Aktualności

Nowoczesny system wykrywania samolotów. W Polsce ma go tylko gdańskie lotnisko

Samolot na lotnisku
Fot. Rafał Baranowski

Jedyny w Polsce system wykrywania samolotów ma tylko Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. Dzięki niemu lotnisko może działać bez zakłóceń.

 

System dozorowania Wide Area Multilateration (WAM) służy do wykrywania i lokalizacji statków powietrznych.
 

Jak działa WAM?

Zapewnia wykrywanie i lokalizację statków powietrznych wyposażonych w transpondery (bezprzewodowe urządzenia komunikacyjne, które automatycznie odbierają modulują, wzmacniają i odpowiadają na sygnał przychodzący w czasie rzeczywistym – wyjaśn. red.), na podstawie specjalnych 9 sensorów i 4 nadajników rozlokowanych na elementach infrastruktury naziemnej przez Polską Agencję Żeglugi Powietrzne. Praca sensorów i nadajników jest nadzorowana przez jednostkę centralną systemu zlokalizowaną w ośrodku radiolokacyjnym Gdańsk. System działa od 30 marca 2017 r.

Jak wyjaśnia Jarosław Trzoska, kierownik Działu Operacyjnego Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy – Statek powietrzny wysyła sygnał, który dociera do kilku odbiorników umieszczonych na danym obszarze. Na podstawie różnicy czasu przybycia sygnału TDOA (Time Difference of Arrival) do czterech oddalonych od siebie anten, możliwe jest określenie pozycji samolotu.

 

Jakie daje korzyści?

– Dzięki nowemu systemowi gdańskie lotnisko może funkcjonować bez zakłóceń w przypadku jakichkolwiek kłopotów z działaniem dotychczasowego systemu radarowego – dodaje Trzoska.

W Gdańsku był jeden zestaw radarowy, co w przypadku jego awarii lub przeglądu technicznego oznaczało konieczność wstrzymania radarowej kontroli ruchu lotniczego i powodowało ograniczenie ruchu na lotnisku.

System będzie stopniowo wdrażany przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej na innych polskich lotniskach.

view szablon artykułu

Archiwum wiadomości