Znamy już laureatów Pomorskiej Nagrody Artystycznej za 2025 rok. Kapituła wyróżniła wybitne kreacje artystyczne, młodego i rokującego wielkie nadzieje na przyszłość twórcę, a także firmę od lat wspierającą kulturę w naszym regionie. Tradycyjnie wręczona została także nagroda specjalna za całokształt wybitnych osiągnięć artystycznych.
Gala Pomorskiej Nagrody Artystycznej odbyła się 10 kwietnia 2026 r. w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej im. Fryderyka Chopina w Gdańsku. W wydarzeniu wziął udział marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.
– To świetna okazja, aby za dokonania artystyczne nagrodzić tych, którzy tworzyli wybitne dzieła. Dzieła, które zauważali inni, nie tylko mieszkańcy i środowisko artystyczne Pomorza, ale także Polski, a nawet Europy. Dzieła, które w największym stopniu poruszały społeczeństwo – powiedział marszałek Struk na rozpoczęciu gali. – Wszystkim nominowanym i laureatom składam serdeczne życzenia dalszego rozwoju twórczości i kariery artystycznej.
- Fot. Łukasz Tokarczyk / UMWP
Do kogo w tym roku trafiły statuetki gryfa?
Pomorska Nagroda Artystyczna to najważniejsze wyróżnienie przyznawane w dziedzinie kultury w naszym regionie. W tym roku nominacje otrzymali m.in. m.in. przedstawiciele świata teatru i filmu, literaci, muzycy i kompozytorzy, muzealnicy oraz twórcy wystaw. Z tego grona kapituła wybrała zwycięzców w kategoriach Kreacje artystyczne, Pomorska Nadzieja Artystyczna oraz Mecenas Kultury. Wszyscy laureaci otrzymali statuetkę Gryfa Pomorskiego
Pomorską Nagrodę Artystyczną w kategorii Kreacje artystyczne otrzymali:
- Agata Duda Gracz za scenariusz, reżyserię i warstwę wizualną spektaklu „Memling, czyli historia końca świata” w Teatrze Wybrzeże, czyli zjawiskowe przeniesienie Sądu Ostatecznego z płótna na teatralne deski.
W roku, gdy „Sąd ostateczny” Hansa Memlinga zniknął z ekspozycji Muzeum Narodowego w Gdańsku, do repertuaru Teatru Wybrzeże z impetem weszło przedstawienie „Memling, czyli historia końca świata”. Za jego reżyserię i scenariusz – ale też stronę wizualną – odpowiada Agata Duda-Gracz, która malarskość po mistrzowsku uczyniła językiem tego spektaklu. W ożywionym tryptyku każda scena tworzy osobną kompozycję, ciała aktorów budują obrazy i znaczenia, a ich wystudiowane gesty przywołują na myśl liturgiczne rytuały. Artystka stworzyła spektakl olśniewający wizualnie i fascynująco niejednoznaczny, w którym powaga spotyka się z groteską.
Niestety, Agata Duda Gracz nie mogła być obecna na gali. W imieniu artystki nagrodę odebrał Adam Orzechowski, dyrektor Teatru Wybrzeże.
- Andrzej Hoja i Janusz Marszalec za kuratorstwo wystawy „Nasi chłopcy. Mieszkańcy Pomorza w armii III Rzeszy” w Muzeum Gdańska oraz otwarcie ogólnopolskiej dyskusji przywracającej zrozumienie dla Polaków i Kaszubów, którzy byli zmuszeni do służby w niemieckiej armii podczas II wojny światowej.
Andrzej Hoja i Janusz Marszalec stworzyli wystawę, która przywraca wielowymiarowość nieoczywistym losom Pomorzan wcielanych do armii niemieckiej podczas II wojny światowej. „Nasi chłopcy” proponują nowe otwarcie – tak potrzebne – zagadnieniu od lat spychanemu na margines, w którym prawda przegrywa z emocjami i politycznym dyskursem. Ta wystawa porusza ważny wątek historycznych i tożsamościowych poszukiwań oddając głos tym, którzy przez dekady byli skazani na opresję milczenia.
- Stefan Chwin za książkę „Gombrowicz i »dusza polska«” jako ważny głos w debacie o polskiej tożsamości, języku, mitach narodowych i ich współczesnych konsekwencjach.
W 2025 r. w ręce czytelników trafił obszerny tom esejów Stefana Chwina „Gombrowicz i »dusza polska«”. To książka napisana z wielkim talentem eseisty, interpretatora i badacza literatury, w której autor proponuje nowe odczytania twórczości Gombrowicza. Przyglądając się niepokornemu enfant terrible polskiej literatury, pomaga nam zrozumieć współczesność, w tym społeczne mechanizmy prowadzące do powstawania totalitaryzmów.
Laureaci tej nagrody otrzymali statuetkę Gryfa Pomorskiego oraz równorzędne nagrody pieniężne.
- Fot. Łukasz Tokarczyk / UMWP
Jako Pomorską Nadzieję Artystyczną kapituła nagrody wskazała Marka Puchowskiego za rolę Hrabiego Orloka w spektaklu „Nosferatu” w reżyserii Mariusza Grzegorzka w Teatrze Wybrzeże będącą niezwykle przekonującą kreacją cierpiącego na nieuleczalną samotność outsidera.
W zeszłym roku widzowie mogli zobaczyć Marka Puchowskiego w trzech ważnych premierach Wybrzeża: „Potopie”, „Memlingu, czyli historii końca świata” i właśnie „Nosferatu” w reżyserii Mariusza Grzegorzka. W tytułowej roli wampira poruszająco budował napięcie, osadzając swoją postać między grozą a cierpieniem, alienacją i tęsknotą, śmiercią i pragnieniem pełni. Jego Hrabia Orlok utkany jest z metafor i symboli, a mimo to dojmująco autentyczny i głęboko ludzki.
Tutaj również laureat otrzymał statuetkę Gryfa Pomorskiego oraz nagrodę pieniężną.
- Fot. Łukasz Tokarczyk / UMWP
Natomiast honorowy tytuł Mecenasa Kultury otrzymała firma kosmetyczna Dr Irena Eris SA za niesłabnące od lat zaangażowanie marki w działania Opery Bałtyckiej w Gdańsku, Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni oraz Teatru Atelier im. Agnieszki Osieckiej.
Poprzez wspieranie projektów artystycznych i instytucji sektora kultury Dr Irena Eris daje wyraz dbałości o stan ducha odbiorców – tak istotne dopełnienie troski o ich zdrowie i urodę. Na trójmiejskiej scenie od lat wspiera działania Opery Bałtyckiej oraz sopockiego Teatru Atelier im. Agnieszki Osieckiej. Marka znana jest również z obecności w świecie filmowym – nie tylko uczestniczy w realizacji wartościowych produkcji, ale też aktywnie włącza się w branżowe festiwale, wśród nich Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Nagrodę w postaci statuetki Gryfa Pomorskiego w imieniu firmy Dr Irena Eris SA odebrała Joanna Łodygowska, szefowa Działu Komunikacji.
- Fot. Łukasz Tokarczyk / UMWP
Wielka nagroda dla „wizjonera jazzu”
Tradycyjnie marszałek województwa pomorskiego przyznał także Wielką Pomorską Nagrodę Artystyczną za całokształt wybitnych osiągnięć artystycznych lub dokonań na rzecz kultury. W tym roku laureatem tego wyróżnienia został Leszek Kułakowski. W uzasadnieniu czytamy, że otrzymała je za „spójną i konsekwentną drogę twórczą pełną pasji i odwagi w poszukiwaniu nowych brzmień; za twórczość, która jest czymś więcej niż muzyką, bo podróżą przez emocje i dźwięki, które zostają w sercu na zawsze”.
Leszek Kułakowski jest kompozytorem, pianistą jazzowym i teoretykiem muzyki nazywanym przez krytykę „wizjonerem jazzu”. Dorobek artysty obejmuje ponad 150 kompozycji jazzowych oraz liczne dzieła z zakresu muzyki współczesnej. Wśród najważniejszych osiągnięć należy wymienić projekt „Eurofonia”, czyli monumentalne dzieło na głos solowy, kwintet jazzowy i orkiestrę symfoniczną, będące unikalną syntezą jazzu, polskiego folkloru i muzyki poważnej. Jego twórczość uznawana jest za jedno z najciekawszych zjawisk współczesnego polskiego jazzu, charakteryzujące się odwagą w przełamywaniu barier między gatunkami.
Nierozerwalną częścią dorobku artysty jest praca na rzecz regionu. Jako pomysłodawca i dyrektor Komeda Jazz Festival oraz Międzynarodowego Konkursu Kompozytorskiego im. Krzysztofa Komedy od trzech dekad buduje prestiż Słupska jako istotnego centrum polskiego jazzu. Dopełnieniem drogi twórczej jest praca wykładowcy w gdańskiej Akademii Muzycznej, gdzie jako profesor kształtuje kolejne pokolenia polskich jazzmanów, ucząc ich nie tylko warsztatu, ale przede wszystkim etyki zawodu artysty.
Leszek Kułakowski jest laureatem wielu nagród, zdobył m.in. I miejsce na Festiwalu Jazz nad Odrą we Wrocławiu w 1980 r., Pomorską Nagrodę Artystyczną w dziedzinie Muzyka za 2000 r. oraz nagrodę I stopnia w dziedzinie kultury przyznaną przez Prezydenta Miasta Słupska w 2002 r. Otrzymał też Złoty Krzyż Zasługi oraz Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
- Fot. Łukasz Tokarczyk / UMWP
Znakomita muzyka w wykonaniu Młodych talentów
Gali Pomorskiej Nagrody Artystycznej tradycyjnie towarzyszył koncert Młodych talentów, czyli występ najzdolniejszych dyplomantów Akademii Muzycznej w Gdańsku. W programie znalazły się m.in. kompozycje Mikołaja Piotr Góreckiego („Arioso e Furioso” op. 39), Astora Piazzolli („Aconcagua”), Cécile Chaminade („Konzertstück” op. 40) oraz Paula Dukasa („Uczeń czarnoksiężnika”) w wykonaniu Orkiestry Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Szymona Morusa. Jako soliści wystąpili gitarzysta Hubert Bielecki, pianistka Malwina Pakuła i akordeonista Albert Woelke.
- Fot. Łukasz Tokarczyk / UMWP























