Czepkowanie w Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. 100 absolwentów pielęgniarstwa i położnictwa złożyło ślubowanie [GALERIA]

Czepkowanie absolwentek położnictwa
Czepkowanie absolwentek położnictwa na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Fot. Dorota Kulka

Białe czepki z czerwonym paskiem dostało 31 studentek i jeden student położnictwa. Takie z czarnym paskiem otrzymały 62 studentki i 6 studentów pielęgniarstwa. Natomiast studenci obu kierunków dostali przypinki w kształcie czepka. W czepkowaniu wzięli udział absolwenci III roku studiów stacjonarnych I stopnia.

 

Uroczyste ślubowanie odbyło się w Atheneum Gedanense Novum 16 lutego 2018 r. W wydarzeniu wzięły udział rodziny i przyjaciele absolwentów, władze i pracownicy GUMedu oraz przedstawiciele władz samorządowych, samorządu zawodowego oraz pracownicy Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.

 

Czym jest czepkowanie?

To uroczystość, podczas której osoby, kończące studia z zakresu pielęgniarstwa lub położnictwa otrzymują białe czepki. Symbolizują one przynależność do określonych grup zawodowych i służbę ludziom oraz zobowiązują do pielęgnowania tradycji zawodowych. To oznaka wykonywanego zawodu, który nosiły pielęgniarki i położne podczas zajęć praktycznych. Do czasu czepkowania absolwenci nie mogą podjąć praktyki zawodowej.

– Zawód pielęgniarki czy położnej to nie tylko praca – to także powołanie. Służba dla dobra drugiego człowieka – mówi członek Zarządu Województwa Pomorskiego Paweł Orłowski. – Pielęgniarki i położne niosą wsparcie w najtrudniejszych momentach, ale również tych radosnych związanych z narodzinami. Jestem pełen podziwu i głębokiego szacunku dla wszystkich niosących pomoc osobom chorym. Życzę, aby praca przynosiła satysfakcję, a codzienny trud był doceniony przez pacjentów. Zachęcam do pracy w naszych podmiotach medycznych – dodał Orłowski.

– To były trudne studia, ale cieszę się, że je ukończyłam – mówiła Kamila Kubiak, starościna położnictwa. 

Studia trwały 3,5 roku i w GUMedzie istnieją od 2000 r.

Czepkowanie ma wyjątkowo uroczysty charakter. Absolwenci ubrani są w tradycyjne białe stroje. Studentki pielęgniarstwa i położnictwa wnoszą zapalone lampiony z epoki prekursorki zawodu Florencji Nightingale, które płoną podczas całej ceremonii. To symbol życia powierzanego opiece pielęgniarek i położnych.

Czepkowania pielęgniarek i pielęgniarzy dokonały: kierownik kierunku pielęgniarstwo dr hab. Wioletta Mędrzycka-Dąbrowska, dr Katarzyna Kretowicz, mgr Sylwia Terech . Położne przyjęły czepki z rąk dr Agnieszki Czerwińskiej-Osipiak oraz dr Justyny Kamińskiej. Uroczystość uświetnił występ chóru studentek pielęgniarstwa i położnictwa. Zebrani usłyszeli „Hymn pielęgniarski".

 

Tekst ślubowania

Z głęboką czcią i dumą przyjmuję dany mi symbol pielęgniarstwa. Ślubuję, że uczynię wszystko, aby stał się on w praktyce symbolem tego co dobre, ludzkie i szlachetne. Będę przestrzegać zasad etyki zawodowej, rzetelnie przygotowywać się do przyszłej pracy zawodowej. Zawsze będę służyć pomocą potrzebującym, słabym i cierpiącym. Ślubuję dbać o honor uczelni, wzbogacać jej tradycje i dorobek. Ślubuję!

Słowa te są wprowadzeniem do Kodeksu Etyki Zawodowej Pielęgniarki i Położnej Rzeczpospolitej Polskiej.

 

Sytuacja na rynku pracy

Ważne jest podejmowanie działań, które zachęcą pielęgniarki i położne do pozostania w kraju. Z roku na rok coraz większa ich liczba wybiera pracę zagranicą. I są to najczęściej osoby, które właśnie ukończyły studia. Powoduje to, że w niektórych szpitalach brakuje personelu.

– Ubolewam nad tym, że, szczególnie w kontekście starzenia się naszego społeczeństwa, tak wiele absolwentek i absolwentów znajduje pracę poza granicami Polski. Coraz więcej pielęgniarek i położnych to osoby powyżej 50 roku życia. W miarę naszych możliwości staramy się w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego mierzyć z tymi wyzwaniami i przeciwdziałać deficytom kadrowym w zawodach pielęgniarki i położnej. Stworzyliśmy zespół ds. strategii opieki pielęgniarskiej i położnych, w skład którego wchodzą m.in.: przedstawiciele UMWP, Narodowego Funduszu Zdrowia, Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych, uczelni wyższych kształcących pielęgniarki i związków zawodowych. Diagnozujemy w jego ramach sytuację pielęgniarek i położnych w naszym regionie, oceniamy sytuację zawodową, braki kadrowe i analizujemy sposoby na zatrzymanie pielęgniarek i położnych w zawodzie. Staramy się także pokazać wagę i dobre strony tych zawodów – tłumaczy wicemarszałek Orłowski.

W rozmowie z Joanną Śliwińską, na łamach „Gazety" Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, dyrektor naczelny UCK Jakub Kraszewski w 2017 r. również mówił o warunkach, jakie należy stworzyć, aby zatrzymać pielęgniarki i położne w województwie pomorskim.

 – Wprowadziliśmy w UCK atrakcyjne ścieżki rozwoju zawodowego, zwłaszcza dla pielęgniarek i położnych. Umożliwiamy naszemu personelowi udział w szkoleniach podnoszących kwalifikacje i z takich form wsparcia korzysta wielu pracowników. Naszą chlubą jest to, że mamy najlepiej wykształcone pielęgniarki, które stale podnoszą i uzupełniają swoje kwalifikacje. Mamy zaskakująco niski wskaźnik jeśli chodzi o wiek pielęgniarek. Średnia ich wieku wynosi ok. 40 lat, zaś w skali kraju szacuje się, że jest o 10 lat wyższa. Jest to bardzo korzystna sytuacja, na którą bez wątpienia ma wpływ bliskość uczelni i stały dopływ nowych absolwentów – wyjaśniał dyrektor Kraszewski.

view szablon artykułu