Aktualności

Kolejne bezpośrednie połączenie lotnicze. Z Gdańska do Tel Awiwu

Samolot na płycie lotniska
Fot. ©Depositphotos/mikdam

PLL „Lot" od 18 czerwca 2017 r. uruchomi połączenie z Gdańska do Tel Awiwu. To będzie już drugi po Ryanairze przewoźnik, który połączy Gdańsk z Izraelem.

 

Pod koniec stycznia 2017 r. Ryanair ogłosił, że od końca października połączy Gdańsk z dwoma miastami w Izraelu: Tel Awiwem i Ejlatem.

 

Skąd zainteresowanie Izraelem?

– Izrael to nowa destynacja turystyczna dla regionu pomorskiego – mówi Marta Chełkowska, dyrektor Departamentu Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. – Dzięki zaangażowaniu Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej podczas targów IMTM TLV w Tel Awiwie  odbyły się rozmowy z PLL „Lot". Właśnie ich efektem jest decyzja o uruchomieniu od 18 czerwca nowego bezpośredniego połączenia lotniczego z Gdańska do Tel Awiwu. Samoloty będą kursować raz w tygodniu. Do tej pory połączenia do Izreala odbywały się przez Warszawę  – dodaje.

Więcej połączeń zapewni większą konkurencyjność, a więc lepsze ceny. Bilety sprzedaje już PLL „Lot". Przelot pod koniec czerwca to koszt około 800 zł w obie strony. Dla porównania wybierając w tym czasie Wizz Air (wylot z Warszawy) zapłacimy około 1200 zł. Ryanair.

 

Dopłaca Izrael

Jak napisała trójmiejska „Gazeta Wyborcza" wysyp połączeń z Polski do Izraela to nie efekt wielkiego zainteresowania pasażerów, a polityki izraelskiego rządu. Ministerstwo Turystyki Izraela, chcąc aby przyciągnąć turystów dopłaca przewoźnikom do nowych tras. Linie lotnicze mogą otrzymać 150-300 tys. euro rocznej dopłaty, a maksymalnie – nawet 3 mln euro. – Naszą ofertę kierujemy głównie do tanich linii – tłumaczy portalowi Fly4free.pl Liza Dvir, rzeczniczka Israel Airports Authority. – Dopłata do jednego biletu może wynieść w tym przypadku nawet do 150 euro – dodaje.

 

Tel Awiw jest popularny

Tel Awiw to drugie co do wielkości miasto Izraela, popularny kierunek turystyczny. Położone jest nad Morzem Śródziemnym. Ejlat to jedyne miasto portowe Izraela położone nad Zatoką Akaba należącą do Morza Czerwonego. Jest popularnym ośrodkiem wypoczynkowym. Od kwietnia tego roku miasto będzie obsługiwane przez nowy port lotniczy Ramon.

 

Czy Izraelczycy przylecą do nas?

– Izraelczycy na pewno do nas przylecą, gdy jesteśmy konkurencyjni cenowo – podkreśla Chełkowska. – Doceniają naszą kulturę, przyrodę, zabytki. A krótszy czas przelotu (bez międzylądowania) jeszcze bardziej ich zachęci do podróży. Poza tym część z nich poszukuje korzeni. Ich przodkowie pochodzili z Polski. Będzie to dla nich podroż sentymentalna – zaznacza.

 

view szablon artykułu