Aktualności

Urzędnik pije kawę i odlicza minuty do końca pracy? Kończymy ze stereotypami [ZDJĘCIA]

Nowi pracownicy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego z marszałkiem Mieczysławem Strukiem. Fot. Natalia Kłopotek-Główczewska
Nowi pracownicy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego z marszałkiem Mieczysławem Strukiem. Fot. Natalia Kłopotek-Główczewska

78 nowych pracowników Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego wypowiedziało 18 października 2018 r. słowa ślubowania. To osoby, które w ciągu ostatnich kilku miesięcy zostały zatrudnione w urzędzie i przeszły służbę przygotowawczą.

 

Świeżo upieczeni urzędnicy ślubowali, że na zajmowanym stanowisku będą służyć państwu polskiemu i wspólnocie samorządowej, będą przestrzegać porządku prawnego i wykonywać sumiennie powierzone zadania. Nowi pracownicy ślubowali w obecności marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka.

 

Nowi pracownicy w liczbach

Spośród 78 ślubujących pracowników 66 proc. to kobiety. Wszyscy mają wykształcenie wyższe, w większości prawniczo-administracyjne, ekonomiczne oraz z zakresu nauk społecznych. Średnia wieku nowo zatrudnionych pracowników wynosi 39 lat, a w całym urzędzie 45 lat. Najwięcej osób obecnych na ślubowaniu reprezentowało departamenty unijne, czyli Departament Programów Regionalnych (16 osób) i Departament Europejskiego Funduszu Społecznego (16 osób). Aż 14 osób ukończyło egzamin ze służby przygotowawczej z oceną bardzo dobrą. Otrzymali oni od marszałka pamiątkowe albumy i gratulacje.

 

Jak wygląda praca urzędnika?

Praca w urzędzie jest ciekawa, ale też ciężka. Nie wiąże się ona tylko z siedzeniem za biurkiem i obsługiwaniem interesantów. W dobie Internetu trzeba dbać o to, by wszystkie ważne decyzje, komunikaty były dostępne dla użytkowników, by każdy mógł znaleźć na stronach to, czego potrzebuje. — Pracując tutaj od roku, zauważyłam jak wieloma sprawami zajmuje się urząd marszałkowski – mówi Małgorzata, kierownik referatu. — Począwszy od funduszy unijnych, poprzez zarządzanie drogami i szpitalami, po organizację spotkań, szkoleń i akcji promocyjnych czy bezpłatnych badań profilaktycznych dla mieszkańców. Tego jest naprawdę dużo — dodaje urzędniczka. Na picie kawy czy herbaty czasem nie ma czasu. — Stereotyp urzędnika, a najczęściej urzędniczki, która siedzi za biurkiem, jest niemiła i czeka, by dokładnie po ośmiu godzinach opuścić miejsce pracy jest nieaktualny —mówi trzydziestoletni pracownik urzędu, który też odebrał ślubowanie. W urzędzie marszałkowskim pracuje ponad 900 osób, większość stanowią kobiety (75 proc.) — Zdecydowanie zaprzeczają one stereotypowi urzędniczki surowo zerkającej zza okienka – mówi Anna Drewnowska, dyrektorka Departamentu Organizacji UMWP. — Nasze urzędniczki są miłe, uczynne i uśmiechnięte. Są świetnie zorganizowane, bardzo dobrze wykształcone i chcą się dalej podnosić kwalifikacje biorąc udział w szkoleniach. Panie świetnie też radzą sobie ze stresem i godzeniem obowiązków domowych z zawodowymi – dodaje Drewnowska.  Zauważamy też, że sporo osób celowo wybiera urząd marszałkowski, bo chcą pracować na rzecz samorządu regionalnego, wiedzą i ile on znaczy dla mieszkańców. Obecnie najstarszy urzędnik ma 75 lata, najmłodszy ma 20 lat.

 

Fot. Natalia Kłopotek-Główczewska

view szablon artykułu

Archiwum wiadomości

Kalendarz prac Zarządu i Sejmiku

Pod patronatem marszałka