adam Zaremba
- Handlarz zwierząt – Krzysztof Brzozowski
oraz Tancerze, Chór i Orkiestra Opery Bałtyckiej.
W spektaklu biorą też udział uczniowie Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Feliksa Nowowiejskiego w Gdańsku.
Bilety dostępne są w kasie Opery Bałtyckiej i na stronie internetowej: www.operabaltycka.pl
