Aktualności

Orson Welles: twórczość – recepcja – dziedzictwo

$image_alt
Fot. materiały prasowe

Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku oraz Uniwersytet Gdański zapraszają na konferencję naukową pt. „Orson Welles: twórczość – recepcja – dziedzictwo", która odbędzie się w dniach 6-7 maja 2015 r. w Gdańsku.

Każdy szanujący się kinoman dobrze zdaje sobie sprawę ze znaczenia „Obywatela Kane'a" (1941) dla historii filmu. Jego reżyser, Orson Welles, przez lata uważany był za autora jednego arcydzieła, jako że żaden z pozostałych filmów zrealizowanych przez Amerykanina nie spotkał się z tak szerokim rezonansem. Doprowadziło to do sytuacji co najmniej niekorzystnej: niewielu poważa całość dorobku Wellesa, a trzeba zaznaczyć, że jest to dorobek w swej istocie imponujący.

Autor pamiętnego „Obywatela Kane'a" co prawda rzeczywiście, jak sam mówił, „zaczął na samym szczycie", ale także w zrealizowanych po 1941 r. dziełach da się odczuć rękę czuwającego na całością mistrza. Od skrzywdzonej przez producentów arcyciekawej „Wspaniałości Ambersonów" aż po niedokończony wywrotowy projekt „Don Kichot według Orsona Wellesa", reżyser prezentował filmy, w których autorski sznyt przeważał nad kunktatorstwem i dbałością o potencjał komercyjny. Jako autor „F jak fałszerstwo", „Dotyku zła" i „Procesu" jawił się jako twórca bezkompromisowy, pragnący realizować dzieła zarówno spójne pod względem poetyki i języka kina, jak i niesłychanie różnorodne, obejmujące szerokie spektrum tematyczne.

Orson Welles nie jest jednak wyłącznie reżyserem filmowym, autorem kilkudziesięciu fabuł, ponieważ swoje liczne talenty objawiał także na innych płaszczyznach sztuki. Welles to także uznany realizator słuchowisk radiowych, z których najsłynniejszym pozostaje pamiętna „Wojna światów" na podstawie powieści H. G. Wellsa. To charakterystyczny, korzystający z autoironicznego inwentarza aktor. To narrator, którego imponujący głos wielokrotnie przyćmiewał filmy, w jakich się pojawiał. To społeczny komentator. To persona, obok której nikt w Ameryce nie przechodził obojętnie.

Bogaty dorobek artysty to dowód na to, że warto odczytywać twórczość Amerykanina na wielu płaszczyznach, stosując rozmaite klucze interpretacyjne. Taka optyka pozwoliłaby nie tylko docenić wieloaspektową działalność artystyczną, ale też scharakteryzować zależności rządzące amerykańskim przemysłem filmowym oraz teorią i praktyką adaptatorską – by wymienić ledwie kilka pierwszych z brzegu zagadnień godnych analitycznego rozpatrzenia.

6 maja 2015 r. przypada setna rocznica urodzin Orsona Wellesa. To doskonała okazja, by pochylić się nad jego dziełami, ale też spróbować opisać, jak przez lata kształtowała się ich recepcja, także w polskim piśmiennictwie filmowym. Opracowania wymaga także dziedzictwo, jakie pozostawił po sobie autor – obejmujące nie tylko utwory audiowizualne, ale stanowiące inspiracje artystów eksplorujących rozmaite gałęzie sztuki.

Organizatorzy liczą, że ogólnopolska konferencja naukowa, która odbędzie się w Nadbałtyckim Centrum Kultury w Gdańsku i na Uniwersytecie Gdańskim, a której zwieńczeniem będzie recenzowana publikacja książki monograficznej składającej się z wybranych artykułów, chociaż po części wypełni wspomnianą lukę.

Kuratorzy:
mgr Paweł Biliński
dr Bartosz Filip
dr hab. Krzysztof Kornacki, prof. UG
mgr Marta Maciejewska

Organizatorzy:
Nadbałtyckie Centrum Kultury
Uniwersytet Gdański

Szczegółowy program konferencji tutaj
 

Oprac. AK

view szablon artykułu

Kultura on-line

 

Archiwum wiadomości