To była długo wyczekiwana decyzja. Rada Ministrów zadecydowała, że półtora miliarda złotych z Funduszu Kolejowego zasili budowę linii PKM Południe. Oznacza to, że za nami kolejny milowy krok na drodze do budowy kolejowego połączenia z Gdańska do Kowal, które odmieni nie tylko tą część Gdańska, ale zrewolucjonizuje podróżowanie w całym Trójmieście.
O decyzji poinformowali wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak oraz marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk i prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podczas briefingu prasowego 8 października 2026 r. w Gdańsku.
Decyzja Rady Ministrów
We wtorek, 6 października Rada Ministrów przyjęła uchwałę ustanawiającą program wieloletni „Rozwój kolei metropolitalnej na obszarze aglomeracyjnym Trójmiasta”. Zapisano w nim przeznaczenie 1,5 mld zł na projekt PKM Południe.
– Za nami kolejny ważny krok w rozwoju kolei na Pomorzu. Wśród wszystkich kolejowych projektów, ten pomorski jest jednym z najważniejszych. Buduje kolej z której korzystać będzie nawet 30 tysięcy pasażerów dziennie – podkreślał Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury. – Wiem, ze Pomorzanie najchętniej w Polsce korzystają z pociągów. Budowa PKM Południe jeszcze bardziej zachęci do ekologicznego transportu. Jestem przekonany, że w ciągu kilku lat Pomorze może prześcignąć w tym wiele europejskich regionów – dodał wiceminister.
Od 6 października można śmiało powiedzieć, że z fazy przygotowawczej projekt przechodzi do realizacji. Pod koniec 2027 roku powinny być gotowe: projekt, pozwolenie na budowę oraz wybrany wykonawca. Prace budowlane mają ruszyć na początku 2028 roku. A kiedy mieszkańcy skorzystają z nowej trasy? Plan zakłada rok 2030.
Nasze marzenie
Miejsce spotkania z przedstawicielami mediów nie było przypadkowe. Już za kilka lat peron Gdańsk Śródmieście przestanie być stacją końcową, a pociągi pojadą dalej w kierunku stacji Gdańsk Kowale.
– Dziś ziściło się nasze marzenie. Decyzja rządu przybliża nas do realizacji. Oczywiście wiele pracy przed nami. Nie będzie łatwo, choćby z uwagi na bardzo trudny, mocno zurbanizowany teren. Jestem jednak pewien, że dzięki doskonałej współpracy z samorządem Gdańska damy radę. Chcę też zaznaczyć, że to nie jest tak, że dostaliśmy pieniądze ot tak. Projekt PKM Południe broni się wskaźnikami – mówił Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.
Trzeba pamiętać, że koszt projektu to nawet 2,5 miliarda złotych. Ale to nie wszystko.
Gdańskie „metro”
W wielu publikacjach medialnych linię PKM określa się mianem „gdańskiego metra”. Ma to związek nie tylko z tym, że część trasy przebiegać będzie pod ziemią a stacje będą w głębokich wykopach. Ważne jest też częstotliwość kursowania pociągów. Trasa ma być tak zaprojektowana, aby składy mogły jeździć nawet co pięć minut. Trasa PKM Południe rozpoczynać się będzie na stacji Gdańsk Śródmieście, a w pierwszym etapie pociągi dojadą do przystanku na węźle Kowale. Na trasie będzie sześć przystanków i węzłów integracyjnych.
– Z kolei może korzystać nawet 10 mln pasażerów rocznie. Dojazd z południowych dzielnic do Śródmieścia gdańska zajmie mniej niż 10 minut – dodaje marszałek Struk.
Mówiąc o projekcie trzeba pamiętać jeszcze o jednej kwestii.
- Fot. Łukasz Tokarczyk/UMWP
Nie tylko kolej
Choć inwestycja dotyczy linii kolejowej, to tak naprawdę mowa jest o całkowicie nowej przestrzeni miejskiej. Wokół przystanków rozwijać się będą dzielnicowe centra.
– Budując PKM Południe myślimy o przyszłości wszystkich południowych dzielnic Gdańska. Chcemy, aby to była przestrzeń przyjazna mieszkańcom i przez nich współtworzona, dlatego już teraz zapraszam na konsultacje masterplanu, które rozpoczną się w listopadzie – zaznaczała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Mowa o dokumencie, który określi zasady zagospodarowania przestrzeni w sposób funkcjonalny i zrównoważony tak, aby rozwój mieszkaniowy, usługi publiczne, przestrzenie wspólne oraz układ transportowy powstawały jako spójna całość, a nie jako suma niepowiązanych decyzji.



