Skąd się wzięła kaszubska tabaka

$image_alt
Fot. z archiwum Stowarzyszenia Turystyczne Kaszuby

Na północy Kaszub żył życzliwy i wyrozumiały chłop. Cieszył się dobrą opinią wśród sąsiadów, nikomu nie odmawiał pomocy. Dbał o żonę i dzieci

Fot. z archiwum Stowarzyszenia Turystyczne Kaszuby

Kaszubi zażywają tabaki, sypiąc ją na wierzch dłoni między kciukiem i palcem wskazującym. Sproszkowaną tabakę przechowuje się w specjalnych rożkach

Fot. z archiwum Stowarzyszenia Turystyczne Kaszuby

Diabłowi bardzo przeszkadzała bogobojność chłopa. Stosował różne sztuczki, żeby sprowadzić go na złą drogę, lecz ten szatańskim pokusom nie ulegał. Po długim namyśle diabeł wpadł na pomysł, jak można zdobyć duszę poczciwego chłopa! Zamierzał posadzić tytoń: roślinę, która nie była znana na Kaszubach. W ten sposób chciał skłonić chłopa do kłamstwa, wiedząc, że nie będzie on znał nazwy owej rośliny.
 
Tak też uczynił.
 
Kiedy tytoń wyrósł wysoko, niedaleko tego miejsca przechodził dobry chłop, na którego diabeł zagiął parol. Diabeł zapytał przechodnia, jak nazywa się ziele, które tu rośnie. Chłopu niezręcznie było się przyznać, że nie zna rośliny, więc powiedział, że nie pamięta, ale spyta żony, jutro wróci i poda nazwę. Diabeł przystał na taki układ, pod warunkiem, że jeżeli chłopisko na drugi dzień nie będzie znało nazwy tej rośliny, to odda mu swoją duszę.
 
Kaszuba po powrocie do domu podzielił się problemem ze swoją żoną. Nie wiedział, co ma począć. Po chwili zastanowienia żona chłopa wysmarowała się tłuszczem, obsypała piórami i udała się w miejsce, gdzie rosła tajemnicza roślina. Dotarłszy na miejsce, zaczęła się po niej turlać. Gdy ujrzał to diabeł, omal nie wyskoczył ze skóry! Krzyknął, żeby zostawiła w spokoju jego tytoń!
 
W ten sposób chłop dowiedział się, jak nazywa się diabelska roślina.
 
Tytoń wkrótce usechł i pokruszył się. Kiedy gospodarz wąchał ten aromatyczny proszek, przez przypadek wciągnął odrobinę do nosa i zaczął kichać Tak mu się to spodobało, że pozbierał uschnięty tytoń i w ten sposób na Kaszubach zagościła tabaka. Zwyczaj jej zażywania szybko rozprzestrzenił się na całe Kaszuby i przetrwał po dziś dzień.
view szablon artykułu

Legendy Pomorza

W legendzie zawsze znajdziemy ziarno prawdy. Dlatego nie ma racji ten, kto odmawia podaniom i mitom walorów poznawczych. Są to ważne źródła historyczne, pozwalające poznać przeszłość, a jednocześnie posiadające wartości artystyczne nie do przecenienia. To nie tylko bajkowe opowieści, ale i skarbnica wiedzy historycznej. Pomorze obfituje w legendy i podania. Warto je przeczytać, aby lepiej poznać ten uroklliwy region, jakim jest Pomorze.