W odrestaurowanej wozowni w Muzeum Tradycji Szlacheckiej w Waplewie Wielkim otwarta zostanie nowa wystawa „Szlachcic w podróży”. Przybliży ona realia dawnych podróży ziemiańskich, od codziennych przejazdów po wielodniowe wojaże. Jej wernisaż odbędzie się w sobotę, 7 lutego 2026 r. o godz. 15.00, a wstęp w tym dniu będzie bezpłatny.
Wystawa „Szlachcic w podróży” to kolejny element opowieści o życiu szlachty i ziemiaństwa w Muzeum Tradycji Szlacheckiej stanowiącym oddział Muzeum Narodowego w Gdańsku.
– Jest ukoronowaniem drugiego etapu rewaloryzacji i adaptacji do funkcji muzealnych, turystycznych i rekreacyjnych zabytkowego zespołu dworsko-parkowego w Waplewie Wielkim należącego niegdyś do hrabiów Sierakowskich – mówi Agnieszka Kochanowska, rzeczniczka prasowa MNG
Pierwszy etap obejmował rewitalizację pałacu, natomiast drugi – restaurację wozowni, konserwację bramy wjazdowej wraz z odtworzeniem dekoracji rzeźbiarskich oraz renowację muru oporowego w obrębie podjazdu.
Wsiąść do powozu i „puścić wodze fantazji”
Prezentowane na nowej wystawie eksponaty pokazywać będą, co towarzyszyło powszednim i dalekim podróżom ziemianina. Będzie tam można obejrzeć powozy i akcesoria podróżne z dawnych czasów.
Pierwsza sala nawiązywać będzie do autentycznego charakteru wozowni. Choć nie zachowały się fotografie jej wnętrza, wiadomo, że przechowywano tam zarówno powozy do codziennych wyjazdów, jak i do dalszych podróży. Na ścianach wisiały uprzęże, rzędy końskie (siodła, czapraki), ogłowia (uzdy i wodze), palcaty oraz dyszle, a na półkach stały latarnie powozowe.
– Dużą atrakcją, szczególnie dla najmłodszych, będzie dostępny dla zwiedzających powóz, do którego będzie można wsiąść i „puścić wodze fantazji” – zachęca Agnieszka Kochanowska.
W drugiej sali, utrzymanej w charakterze ekspozycji muzealnej, zobaczyć będzie można akcesoria jeździeckie oraz różnorodne sprzęty podnoszące komfort podróży w minionych epokach. Długie wojaże, trwające niekiedy kilkanaście dni i niosące ze sobą wiele trudów, stawały się bardziej znośne dzięki starannie zaprojektowanym neseserom, miniaturowym meblom, kufrom i pudłom na kapelusze. Ze względu na bliskie sąsiedztwo wozowni i stajni w tej części wystawy znajdą się również elementy wyposażenia jeździeckiego.
Szczególną ozdobą ekspozycji będą zabytkowe sanie z XVIII w. pochodzące z Holandii, używane niegdyś podczas szlichtady, zabawy polegającej na przejażdżce saniami, odwiedzaniu sąsiadów i przyłączaniu ich do orszaku.
– Możliwe, że podobne pojazdy znajdowały się także w dobrach waplewskich – dodaje Agnieszka Kochanowska.
