Aktualności

Jedna z największych żeglarskich imprez w Polsce, czyli 68. Błękitna Wstęga Zatoki Gdańskiej już w sobotę

Scamp 27
Scamp 27. Fot. Tadeusz Lademann

Kilkuset żeglarzy i prawie sto jednostek wystartuje w 68. Błękitnej Wstędze Zatoki Gdańskiej w sobotę, 5 października 2019 r. W regatach mogą uczestniczyć jednostki regatowe, turystyczne i sportowe, a zwycięża po prostu pierwszy jacht na mecie. Gwarantuje to australijska formuła zawodów.

 

Start regat zaplanowano w sobotę 5 października na godz. 11.00. Natomiast o godz.15.30 w hangarze Yacht Klubu „Stal" Gdynia rozpocznie się Sailors Party, a o godz.18.00 zostaną ogłoszone wyniki i rozdane nagrody. Zgłoszenia przyjmowane są do piątku, 4 października. Jednostki uczestniczące w regatach zostaną podzielone na pięć grup: o długości ponad 12 metrów, od 9 do 12 metrów, do 9 metrów, wielokadłubowce i jachty mieczowe.

 

Formularz zgłoszeniowy

 

68 lat tradycji

Regaty te organizowane są od 1952 r. przez Yacht Klub Stal Gdynia i przez prawie 70 lat zbudowały sobie renomę jednych z najważniejszych polskich regat morskich. W 2018 r. w zawodach wystartowało 107 jachtów, a organizatorzy szacują, że w tym roku może być ich jeszcze więcej. Na liście startowej znalazły się zarówno oldtimery (np. Copernicus, który okrążył świata w regatach Whitbread Round the World Race w latach 1973/1974), jachty regatowe (np. Scamp 27, który zdobył brązowy medal w tegorocznych mistrzostwach Europy ORC) i wielokadłubowce (np. Mniuty 2).– Wszyscy wiemy, że zdobycie Błękitnej Wstęgi Zatoki Gdańskiej przez załogi jednokadłubowców wymaga doskonałej taktyki, pracy załogi i nieco szczęścia, zwłaszcza do pogody – mówi Witold Karałow, sternik jachtu Scamp 27. – Te regaty gromadzą wiele szybkich teamów i nie ma podziału na klasy – będziemy się ścigać z katamaranami i szybszą Imocą Zbigniewa Gutka Gutkowskiego. No, ale już raz udało nam się tego dokonać, podczas Nord Cup, kiedy zdobyliśmy Bursztynowy Puchar Neptuna, dopływając do mety bezwzględnie pierwsi, nawet przed A-Catem. Zawsze myślimy pozytywnie, więc jesteśmy dobrej myśli, liczymy na kursy genakerowe i przede wszystkim zamierzamy się dobrze bawić – tłumaczy Karałow.

view szablon artykułu