Zwycięzców poznaliśmy 26 września 2026 r. podczas gali zamknięcia festiwalu zorganizowanej w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni.

Najlepsi w Konkursie Głównym

W tym roku w Konkursie Głównym rywalizowało 16 filmów. Najlepszy, zdaniem jury, okazał się film „Przez ścianę” o miłości, która rodzi się przez więzienną ścianę i daje siłę, żeby przetrwać w mrocznych czasach stalinowskiego terroru. To oparta na faktach historia niezwykłego spotkania Wiesławy Pajdak i Jerzego Śmiechowskiego, w której rozmowa kodem Morse’a staje się dla nich jedyną szansą na ocalenie.

Wielką nagrodą, czyli Złotymi Lwami, uhonorowano reżysera Macieja Sobieszczańskiego oraz producentów Agnieszkę Będkowską i Zbigniewa Domagalskiego.

– Dużo pięknych momentów przeżyliśmy przez ten ostatni tydzień na festiwalu w Gdyni. Wydaje mi się, że otworzyliśmy wiele serc i stał się tutaj jakiś rodzaj cudu – mówił po odebraniu najważniejszej nagrody tego festiwalu reżyser Maciej Sobieszczański. – Robiąc ten film zadaliśmy sobie podstawowe pytanie: co daje nadzieję, jeżeli sytuacja jest beznadziejna, a świat jest przeciwko nam? Nam i naszym bohaterom tę nadzieję daje miłość, do której potrzeba wielkiej odwagi i ogromnego zaufania. Nasz film opowiada o ludziach, którzy przeszli ten proces w takim momencie, kiedy wydawało się to niemożliwe. Jerzy Śmiechowski i Wiesława Pajdak to byli niesamowicie odważni ludzi i wspaniali przewodnicy po świecie, w którym wydawało się, że nie ma nadziei.

Srebrne Lwy otrzymała reżyser Łukasz Ronduda oraz producentka Natalia Grzegorzek. Ich film „Powiedz mi, co czujesz” to opowieść o parze młodych artystów, Patryku i Marii, dla których pierwszy poważny związek w dorosłym życiu staje się lustrem ich dawnych doświadczeń. Jest to portret najmłodszego pokolenia Polaków bardzo świadomego swoich emocji, stawiającego na autentyczność i szczerość.

– Zrobiliśmy ten film, bo chcieliśmy opowiedzieć o współcześnie żyjących młodych ludziach, dla których obecna rzeczywistość jest niesprzyjająca, a niekiedy bardzo brutalna. Chcieliśmy opowiedzieć o tym, jak ważne są dla nich takie wartości jak autentyczność , nastawienie na bliskość i relacje. Chcieliśmy też w pewnym sensie dać im wsparcie, żeby nie byli marginalizowani jako osoby przewrażliwione i poddające się terapii, bo w tych młodych ludziach jest życiowa mądrość – stwierdził Łukasz Ronduda.

Nagrody indywidualne w Konkursie Głównym:

  • Paweł Pawlikowski za reżyserię filmu „Ojczyzna”,
  • Bartek Bartosik i Naqqash Khalid za scenariusz filmu „Dobry chłopiec”,
  • Jaśmina Polak za główną rolę kobiecą w filmie „Exotic”,
  • Anson Boon za główną rolę męską w filmie „Dobry chłopiec”,
  • Monika Frajczyk za drugoplanową rolę kobiecą w filmie „Exotic”,
  • Jacek Koman za drugoplanową rolę męską w filmie „Nasza rewolucja”,
  • Jolanta Dylewska za zdjęcia do filmu „Przez ścianę”,
  • Marcin Macuk i Zuzanna Wrońska za muzykę do filmu „Hot Spot”,
  • Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński za scenografię do filmu „Ojczyzna”,
  • Marcin Lenarczyk za dźwięk w filmie „Hot Spot”,
  • Agnieszka Glińska za montaż filmu „Dobry chłopiec”,
  • Anne Cathrine Sauerberg, Thomas Foldberg, Agnieszka Józefina Sasim i Aneta Brzozowska za charakteryzację do filmu „Violetta Villas”,
  • Katarzyna Lewińska za kostiumy do filmu „Hot Spot”.

Ponadto, jury Konkursu Głównego wyróżniło Jana Sałasińskiego za profesjonalny debiut aktorski w filmie „Powiedz mi, co czujesz”. Nagrodę za debiut reżyserski lub drugi film przyznano Elizie Godlewskiej i Alanowi Ruczyńskiemu, którzy wyreżyserowali film „Kobieta stanu wolnego”. Natomiast nagroda za wyjątkowy wkład artystyczny powędrowała do Julii Totoszki za rolę w filmie „Miłe kobiety”.

Pozostałe nagrody festiwalowe

Podczas tegorocznego festiwalu w Konkursie Perspektywy statuetkę Szafirowych Lwów zdobył film „Czarna godzina” w reżyserii Filipa Bojarskiego opowiadający o Adzie i Ewie, zakochanych w sobie młodych nauczycielkach, które dowiadują się, że blok, w którym mieszkają, zostanie wyburzony. Ich wędrówka przez miasto w poszukiwaniu nowego lokum zamienia się w pełną absurdów odyseję, podczas której spotykają innych mieszkańców zmagających się z kryzysem mieszkaniowym.

Nagrodę Złoty Pazur im. Andrzeja Żuławskiego odebrali reżyserka Agnieszka Smoczyńska oraz producenci Klaudia Śmieja-Rostworowska, Bogna Szewczyk-Skupień i Gregory Jankilevitsch za film „Hot Spot”.

Warto też odnotować, że w wyniku głosowania widzów tegorocznego festiwalu nagrodę publiczności zdobył film „Dobry chłopiec” w reżyserii Jana Komasy.

Wyróżnienie za całokształt twórczości

Za całokształt swojej twórczości Platynowe Lwy przyznano wybitnej montażystce filmowej Halinie Prugar-Ketling, związanej z kinem od początku lat 50. XX w.

Halina Prugar-Ketling w ciągu ponad 40 lat pracy zmontowała przeszło 100 filmów dokumentalnych, fabularnych i produkcji telewizyjnych. Współpracowała m.in. z Aleksandrem Fordem, Januszem Morgensternem, Romanem Polańskim, Jerzym Skolimowskim, Andrzejem Żuławskim, Januszem Zaorskim, Januszem Kijowskim, Filipem Bajonem i przede wszystkim z Andrzejem Wajdą. Zmontowała takie arcydzieła tego reżysera, jak „Wszystko na sprzedaż”, „Brzezina”, „Wesele”, „Ziemia obiecana”, „Człowiek z marmuru”, „Bez znieczulenia”, „Panny z Wilka”, „Człowiek z żelaza” czy „Danton”. Za swoje osiągnięcia otrzymała znaczące wyróżnienia, w tym indywidualną Nagrodę Przewodniczącego Komitetu do spraw Radia i Telewizji za montaż serialu „Polskie drogi”, Brązowy Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis oraz Nagrodę Stowarzyszenia Filmowców Polskich za wybitne osiągnięcia artystyczne.

*  *  *

Dzień przed ceremonią zakończenia 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych wręczono m.in. nagrody w Konkursie Filmów Krótkometrażowych.

Nagrodę im. Lucjana Bokińca za Najlepszy Film Krótkometrażowy jury przyznało „Sprawie nr” w reżyserii Patrycji Polkowskiej. Nagroda specjalna w tym konkursie za film „Wszystkie miały na imię Anżelika” powędrowała do reżyserki Aleksandry Kutsen. Wyróżniono też „Kołtunicę” Izabeli Zubryckiej. Do Patryka Romana trafiła z kolei nagroda dla najlepszego autora zdjęć za film „Długa przerwa”.