Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawił najnowszy raport dotyczący sytuacji demograficznej  w Polsce. Dane dotyczące województwa pochodzą z Urzędu Statystycznego w Gdańsku.

Urodzenia i dzietność: mniej dzieci, niższy naturalny przyrost

Z najnowszych danych szacuje się, że w 2025 roku w Polsce urodziło się około 238 tys. dzieci— to jedna z najniższych liczb od czasów powojennych i o ok. 168 tys. niższa od liczby zgonów. Współczynnik przyrostu naturalnego (na 1 tys. ludności) wyniósł minus 4,5 (minus 4,2 rok wcześniej). Ten trend spadkowy w urodzeniach obserwujemy od wielu lat. Współczynniki przyrostu naturalnego są zazwyczaj niższe w miastach niż na obszarach wiejskich.

Spośród dzieci urodzonych w 2024 roku 51,5 proc. to chłopcy, a 48,5 proc. to dziewczynki — delikatna równowaga płci, która od lat utrzymuje się w demografii Polski.

Miłość formalna na Pomorzu i nie tylko

Choć wiele związków zaczyna się od miłości, formalizacja tej relacji — czyli małżeństwo — również przechodzi przemiany. Szacuje się, że w 2025 roku w Polsce zawarto około 133 tys. małżeństw, co daje o ponad 2 tys. mniej niż rok wcześniej. Współczynnik małżeństw pozostał na poziomie z 2024 roku.

W województwie pomorskim łączna liczba zawartych małżeństw w 2024 roku wynosi ponad 9 tys. w tym ponad 5,7 tys. cywilnych ( wzrost o 63 proc.) oraz ponad 3,4 tys. wyznaniowych (spadek o 37 proc.). Najwięcej zawartych zostało małżeństw pierwszych (70, 2 proc.), na drugim miejscu są małżeństwa pierwsze dla jednego z małżonków (15,9 proc.), a na końcu małżeństwa powtórne dla obu stron (13,9 proc.). Według powiatów najwięcej małżeństw zawartych zostało w Gdańsku, a najmniej w powiecie sztumskim. Dodatkowo miesiącem najchętniej wybieranym w 2024 roku na ślub na Pomorzu był sierpień – 1699 małżeństw.

Jednym z ciekawszych trendów jest wzrost liczby małżeństw międzynarodowych w Polsce. W 2024 roku było to aż 4,1 proc. (5,5 tys.) wszystkich ślubów — najwięcej od 2006 roku. Polki najczęściej wybierały partnerów z Ukrainy i Wielkiej Brytanii, a Polacy — z Ukrainy i Białorusi.

Rozwody: trwałość związków pod lupą

Według wstępnych szacunków w 2025 r. rozwiodło się ok. 61 tys. par małżeńskich to więcej niż w niektórych poprzednich latach, ale nadal daleko od rekordowych poziomów z początku XXI w. Choć rozstań jest coraz więcej niż dekadę temu, ich liczba nadal rośnie wolniej niż kiedyś. To sygnał, że choć Polacy rzadziej się żenią, to część par stara się trwać razem lub buduje relacje poza formalną instytucją małżeństwa.

Coraz częściej obserwujemy też wzrost liczby par żyjących bez ślubu, które jednak tworzą trwałe, bliskie relacje — odzwierciedlenie zmian społecznych i kulturowych, o których GUS także informował już w ostatnich analizach.

Ludność i podział na płcie

Ze wstępnych danych wynika, że na koniec 2025 roku populacja Polski liczyła około 37,3 mln osób — to mniej niż dekadę wcześniej. Struktura płci wygląda następująco:

  • Kobiety stanowią około 51,7 proc. ludności,
  • Mężczyźni — 48,3 proc.

Na 100 mężczyzn przypada średnio 107 kobiet. To przesunięcie demograficzne nie tylko w liczbach, ale w codziennym życiu — wpływa na rynek pracy, relacje społeczne i rodzinne.

Miłość w obliczu demografii

Walentynki to idealny moment, by spojrzeć na relacje nie tylko przez różowe okulary, lecz także przez soczewkę statystyk. Mniej urodzeń oznacza, że rodziny decydują się dziś częściej na mniejszą liczbę dzieci lub odkładają decyzje rodzicielskie. Nowe formy związków i małżeństwa międzykulturowe pokazują, że miłość nie zna granic. Struktura płci i starzenie się społeczeństwa to wyzwania, które będą kształtować nasze życie rodzinne w najbliższych dekadach.