Aktualności

Premiery w Operze Bałtyckiej

$image_alt
Otello. Fot. K. Mystkowski

Opera Bałtycka w Gdańsku przygotowała dwie premiery. „Otello" w reżyserii i inscenizacji Marka Weissa, pod kierownictwem muzycznym Tadeusza Kozłowskiego zostanie zaprezentowany 25 kwietnia 2015 r. Miesiąc później, 24 maja premierę mieć będzie spektakl Bałtyckiego Teatru Tańca „Burza" w choreografii Izadory Weiss.

Giuseppe Verdi, „Otello"
libretto na podstawie dramatu Williama Szekspira – Arrigo Boito

Opowieść o starości i walce z jej skutkami. Otello jest charyzmatycznym przywódcą, bohaterem i nieustraszonym bojownikiem, który znalazł się w zwrotnym punkcie swojej drogi życiowej, kiedy kariera, władza i wierność związanych z nim ludzi ulegają gwałtownej erozji i okazują się wartościami równie nietrwałymi jak zdrowie, moc fizyczna i oddanie ukochanej kobiety. Samotność czarnoskórego Otella w dramacie Szekspira i opartej na nim operze Verdiego jest w naszym spektaklu, pozbawionym przebrzmiałego dzisiaj aspektu rasowego, samotnością starego wodza otoczonego przez młodych challengerów, którzy czekają na jakiś błąd czy słabość Alfy, żeby go usunąć i zastąpić. Taką słabością jest miłość do żony, pełna zazdrości i podejrzeń. Taką słabością jest porywczy charakter i skłonność do awantur. Otello zapłaci za to wszystko najwyższą cenę. Tragedia, jaka go spotyka, zwykle nie budzi w nas współczucia, bo ciekawostką historii inscenizacji tego dramatu jest fakt, że wykonawca tytułowej partii, umalowany zwykle na czarno teatralną pomadą, jest w druzgocącej większości przypadków postacią antypatyczną. Zżymamy się zwykle na idiotyczny upór męża, któremu tak jawna szuja jak Jago potrafi wmówić bez trudu oczywistą nieprawdę. Spróbujemy trochę nieufnie potraktować te grubą kreską nakreślone charaktery i poszukać w naszym spektaklu fascynującej u Szekspira komplikacji w splotach dobra i zła. Spróbujemy też, jak zwykle, skupić naszą uwagę na postaci wspaniałej kobiety, która staje się ofiarą męskiej głupoty i szowinizmu będących owocami rządzącego wciąż bezkarnie naszym światem testosteronu.

„Wyspa" – Szekspir

Marzenia o azylu, bezpiecznej izolacji od wykolejonego świata, wyspie, do której nie dotrze zło, stają się udziałem coraz większej rzeszy ludzi. Już nie tylko idealiści, pięknoduchy i wyalienowani intelektualiści tęsknią za odosobnieniem i ciszą. Zgiełk współczesnej cywilizacji staje się doprawdy nie do zniesienia. A przecież absolutne odcięcie się od bliźnich i całkowita samotność w zamknięciu i milczeniu nie są ratunkiem, bo wypędzają nas na drugi biegun szaleństwa, gdzie również nie da się żyć. Te rozterki dają się we znaki na różnych poziomach struktury świat.

Mój skromny poziom to teatr. Ściślej – teatr operowy i teatr tańca pod wspólnym dachem Opery Bałtyckiej. W codziennych bombardowaniach fundowanych przez otaczającą rzeczywistość szukam wraz z moimi ludźmi azylu artystycznego, gdzie można by bez rozpaczy kultywować wartości, którym chcemy być wierni i bez których nie wyobrażamy sobie sensownego życia. Pragniemy, by te wartości stały się zbawienne dla widzów, którzy do nas przychodzą z zaufaniem, że nie mamimy ich ogólnymi sloganami typu piękno, honor, przyjaźń, miłość, dobro czy solidarność, ale w naszych spektaklach pokazujemy, jak te banalne wartości ewoluują we współczesnej świadomości i stają się polem walki w obronie konkretnej osoby i jej godności w konkretnych okolicznościach wynikających z opowieści. Właśnie opowieść staje się dla naszego teatru bastionem, którego uporczywie bronimy w świecie sztuki scenicznej wszelkiego rodzaju, w której dominuje chaos pojęciowy, wstręt do wyraźnego przesłania i umiłowanie destrukcji. Wierzymy, że właśnie opowieść, z której wynika wysoki morał, jest nadzieją dla wszystkich, którzy nie chcą poddać się totalnej dehumanizacji.

Poszukiwanie pięknych opowieści prowadzi nas od arcydzieła do arcydzieła, bo w nich właśnie znaleźć można najbardziej wartościowe historie podane w doskonałej formie powodującej pożądany wstrząs. I ten wstrząs nie może być wywołany w prymitywny sposób przez dosadne opowieści genitalne. Tej drogi unikamy z determinacją wyśmiewaną przez jej wielbicieli, ale też nieufnie przyjmowaną przez kołtunerię, widzącą w każdym nagim ciele zgorszenie i grzech. Historie, w których nie brak cielesności i seksu, zawierają często wysoki morał skuteczniej niż słodkie przygody niewiniątek. Stąpamy więc w poszukiwaniu arcydzieł po wąskiej krawędzi pomiędzy fałszywym upiększaniem a równie nieuczciwym zohydzaniem człowieka, w poszukiwaniu prawdy o poszczególnych osobach i o nas jako gatunku.

Ta droga prowadzi nas, jak wielu innych do Szekspira. To on zawarł w swoich genialnych tekstach największą sumę wiedzy o tym, kim jesteśmy. To on jest wyspą na oceanie rozpaczy i bezsilności. To jego dorobek od kilkuset lat podtrzymuje w nas wiarę w sens teatru, a z czasem w sens teatru operowego. Rozumiał to wielki Verdi dając się, po piętnastu latach milczenia, namówić do powrotu na scenę i skomponowania dwóch ostatnich arcydzieł Otella i Falstaffa. Rozumie to Izadora Weiss sięgając po raz trzeci do Szekspira w kreowaniu swoich spektakli opowiadanych językiem tańca historie, które powstały w wyobraźni genialnego stratfordczyka.

Dwie premiery w Operze Bałtyckiej – Otello i Burza, nazwane przez nas wiosennym projektem  „Wyspa – Szekspir", są hołdem dla niego i aktem solidarności ze wszystkimi, którym jego dzieło jest bliskie. Jakże znamienne jest to, że właśnie w Gdańsku jest ich tak znacząca liczba. Właśnie tu, gdzie istnieje od lat wspaniały festiwal tego dramaturga i gdzie powstał po latach wysiłków niezwykły Teatr Szekspirowski, Opera Bałtycka prezentuje swój podwójny projekt w przekonaniu, że odnajdzie się w nim każdy, komu nasz system wartości leży na sercu. 

Marek Weiss
dyrektor naczelny i artystyczny

⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔⇔

„Otello"

  • premiera: 25 kwietnia 2015 r., piątek, godz. 19.00
  • spektakle: 26, 28, 29 kwietnia 2015 r., godz. 19.00

„Burza"

  • premiera: 24 maja 2015 r., poniedziałek, godz. 19.00
  • spektakle: 26 i 27 maja 2015 r., godz. 19.00

Opera Bałtycka w Gdańsku
Bałtycki Teatr Tańca

Gdańsk-Wrzeszcz

Więcej:

Opr. BMG

view szablon artykułu

Kultura on-line

 

Archiwum wiadomości