Aktualności

Odbudowa Wisły najwcześniej od 2020 roku. Powstanie autostrada wodna na rzece i porty przeładunkowe

Marszałek Świlski rozmawia z uczestnikami konferencji
Fot. Sławomir Lewandowski

Podczas BaltExpo 2017 dyskutowano o rozwoju portów morskich, transportu śródlądowego i kolejowego w kraju. – Jeśli chodzi o dostęp do portów transportem śródlądowym, to jeszcze daleka droga przed nami – powiedziała Monika Niemiec-Butryn, dyrektor Departamentu Żeglugi Śródlądowej, Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

 

Na wtorkowej debacie, 12 września 2017 r. padło wiele obietnic i zapewnień o nowych inwestycjach i nadchodzących zmianach. Dzięki nim wzbogaci się region i pojawiają się nowe miejsca pracy.

 

Porty są barometrem gospodarki kraju

Około 2 proc. PKB w Polsce generowane jest w portach morskich, z czego aż 18 mld zł to wpływy z podatków, akcyz i innych opłat, które pochodzą z Morskiego Portu Gdańsk. To dowodzi, jak są one ważne dla gospodarki kraju. Dominik Landa, dyrektor handlowy DCT Gdańsk, nazwał je nawet barometrem gospodarki naszego kraju.

Uczestnicy dyskusji zastanawiali się nad tym, co zrobić, by zwiększyć konkurencyjność polskich portów i przyciągnąć większą liczbę zagranicznych klientów. Porty w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu są alternatywą dla nabrzeży w Kłajpedzie i nad Adriatykiem, a jedynie dobra infrastruktura, krótszy czas obsługi kontenerowców, szybszy przeładunek i transport towarów realnie zachęcą do korzystania z polskich portów. Atutem polskich portów jest elastyczność, całodobowa praca, nawet w święta, możliwość przeładowania niemal każdego towaru oraz konkurencyjna cena. W Gdańsku ponadto działa infrastruktura, która pozwala na zawinięcie największych statków do portu – wiele zachodnich portów nie ma takiej możliwości.

– Przez brak inwestycji w rozwój portów i w sprawny transport towarów w głąb kontynentu uciekają nam pieniądze – powiedział Jacek Cichocki, wiceprezes Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście. – A jeśli nie zarabiają porty, nie zarabia też państwo.

 

Autostrady na rzekach

W marcu 2017 r. Polska ratyfikowała konwencję europejskiego porozumienia w sprawie głównych śródlądowych dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym (AGN), która zobowiązuje nas do dostosowania głównych dróg wodnych do standardów światowych. Tylko na jej podstawie będziemy mogli się starać o zewnętrzne finansowanie przedsięwzięcia.

Monika Niemiec-Butryn zapowiedziała, że do końca 2020 roku zostaną przygotowane szczegółowe projekty przebudowy polskich rzek do poziomu dróg wodnych o międzynarodowym znaczeniu (E30, E40, E70) z IV klasą żeglowności. W kolejnych latach polskie rzeki będę rewitalizowane i udostępniane dużym transportom.

 

Sprawne porty to też kolej i szybkie drogi

Na atrakcyjność portów wpływa też dobra infrastruktura drogowa i kolejowa, która zapewnia szybki transport towarów z portów w głąb kontynentu, m.in. do Czech, na Słowację czy Węgry. By spełnić warunki utworzenia korytarza transportowego Bałtyk-Adriatyk konieczne jest dokończenie ostatniego odcinka autostrady A1 w województwie śląskim. Podobna sytuacja dotyczy linii kolejowych E 65 (na terenie Polski: Gdynia – Warszawa – Zawiercie – Katowice – Zebrzydowice) oraz C-E 65 (Gdynia – Tczew – Chorzów Batory – Tychy – Bielsko-Biała – Zwardoń). Ogromne znaczenie ma także modernizacja linii kolejowej 201 prowadzona z Nowej Wsi Wielkiej przez Bydgoszcz Leśną, Wierzchucin, Lipową Tucholską, Kościerzynę, Somonino do Gdyni, która sprawnie połączy port gdyński z krajowymi trasami.

– W tej chwili już około 30 proc. polskiego handlu zagranicznego obsługiwane jest przez polskie porty. Natomiast udział kolei w obsłudze morskich terminali kontenerowych w 2016 roku wyniósł prawie 30 proc., co jest znaczącym wzrostem w ostatnich latach (w 2010 roku było to niewiele ponad 14 proc.) – powiedział wicemarszałek województwa pomorskiego Ryszard Świlski. – Zależy nam jednak na stałym podnoszeniu wyników transportu intermodalnego (realizowanego przy pomocy różnych rodzajów transportu – przyp. red.). Polska zajmuje bowiem dopiero 8. miejsce w Unii Europejskiej pod względem wykorzystania różnych form transportu towarów – dodał.

 

view szablon artykułu