Samorząd
Ludzie stoją przed urzędem

Pracownicy urzędu marszałkowskiego pomagają sanepidom w walce z koronawirusem

Pracownicy urzędu marszałkowskiego przed budynkiem gdańskiego sanepidu. Fot. Natalia Kłopotek-Główczewska
18.11.2020
A C
A
C
18.11.2020

Do pracy w powiatowych stacjach sanitarno-epidemiologicznych oddelegowanych zostało 80 urzędników. To ochotnicy, którzy odpowiedzieli na apel marszałka województwa pomorskiego o wsparcie. Pierwsi urzędnicy pracę rozpoczęli na początku listopada. Pracują m.in. w Gdańsku, Kartuzach i Pruszczu Gdańskim.

Powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne zajmują się m.in. wydawaniem decyzji o kwarantannach, izolacjach, zbieraniem informacji o kontaktach osób zakażonych i prowadzeniem dokumentacji związanej z epidemią koronawirusa w Polsce.

Co robią urzędnicy w sanepidach?

Urzędnicy rozpoczęli pracę w sanepidzie po kilkugodzinnym przeszkoleniu. Już pierwszego dnia w nowym miejscu wypełniali specjalne druki, raporty i kontaktowali się z osobami zakażonymi koronawirusem.

– Każdy z nas ma swoje stanowisko pracy, gdyż część pracowników sanepidu jest na kwarantannie i pracuje zdalnie – mówi Natalia Kłopotek-Główczewska, oddelegowana z Kancelarii Marszałka Województwa. Wraz z ośmioma innymi urzędnikami pracuje w stacji sanitarno-epidemiologicznej przy ulicy Wałowej w Gdańsku. – Naszym zadaniem jest przede wszystkim przeprowadzanie wywiadów epidemicznych. Ustalamy dane domowników osób zakażonych, osób z kontaktu, informujemy o izolacji lub kwarantannie, pytamy o objawy i wypełniamy dokumenty niezbędne do prowadzenia statystyk regionalnych i krajowych – dodaje Maciej Brzezicki, który na co dzień pracuje w Departamencie Programów Regionalnych. Duża liczba zakażeń to wyzwanie dla pracowników sanepidu, którzy, poza sprawami związanymi z epidemią, zajmują się też m.in. kontrolą stanu wód w regionie i wydawaniem decyzji na ekshumację zwłok. – Teraz, z tej drugiej strony dopiero widać, jak dużo pracy ma sanepid. Dlatego cieszę się, że mogę pomóc. Dla nas to też duże wyzwanie i staramy się nasze zadanie wypełniać jak najlepiej – tłumaczy Brzezicki.

– Wiem, że dodzwonienie się do sanepidu może być frustrujące, ale to nie wynika ze złej woli sanepidu. Tyle jest po prostu osób do obdzwonienia. A każdego trzeba dokładnie wypytać o szczegóły. Ludzie często są bardzo chorzy, źle się czują i trzeba to uszanować – zaznacza Kłopotek-Główczewska. Urzędnicy zauważają też, że ludzie stają się coraz bardzie świadomi i odpowiedzialni: gdy zauważają u siebie objawy choroby, sami wcześniej się izolują, nie czekając na wyniki testu.

 

Ochotnicy z urzędu marszałkowskiego

Marszałek Mieczysław Struk podjął decyzję o pomocy stacjom sanitarno-epidemiologicznym w walce z epidemią po tym, jak w październiku liczba zakażonych koronawirusem zaczęła gwałtownie rosnąć. Na apel marszałka skierowany do pracowników urzędu marszałkowskiego odpowiedziało 80 osób. – W zasadzie decyzję podjęłam bardzo szybko. Wiele mówiło się o trudnościach w dodzwonieniu się do stacji, opóźnionych decyzjach o kwarantannie czy izolacji. Chciałam po prostu pomóc – mówi urzędniczka z UMWP, która zgłosiła się do pracy w sanepidzie.

Chętni zostali oddelegowywani do pracy w wybranych stacjach powiatowych, zależnie od ich potrzeb. Kilka sanepidów już po tygodniu zgłosiło zapotrzebowanie na więcej rąk do pracy. – Pierwsze zgłosiły do nas powiatowe stacje z Wejherowa i Pruszcza Gdańskiego – mówi Anna Drewnowska, dyrektorka Departamentu Organizacji UMWP. – Kolejne były Kartuzy, gdzie praca mogła być wykonywana zdalnie. Gdańsk potrzebował najwięcej, bo aż 12 osób do pracy na miejscu. W sumie te cztery stacje potrzebowały aż 23 osób od zaraz – mówi Drewnowska. Jak dodaje, urząd gotowy jest na wsparcie innych stacji, jeśli tylko zwrócą się o taką pomoc. – Obowiązki urzędników, którzy zostali oddelegowani do sanepidów, przejmują ich koledzy, dzięki czemu zapewniamy ciągłość pracy urzędu marszałkowskiego – zapewnia Drewnowska.

W najbliższych dniach kolejni urzędnicy rozpoczną zdalną pracę w stacji powiatowej w Wejherowie.

Sprawy urzędowe

Dodatkowych informacji może udzielić Ci Biuro Prasowe Urzędu pod numerem 58 326 85 36
lub adresem e-mail prasa@pomorskie.eu

Więcej o biznesie w regionie

Znajdziesz na stronach Departamentu Rozwoju Gospodarczego oraz Agencji Rozwoju Pomorza.