Rozpoczęła się 51. edycja Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Imprezę oficjalnie otworzyła wieczorna projekcja filmu „Dziki, dziki wschód” w reżyserii Jana Holoubka. Przez najbliższe dni widzowie będą mogli oglądać także inne krajowe produkcje, w tym premiery, debiuty reżyserskie oraz klasyki kinematografii, a przede wszystkim śledzić rywalizację o Złote, Srebrne i Szafirowe Lwy.
Gala otwarcia Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni zorganizowana została 21 września 2026 r. tradycyjnie w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej. Na gali obecni byli m.in. członkowie festiwalowego jury, przedstawiciele branży filmowej: reżyserzy, aktorzy i producenci, uczniowie i studenci szkół filmowych oraz reprezentanci mediów.
– Ogromnie się cieszę, że mogę wszystkich tutaj przywitać. Patrzę teraz na was i widzę pełno uśmiechniętych twarzy, a na twarzach niesamowitą ekscytację przed tym, co przyniesie najbliższy tydzień. To właśnie ta energia sprawia, że Gdynia przez sześć kolejnych dni staje się stolicą polskiego kina – powiedziała na wstępie Agata Kozierańska-Burda, dyrektorka festiwalu.
Festiwal jest częścią historii Gdyni
Uroczystość oficjalnie rozpoczęła drugie półwiecze Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, którego siedzibą od 39 lat jest Gdynia.
– To jest bardzo dobry moment, żeby padły ważne słowa. Słowa o sile kultury, słowa o sile naszej wspólnoty, ale też słowa o odpowiedzialności ludzi kultury. Pomyślmy o tym proszę oglądając na ekranie nowe polskie kino – zwróciła się do publiczności Joanna Łapińska, dyrektorka artystyczna festiwalu.

Gala otwarcia 51. FPFF w Gdyni: dyrektorka festiwalu Agata Kozierańska-Burda oraz dyrektorka artystyczna festiwalu Joanna Łapińska. Fot. PAP / Adam Warżawa
Jak zaznaczyła wiceprezydentka Gdyni Oktawia Gorzeńska:
– We wrześniu Gdynia żyje filmem, a atmosfera filmowa unosi się w powietrzu. Festiwal wpisuje się w historię naszego stuletniego miasta. Można powiedzieć, że film jest częścią naszej gdyńskiej tożsamości.
Warto też przypomnieć, że w tym roku do tytułu Miasto Filmu UNESCO dołączył wpis modernistycznego centrum miasta na Listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Na początek „Dziki, dziki wschód”
Filmem otwarcia tegorocznego festiwalu był „Dziki, dziki wschód”. Produkcja w reżyserii Jana Holoubka przeniosła widzów do wschodniej Polski z czasów II wojny światowej. W opisie filmu czytamy, że „w styczniu 1943 r. do sennego miasteczka przybywa Wolff, tajemniczy urzędnik z Berlina. Pilnie strzeże powodów swojej wizyty, ale sama jego obecność szybko burzy spokój w Małym Zalesiu. Atmosfera nieufności i zagrożenia narasta. Każdy ma swoje sekrety, a pogłoski o zaginionym złocie sprawiają, że granica między prawdą a kłamstwem zaczyna się zacierać”.
– Dopiero co pokazaliśmy nasz film zagranicą, a dziś jest pierwszy, tak duży polski pokaz – mówił reżyser Jan Holoubek. – Wydaje mi się, że oglądając ten film w Polsce będziemy troszeczkę więcej rozumieć różnych kontekstów, które są dla nas bardziej oczywiste niż na Zachodzie czy po drugiej stronie oceanu.

Gala otwarcia 51. FPFF w Gdyni: reżyser Jan Holoubek z twórcami filmu „Dziki, dziki wschód”. Fot. PAP / Adam Warżawa
Obok filmu „Dziki, dziki wschód”, w Konkursie Głównym znalazło się 15 innych produkcji, które rywalizować będą przede wszystkim o statuetki Złotych i Srebrnych Lwów oraz szereg nagród indywidualnych, w tym za reżyserię, scenariusz, rolę kobiecą i rolę męską, zdjęcia muzykę, dźwięk czy montaż. Natomiast do Konkursu Filmów Krótkometrażowych zakwalifikowało się 28 filmów wyprodukowanych przez szkoły filmowe oraz firmy produkcyjne.
Selekcję domyka trzecia odsłona Konkursu Perspektywy, w którym będzie można w pełni przyjrzeć się nowemu polskiemu kinu. Jak zapowiadają organizatorzy filmy z Perspektyw wniosą do tej edycji festiwalu młodość, wyrazistość stylistyczną i odwagę. O statuetkę Szafirowych Lwów ubiegać się będzie osiem filmów, a wśród nich jest aż siedem pełnometrażowych debiutów reżyserskich.
Ponadto, w tym roku Platynowe Lwy za całokształt twórczości otrzyma Halina Prugar-Ketling – wybitna montażystka filmów dokumentalnych, fabularnych i produkcji telewizyjnych, związana z kinem od ponad 70 lat. Statuetka Platynowych Lwów wręczona zostanie Halinie Prugar-Ketling podczas gali zamknięcia festiwalu w sobotę, 26 września.

W ramach 51. FPFF pokazy filmów odbywać się będą w trzech obiektach: Teatrze Muzycznym w Gdyni, Gdyńskim Centrum Filmowym oraz kinie Helios w centrum handlowym Riviera.
Szczegółowy program imprezy dostępny jest na stronie internetowej: www.festiwalgdynia.pl