Aktualności

Open’er Festival 2015

$image_alt
Foto. mat. prasowe

Największe muzyczne wydarzenie na Pomorzu i jedno z ważniejszych miejsc na muzycznej mapie Europy – Open'er Festival 2015 – rusza pełną parą. Na jego scenach, od 1 do 4 lipca, zobaczymy najciekawszych światowych wykonawców, w tym takie gwiazdy jak The Prodigy, Faithless i Die Antwoord.
Tradycją już stało się to, że na początku sezony letniego do Gdyni z całego świata zjeżdżają gwiazdy muzyki – zarówno te największego formatu, jak i artyści niszowi, których twórczość choć mniej znana, nie ustępuje niczym tuzom światowych scen. Gośćmi tegorocznego Open'era będą między innymi:
Faithless to ikona brytyjskiej sceny elektronicznej. Powstali dokładnie 20 lat temu w Londynie z inicjatywy Maxi Jazza, Sister Bliss i Rollo. Wydali sześć albumów studyjnych oraz kompilację przebojów, która tylko w Wielkiej Brytanii pokryła się czterokrotną platyną. W sumie na świecie sprzedano ponad 15 milionów ich płyt, co czyni Faithless jednym z najważniejszych elektronicznych zespołów ostatnich dwóch dekad. Grupa słynęła z transowych, energetycznych koncertów, gdzie elektronika nabierała bardzo konkretnego, wręcz rockowego wymiaru. Faithless na żywo uciekali od ukrywania się za konsoletą, nawiązywali kontakt z publicznością i ogromna w tym zasługa niedoścignionego Maxi Jazza, który doskonale nawiązywał kontakt z publiczności, nigdy nie pozbywając się otaczającej go aury tajemniczości. W 2011 roku grupa zdecydowała się zawiesić działalność. Dziś wracają jako Faithless 2.0, celebrując swoje dwudziestolecie serią ekskluzywnych koncertów, na który złoży się także występ w ramach Open'er 2015.

Są zespoły ponadczasowe. Te, na których płyty czeka się niezależnie od aktualnych mód. Te, którym wybacza się chwile słabości lub gorsze momenty. Te, które wymienia się jednym tchem, kiedy ktoś pyta o zespoły kształtujące nasz gust w latach młodości. Bez wątpienia do tej wąskiej grupy należy The Prodigy. Obecni na scenie od 25 lat, autorzy tak przełomowych płyt jak „Fat Of The Land" czy „Music For The Jilted Generation". Ojcowie chrzestni sceny rave, wzór dla wielu elektronicznych i rockowych zespołów ostatnich dwóch dekad. Sześć lat po ostatnim koncercie na Open'erze muzycy wracają do Gdyni, by pełni energii zaprezentować materiał z nadchodzącego albumu „The Day Is My Enemy".

Niektórzy bardzo chcieli, żeby Die Antwoord byli jednoroczną internetową sensacją, chwilową atrakcją dla młodzieży, zmieniającej gusta muzyczne tak samo często, jak plastikowe obudowy do smartfonów. Dziś, 6 lat po wydaniu debiutanckiego albumu, mają na koncie trzy płyty, ogromną bazę fanów i pozycję, która pozwala im znajdować się w pierwszych rzędach festiwalowych ogłoszeń. Die Antwoord oparli swoją strategię promocyjną na egzotycznym pochodzeniu i estetyce szoku, ale obie te rzeczy nie zadziałaby tak skutecznie, gdyby nie muzyka. A ta, na wskroś nowoczesna, czerpie z hip hopu i mocniejszych gatunków elektroniki. Brutalny rap Ninjy koresponduje ze przejaskrawionymi melodeklamacjami Yo-Landi. Taka mieszanka sprawdziła się zarówno na debiutanckim „$O$", jak i dwóch kolejnych płytach, które ukazywały się nakładem założonej przez zespół wytwórni.  Ta najnowsza – „Donker Mag" – okazała się największym komercyjnym sukcesem w historii zespołu.

Szczegółowe informacje na www.opener.pl 

 

  
 

 

Fot. www.opener.pl/Alter Art/mat. promocyjne
Oprac. BK
view szablon artykułu

Kultura on-line

 

Archiwum wiadomości