Aktualności

Szpital na Zaspie testuje urządzenie do usuwania dużych mięśniaków i polipów bez operacji. Wykonano już dwa zabiegi

Sala operacyjna
Fot. Pixabay.com

Lekarze ze Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku testują nowe urządzenie do usuwania mięśniaków i polipów bez otwierania powłok brzusznych. To nadzieja dla kobiet, które mają kilkucentymetrowe, do tej pory nieoperacyjne, zmiany. Zabieg trwa kilkanaście minut, a pacjentka po dobie opuszcza szpital.

 

Pierwsze zabiegi przeprowadzono na Oddziale Położniczo-Ginekologicznym Szpital św. Wojciecha przy użyciu urządzenia o nazwie Bigatti Shaver, które wypożyczyła firma Storz. Jest to narzędzie do specyficznego sposobu operowania histeroskopowego. Dzięki niemu zoperowano dwie panie, a kilkanaście czeka na zabieg.

 

Na czym polegał zabieg?

Małoinwazyjna chirurgia ginekologiczna w skrócie MIGS. To technika, którą zastosowano u dwóch pacjentek szpitala na gdańskiej Zaspie. Zabiegi przeprowadza się bez otwierania powłok brzusznych. Zalecane są do usuwania zmian przerostowych wnętrza macicy. Chodzi o mięśniaki, polipy i zrosty. – W ramach MIGS wykonaliśmy operacje histeroskopowe z usunięciem dużych zmian chorobowych w macicy (u jednej pacjentki usunięto mięśniaki, a u drugiej – polipy) przy użyciu specjalnego urządzenia (Bigatti Shaver). Histeroskopia to sposób dostępu do operowanej zmiany, oglądanie i diagnozowanie. Podczas zabiegu można użyć narzędzi w histeroskopach operacyjnych – tłumaczy dr n. med. Maciej Socha, kierownik Oddziału Położniczo-Ginekologicznego. Dzięki temu zabiegowi możliwe było jednoczesne wycinanie i usuwanie tkanek. Stosując nowy sprzęt, można usuwać większe, nawet 5-6-cenytmeytrowe zmiany, które do tej pory uznawano za nieoperacyjne lub operowano pacjentki przez powłoki brzuszne. Jak tłumaczy dr Socha: „urządzenie (Bigatti Shaver – przyp. red.) kawałek po kawałku ścina zmianę i jednocześnie odsysa usuwane tkanki tak, że operator bez problemów widzi wnętrze operowanego narządu".  – To pierwsze operacje w województwie pomorskim z użyciem wypożyczonego sprzętu – dodaje Socha.

 

Dla kogo taka szansa?

Zabiegi przeprowadzone pod kierunkiem dr. Sochy trwały tylko kilkanaście minut, a pacjentki już drugiego dnia po zabiegu wyszły ze szpitala. – Czują się dobrze i czekają na wyniki badań histopatologicznych – mówił dr Socha. Z techniki przy użyciu Bigatti Shaver mogą skorzystać chore z nieprawidłowymi krwawieniami, które nie chcą usuwać macicy. Chodzi też o kobiety, którym proponowano tradycyjną operację wymagającą otwierania brzucha lub takie, którym w ogóle nie miały takiej możliwości. To również szansa dla pacjentek z niepłodnością i poronieniami, do których doprowadza obecność mięśniaka. Mięśniaki są niezłośliwymi zmianami nowotworowymi, na które cierpi ok. 40 proc. pań w wieku rozrodczym. – A dzięki testowaniu tego sprzętu (Bigatti Shaver), kilkanaście pacjentek będzie zoperowanych tym nowoczesnym narzędziem – zapewnił dr Socha.

view szablon artykułu